Zdać się na operatora

Klienci korporacyjni coraz częściej oddają coraz rozleglejsze obszary swoich sieci telekomunikacyjnych w ręce operatorów.

Klienci korporacyjni coraz częściej oddają coraz rozleglejsze obszary swoich sieci telekomunikacyjnych w ręce operatorów.

Usługi transmisji danych w ofercie największych w Polsce operatorów telekomunikacyjnych są w gruncie rzeczy do siebie dość podobne. Wszyscy chwalą się, że obsługują sieci IP VPN, wprowadzają technologię MPLS pozwalającą na oferowanie usług z gwarantowanym poziomem jakości. Wszyscy też stawiają na outsourcing telekomunikacyjny, dzięki któremu przejmują od klienta odpowiedzialność za poprawne funkcjonowanie sieci korporacyjnej.

Oczywiście wiele zamówień jest realizowanych w drodze przetargu, w którym decydujące znaczenie ma cena, ale dla klientów coraz istotniejszy staje się czas realizacji usług, a przede wszystkim pewność, że będą one dobrze zrealizowane, a operator daje gwarancję długofalowych, poprawnych relacji. "Na polskim rynku cena oczywiście odgrywa niebagatelną rolę, większą niż na wielu innych rynkach, ale w staraniach się o nowe kontrakty istotnym atutem jest doświadczenie, mierzone chociażby liczbą zrealizowanych kontraktów, obsługiwanych sieci IP VPN czy wdrożeń MPLS" - twierdzi Marcin Kotlarski, dyrektor Działu Zarządzania Produktami w GTS Energis.

Przedstawiciele operatorów podkreślają, że teraz stawiają przede wszystkim na sieci budowane w oparciu o protokół IP (trzecia warstwa modelu OSI), a nie dotychczas stosowane rozwiązania technologiczne Frame Relay czy ATM (druga warstwa). Podstawową wadą łączy warstwy drugiej była konieczność zestawiania na stałe dedykowanych połączeń punkt-punkt i stosowanie tylko jednej technologii. Kluczową rolę w tej zmianie odgrywa protokół MPLS. "Podstawową zaletą IP VPN jest łatwość uzyskiwania dostępu do sieci, dzięki czemu dołączenie nowych usług lub metod dostępu jest znacznie prostsze niż w przypadku tradycyjnych sieci VPN" - mówi Marek Trelka, dyrektor Departamentu Sprzedaży w Telefonii Dialog.

Inna mentalność

Trzy lata temu aż 80% sieci korporacyjnych było budowanych na zasadzie "zrób to sam". Dziś sprawy wyglądają inaczej. "Jeszcze do niedawna klient korporacyjny chciał budować samodzielnie swoją sieć, operator był mu potrzebny co najwyżej w roli dostawcy łączy. Teraz to się już wyraźnie zmieniło, o czym świadczy szybko rosnąca popularność usług IP VPN, czyli budowy sieci wirtualnych w pełni obsługiwanych przez operatora" - twierdzi Izabela Białek, dyrektor Departamentu Usług Transmisji Danych w Telekomunikacji Polskiej. Zadecydowało zapewne poszukiwanie oszczędności w firmach - outsourcing telekomunikacyjny pozwolił zredukować koszty obsługi sieci.

"Nieufność klientów, którzy wolą posiłkować się łączami dzierżawionymi przy budowie sieci korporacyjnych, na pewno uda się zmniejszyć, gdy rosnąć będzie liczba udanych wdrożeń sieci VPN" - mówi Marek Trelka. Wszystko zależy jednak od sytuacji konkretnego przedsiębiorstwa, często połączenie kilku oddziałów łączami dzierżawionymi i utrzymanie własnej sieci będzie tańsze niż usługa IP VPN, ale np. utrzymanie złożonej sieci dla kilkudziesięciu i więcej lokalizacji skłaniać będzie w stronę usług MPLS.

Dzisiaj niektórzy klienci korporacyjni decydują się również na oddanie operatorowi obsługi samych sieci lokalnych, ale nie widać jeszcze na polskim rynku zjawiska występowania operatorów w roli outsourcera rozwiązań teleinformatycznych, gdzie operator byłby w stanie w swojej ofercie powiązać funkcjonowanie sieci telekomunikacyjnej z usługami aplikacji ERP czy innych. "Na to na naszym rynku zapewne jest jeszcze za wcześnie, dzisiaj to jest nadal rola dla klasycznych integratorów" - twierdzi Marcin Kotlarski.

Zauważalnym zjawiskiem jest również rozwój komercyjnych sieci metropolitalnych. Przykładowo Dialog jako pierwszy zaczął budować bardzo szybkie sieci miejskie w technologii gigabitowego Ethernetu, która pozwala zarówno na stworzenie infrastruktury dostępu konsumenckiego do Internetu przez DSL, jak i zestawianie dostępów punkt-punkt na potrzeby firm. Telekomunikacja Polska rozwija taką sieć w Warszawie (jest to Miejski Ethernet TP), traktując jednak oferowane w ten sposób usługi jako pewną niszę rynkową.

Wielcy dla mniejszych

Wśród firm średniej wielkości dużą popularnością cieszy się budowanie sieci korporacyjnych na bazie dostępu DSL i IPSec na podstawie Internetu. Telekomunikacja Polska ma tutaj alternatywną ofertę DSL TP, gdzie taka sieć jest budowana na bazie sieci operatora, a nie publicznego Internetu, pozwalając na połączenie (w topologii gwiazdy) do 16 lokalizacji. Takie rozwiązania tworzone są także na potrzeby zdalnego dostępu do sieci poprzez łącza ADSL i dostęp z wykorzystaniem tuneli IPSec do urządzeń końcowych w siedzibie klienta, czego przykładem jest usługa BiznesNet Dialogu.

