Zamieszanie wokół IACS

Historia budowy system IACS w Polsce mogłaby się stać kanwą powieści sensacyjnej. Wiesław Paluszyński zrezygnował ze stanowiska zastępcy prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa odpowiedzialnego za wprowadzanie Zintegrowanego Systemu Zarządzania i Kontroli (IACS). Za każdym razem, gdy pojawia się nowy minister rolnictwa i wyznaczony przez niego prezes ARiMR, jak kurek na wietrze zmienia się koncepcja tworzenia IACS.

Na początku lipca 2003 r. prezesem agencji został Wojciech Pomajda. W gruncie rzeczy nie wiadomo, czym zajmuje się nowy prezes, bo od czasu nominacji - jak mówią pracownicy ARMiR - nie podjął żadnej decyzji pozwalającej mniemać, iż rzeczywiście zależy mu na ukończeniu w terminie IACS. Wciąż nie rozpoczęto negocjacji z HP Polska w sprawie zmian w umowie (pisaliśmy o tym w Computerworld 28/2003). Do tej pory HP tworzył system standardowy, czyli przygotowany do dopłat zależnych od wielkości produkcji. Obecnie jest potrzebny system dopłat obszarowych, ponieważ na takie rozwiązanie zgodził się rząd RP oraz Komisja Europejska. Wartość nowych prac ocenia się na 100 mln zł.

Dymisja Wiesława Paluszyńskiego wisiała w powietrzu. Prezes Wojciech Pomajda zaufał bardziej swojemu doradcy Krzysztofowi Brdysiowi niż wiceprezesowi odpowiedzialnemu za IACS. W konsekwencji Wiesław Paluszyński został de facto odsunięty od prac nad nową koncepcją budowy tego systemu. Zapytany przez Computerworld nie chciał jednak ujawnić, o co chodzi. Tymczasem Sejm uchwalił Ustawę o uruchamianiu środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej. Jest w niej zawarty scenariusz działań, aby w styczniu 2005 r. pierwsze pieniądze z tytułu dopłat bezpośrednich trafiły do polskich rolników. Wciąż natomiast brakuje drugiej ustawy istotnej z punktu widzenia IACS - o płatnościach obszarowych, wyjaśniającej sposób wyliczania dopłat dla rolników.

Czy zmiany w agencji grożą tym, że IACS nie ruszy na czas? Nie wiadomo. Pewne jest jedynie to, że jakiekolwiek błędy w działaniu IACS obarczą następną ekipę rządową. Wiosenne wybory parlamentarne 2005 r. odbędą się w radosnych nastrojach, bo rolnicy dostaną pierwsze dopłaty bezpośrednie. Jeśli zaś komisja Unii Europejskiej nie zgodzi się na refundację, o to, skąd wziąć pieniądze na wyrównanie do unijnej kasy, będzie się już martwił nowy rząd.

Tymczasem pojawiła się jednak szansa na w miarę szybkie zakończenie negocjacji związanych z poszerzeniem zakresu prac nad IACS i dostosowaniem systemu do obszarowego systemu dopłat. ARMiR i generalny wykonawca systemu – HP - mają zakończyć rozmowy do 5 września. Odpowiednie zmiany w systemie winny zostać wprowadzone najpóźniej do połowy listopada.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200