Zarządzanie ciągłością biznesową w niepewnych czasach

Zarządzanie ciągłością biznesową w trudnych ekonomicznie czasach jest podwyższonym wyzwaniem. Obawy, w którym kierunku pójdzie gospodarka, w związku z tym oszczędne gospodarowanie środkami finansowymi, mają wpływ również na opracowywanie planów ciągłości biznesowej i przywracania po klęskach. Jednak katastrofy naturalne zdarzają się w każdym klimacie, także w Polsce.

Dzisiejszy krajobraz technologiczny można opisać takimi słowami, jak innowacyjny, intuicyjny, złożony, pomysłowy. Nie ma wątpliwości, że ostatnia dekada owocowała w bardzo interesujące nowinki technologiczne – począwszy od aplikacji na dronach skończywszy. Jednak wraz z rosnącą liczbą i skomplikowaniem urządzeń oraz korporacyjnych sieci gwałtownie rośnie również potencjalny wpływ klęsk żywiołowych. Efektywne planowanie przywracania po takim zdarzeniu polega, m.in. na wykorzystaniu nowych technologii w sposób, który usprawni procedury i procesy związane z zapewnieniem ciągłości działania.

Na początku października 2013 r. tajfun Haiyan przewalił się przez FIlipiny, pozostawiając po sobie tysiące ofiar oraz miliardy dolarów strat. W ostatnich dekadach naturalne katastrofy występowały z alarmującą częstotliwością. W Polsce najpoważniejszym zagrożeniem są powodzie i nie jest to czysto teoretyczne zagrożenie. Przykładem jest firma Onet, której zdarzyło się już wywozić sprzęt z zagrożonej powodzią serwerowni w Krakowie.

Zobacz również:

W punktu widzenia przyszłych zagrożenia przedsiębiorstwa powinny skupić się na trzech obszarach, jeśli chcą zapewnić ciągłość biznesową i skutecznie nią zarządzać (Business Continuity Management). Są to: pełny wgląd w samo przedsiębiorstwo oraz łańcuch dostawców, redukowanie czasu i prawdopodobieństwa wystąpienia przerw w pracy oraz zarządzanie ryzykiem.

Pełen widok

Przedsiębiorstwa są coraz silnie połączone ze sobą siecią powiązań. Globalizacja łańcuchów dostaw, rozwój rynków wschodzących czy rosnąca rola mobilności oznaczają, że coraz więcej podróżujemy i mamy możliwość komunikowania się różnymi nowymi drogami. Z tego względu koncepcja lokalnych czy odizolowanych incydentów nie ma już racji bytu. Obecnie naturalne katastrofy mające miejsce na jednym końcu świata mogą wywołać natychmiastowy efekt domina, który rozejdzie się w różnych kierunkach globu, wpływając na łańcuchy dostaw czy infrastrukturę komunikacyjną. Te efekty często występują poza miejscem wystąpienia katastrofy. W tym kontekście posiadanie platformy technologicznej, która wspiera aktywne zarządzanie ryzykiem, planowanie przywracania po awarii oraz utrzymanie ciągłości biznesowej, staje się coraz ważniejsze.

Dodatkowo czasy recesji zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnych skutków. Przykładowo, może dojść do upadłości któregoś z dostawców. Albo wybrany kooperant utrzymujący firmowe centrum danych lub świadczących usługi DR może nagle zaprzestać działalności czy zostać przejęty. Warto się zastanowić, co można zrobić, aby zminimalizować negatywny skutki takich zdarzeń dla firmowego centrum danych.

Ocena ryzyka i analiza wpływu na biznes ( Business Impact Analyses, BIA) umożliwiają identyfikację obszarów, w których firma jest zagrożona oraz określenie skutków mogących wystąpić, gdy dojdzie do katastrofalnych sytuacji. Wyniki analiza mogą pokazać, że na niektóre sytuacji nie ma potrzeby się przygotowywać. Z drugiej strony, jeśli wyniki sugerują, że firma potrzebuje strategii przywracania dla specyficznych sytuacji, wówczas będzie czas na przygotowanie się. Biorąc pod uwagę, że rosnąca liczba firm prywatnych i instytucji publicznych analizuje, czy partnerzy i dostawcy podejmują inicjatywy w zakresie ciągłości biznesowej, tym bardziej warto zająć się tym zagadnieniem.

Stosowanie uznanych standardów ciągłości biznesowej, jak BS 25999 umożliwia stworzenie struktury, w której można systematycznie analizować wszystkie istotne działania i zależności w kategoriach wpływu na działalność operacyjną. W konsekwencji da się określić, które aspekty mają największe znaczenie i stworzyć plan ciągłości biznesowej specyficzny dla danej organizacji, aby zminimalizować negatywne skutki klęski żywiołowej.


TOP 200