Zamówienia wspólne (3)

Prawo nie reguluje sytuacji, w których zamówienia wspólnego chciałyby dokonać podmioty, z których niektóre są obowiązane do stosowania ustawy, a inne nie.

Prawo nie reguluje sytuacji, w których zamówienia wspólnego chciałyby dokonać podmioty, z których niektóre są obowiązane do stosowania ustawy, a inne nie.

Brak regulacji w tym zakresie nie oznacza jednak, że sytuacja taka jest niedopuszczalna. Istnienie po stronie określonego podmiotu obowiązku stosowania Ustawy Prawo Zamówień Publicznych (PZP) nie stanowi - samo w sobie - przeszkody w udzielaniu przez taki podmiot zamówienia łącznie z inną osobą prawną, która obowiązku takiego nie ma.

Zamówienia wspólne-łączone

Wydaje się, że do takich sytuacji, w drodze analogii, należy stosować przepisy ustawy dotyczące zamówień wspólnych. Oznacza to, iż podmiot, który nie ma - co do zasady - obowiązku stosowania przepisów dotyczących zamówień publicznych, na potrzeby tak sformułowanego zamówienia wspólnego ustawę tę będzie musiał zastosować. Odmienne rozwiązanie oznaczałoby bowiem odejście przez pozostałych zamawiających od obligatoryjnego stosowania ustawy.

Od strony prawnej sytuacja jest nieco bardziej złożona. Zamówienie wspólne będzie udzielane przez podmiot (podmioty) obowiązany do stosowania ustawy i jednocześnie przez podmiot (podmioty), który tryb przetargowy zastosuje na podstawie przepisów kodeksu cywilnego, przyjmując jako model przetargu jeden z trybów przewidzianych Prawem Zamówień Publicznych. Od strony praktycznej postępowanie będzie natomiast prowadzone na analogicznych zasadach jak typowe zamówienie wspólne.

Nie ma przeszkód, aby w zamówieniu wspólnym-łączonym podmiotem reprezentującym wszystkich zamawiających był zarówno podmiot obowiązany do stosowania ustawy, jak i inny podmiot, którego obowiązek ten nie dotyczy. Skoro bowiem wyznaczony zamawiający będzie działał w imieniu i na rzecz pozostałych zamawiających, postępowanie o udzielenie zamówienia będzie wywoływać skutki prawne także w odniesieniu do jednostek, które są obowiązane do przestrzegania przepisów dotyczących zamówień publicznych. Nie ma w tym momencie znaczenia, że wyznaczony podmiot nie należy do kręgu podmiotów obowiązanych do stosowania ustawy. Zgodnie z art. 15 ust. 2 Prawa Zamówień Publicznych dopuszczalne jest bowiem powierzenie przeprowadzenia postępowania osobie, która nie należy do kręgu podmiotów, mających obowiązek stosowania zasad wynikających z PZP.

Sumowanie wartości zamówienia

Wydaje się - jakkolwiek można w tym zakresie bronić odmiennego poglądu - że w przypadku zamówień wspólnych-łączonych nie zachodzi potrzeba sumowania wartości zamówienia wszystkich zamawiających na potrzeby określania progów i procedur przewidzianych ustawą. Skoro bowiem część środków - którymi dysponują podmioty niemające obowiązku stosowania ustawy - nie podlega pod przepisy ustawy, nie ma podstaw, dla których ich uwzględnienie w wartości zamówienia miałoby prowadzić do zaostrzenia wymogów formalnych dotyczących danego trybu postępowania.

Oznacza to, że ustalając wartość zamówienia, tryb postępowania i wymogi formalne związane z określoną wartością zamówienia, należy brać pod uwagę tylko te zamówienia, które dotyczą zamawiających obowiązanych do stosowania ustawy. Natomiast w toku postępowania bierze się już pod uwagę wartość całego zamówienia wspólnego, np. podając łączną wysokość środków, jakimi dysponują wszyscy zamawiający, czy podejmując decyzję o unieważnieniu postępowania ze względu na brak dostatecznej wysokości środków finansowych na realizację zamówienia.

Prawo czy obowiązek?

Przepis art. 16 PZP, wskazując przesłanki zamówienia wspólnego, kształtuje przedmiotowy rodzaj zamówienia jako prawo a nie obowiązek zamawiających. Tym samym, jeśli spełnione zostają przesłanki udzielenia takiego zamówienia, zamawiający mają prawo, a nie obowiązek udzielić je wspólnie. Powstaje jednak pytanie, czy niezastosowanie zamówienia wspólnego nie można by potraktować jako obejścia ustawy, np. w celu zaniżenia wartości zamówienia. Należy jednak pamiętać, że art. 32 ust. 2 PZP zakazuje podziału zamówienia na części oraz zaniżania jego wartości. Na tle tego przepisu można bronić poglądu, że podziałem zamówienia jest również niezastosowanie instytucji zamówienia wspólnego w przypadku, gdy możliwość taka istniała.

Oczywiście, wnioskowanie takie nie może być automatyczne. Przyczyn, z których nie doszło do udzielenia zamówienia wspólnego, może bowiem być wiele, jak np. niemożliwość porozumienia się przez zamawiających, udzielanie zamówienia w różnym czasie itp. Jednak potencjalne ryzyko niezastosowania konstrukcji zamówienia wspólnego - w sytuacji gdy decyzja ta zmierza do obejścia przepisów ustawy - winno być brane pod uwagę jako podstawa do nieważności zawartych przez zamawiających umów.

Autorzy cyklu artykułów Zamówienia Publiczne są prawnikami Firmy Prawnej Kuczek i Maruta z Krakowa. Czytelnicy mogą nadsyłać pytania na adresy: mailto:mmaruta@km.com.pl i mailto:bwachta@km.com.pl