Operatorzy stale rozbudowują swoje usługi zaawansowanej transmisji danych, zwłaszcza w zakresie bezpiecznego dostępu do sieci VPN. GTS oferuje usługę dostępową z wykorzystaniem technologii GPRS/UMTS. Popularna staje się integracja firmowej sieci telefonicznej PSTN i centralek PABX z siecią transmisji danych czy też zabezpieczeń na wypadek awarii. Interesującym przykładem jest usługa Netia Backup 0800, w ramach której router dostarczany przez Netię samodzielnie zestawia połączenie ISDN w przypadku uszkodzenia łącza podstawowego. Takich usług jeszcze niedawno nie było w standardowych ofertach.

W obszarze usług dla biznesu niektórzy mniejsi operatorzy - jak np. Crowley Data Poland - postawili na budowę platformy VoIP. To oferta pozwalająca na komunikację głosową z wykorzystaniem technologii IP o gwarantowanych parametrach jakości. Dodatkowa funkcjonalność w zakresie obsługi całości komunikacji głosowej uzyskiwana dzięki takiej platformie pozwala traktować takie usługi jako ulepszony ISDN.

Oczywiście klienci takiej platformy otrzymują usługi dostępu do sieci, usługi transmisji danych oraz połączenia telefoniczne za pośrednictwem jednej sieci i jednego podłączenia, co powinno pozwolić na zauważalną redukcję kosztów korzystania z usług telekomunikacyjnych, a także - co jest szczególnie istotne dla mniejszych firm - jedną fakturę za korzystanie z usług telekomunikacyjnych. Pojawiły się też podmioty, które ową platformę VoIP oferują innym operatorom na zasadach outsourcingu, jak poznański Infotel.

Ostatnia mila

Na rynku usług transmisji danych dla przedsiębiorstw przewaga Telekomunikacji Polskiej nie jest już aż tak absolutna jak w innych segmentach rynku. Niektórzy oceniają nawet, że spadła ona poniżej 50%. Niemniej to właśnie ten operator jako jedyny dysponuje ogólnopolską siecią dostępową (ponad 90% infrastruktury kablowej) i od dobrej z nim współpracy zależy możliwość realizacji złożonych sieci na potrzeby klientów korporacyjnych. Duzi operatorzy sobie z tym radzą, mniejsi, zwłaszcza w przypadku liczniejszych instalacji dla sektora SME, mają czasem problemy.

"Wiążemy spore nadzieje z planami deregulacji rynku, które wreszcie powinny umożliwić zdrową konkurencję pomiędzy operatorami. Uwolnienie lokalnej pętli doprowadziłoby do prawdziwej walki o klientów biznesowych, na czym zyskaliby nie tylko oni sami, ale także cały sektor telekomunikacyjny" - twierdzi Jarosław Roszkowski, prezes zarządu Crowley Data Poland.

Pełniąca obecnie obowiązki prezesa nowego Urzędu Komunikacji Elektronicznej (sukcesora URTiP), Anna Streżyńska, zapowiadała dość dobitnie, że właśnie działania w obszarze faktycznego uwolnienia pętli lokalnej czy dostępu do kanalizacji teletechnicznej TP dla innych operatorów będą miały priorytetowe znaczenie.

Dostęp z powietrza

Rozwój sieci UMTS w ofercie operatorów telefonii mobilnej na pewno zmieni krajobraz polskiego rynku dostępowego. Co prawda do tej pory ograniczona była przepustowość takich łączy, ale w br. Polska Telefonia Cyfrowa powinna wprowadzić standard HSDPA, dzięki któremu będzie można uzyskać dostęp do Internetu z prędkością do 3,6 Mb/s wszędzie tam, gdzie jest sieć UMTS tego operatora. Nie wiadomo jeszcze o planach Polkomtela w tym kierunku, zaś PTK Centertel na polu UMTS jest u nas nieco opóźniony. Według ocen specjalistów zbudowanie sieci przez P4 (operator, za którym stoją Netia i fundusz Novator) zajmie co najmniej od jednego do półtora roku.

Wielkie nadzieje wiązano z rozwojem sieci dostępowych z wykorzystaniem technologii Wimax, jednak na razie są to wyspowe instalacje pojedynczych nadajników w dużych miastach, zaś rozstrzygnięcie "megaprzetargu" na tzw. powiatowe częstotliwości UTMS jest poważnie zagrożone z uwagi na działania polityczne - natychmiastową reorganizację Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty i likwidację oddziałów regionalnych tego urzędu, które prowadzą te przetargi.

Tyle co dostęp

Według danych zawartych w raporcie firmy badawczej PMR ("The Telecommunications market in Poland 2005-2008") wartość rynku transmisji danych wynosiła w 2004 r. niecały 1 mld zł, natomiast analogiczna wartość dla rynku dzierżawy łączy ok. 640 mln zł (60% tego rynku miała TP, 25% Exatel oraz 13% Telekomunikacja Kolejowa). Dla porównania wartość rynku usług dostępowych (operatorzy ISP) przekraczała 1 mld 350 mln zł. Według ocen PMR wartość całego tego rynku rosła ostatnio o ok. 10% w skali roku.