ZUS rezygnuje z ZETO

Zakłady Elektronicznej Techniki Obliczeniowej od roku 1983 obsługują tzw. stare emerytury. W 2010 r. rozwiązano umowę z pierwszym z nich - ZETO Częstochowa.

Czytaj też:

ZUS zmienia sposób dostępu do swoich usług

Za fundusze unijne ZUS realizuje kilka projektów IT - tworzy e-usługi dla firm i obywateli, instaluje systemy kolejkowania, buduje własne call center.

Bal u weteranów

Kiedy powstawały Zakłady Elektronicznej Techniki Obliczeniowej, obecni prezesi większości firm informatycznych chodzili do żłobka lub przedszkola. Od 20 lat, dzięki zakładom, miliony rencistów i emerytów dostają na czas pieniądze. I chociaż obecnie coraz więcej je dzieli, niż łączy, wciąż są utożsamiane ze swoim znakiem firmowym - ZETO.

Zakłady Elektronicznej Techniki Obliczeniowej powstawały jeszcze w latach 60. XX wieku decyzją ówczesnych władz kilkunastu większych miast Polski. Starszy jest jedynie COIG (założony w roku 1951) oraz spadkobierca ICL i Fujitsu Services. "Kiedy powstawały ZETO, obecni prezesi większości firm IT chodzili do żłobka lub przedszkola" - pisaliśmy w roku 2003 opisując ich historię i perspektywy rozwoju. Dziś część z naszych rozmówców już nie żyje, m.in. Janusz Maszkiewicz, prezes ZETO Koszalin od 1976 r. Zmarł dwa lata temu.

Rozwód z ZETO

Zakłady Elektronicznej Techniki Obliczeniowej świadczyły usługi przetwarzania danych dla instytucji publicznych i fabryk. Wyliczały pensje i kalkulowały plany produkcji. W 1983 r. rozpoczęły współpracę z ZUS. Wówczas powstał - działający do dziś - system Emir/Rentier. Regionalne oddziały i inspektoraty ZUS zostały wyposażone w terminale podłączone do komputerów mainframe ZETO. Na początku lat 90. z ZUS wyodrębnił się KRUS. Obsługą rolniczych rent i emerytur także zajęły się ZETO.

KSI ZUS w liczbach:

120 mld zł - za pomocą KSI, ZUS rozlicza rocznie 120 mld zł składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne.

1,8 mld zł wyniosły w latach 2001-2010 koszty poniesione na eksploatacja systemów emerytalno-renowych przez ZETO, związanych z przetwarzaniem niezreformowanych świadczeń, tzw. starych emerytur.

1,3 mld zł - tyle kosztowało w latach 2001-2010 r. eksploatowanie KSI ZUS.

2 mln - co miesiąc ZUS prowadzi rozliczenia na kontach ponad 2 milionów płatników i ponad 15 milionów ubezpieczonych.

23 tys. - przez tyle użytkowników jest obsługiwany system KSI ZUS.

Kierownictwo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych twierdz jednak, że umowa z nimi jest zbyt droga. Zakład rozpoczął więc przenoszenie tzw. starych emerytur (osób urodzonych przed 1 stycznia 1949 r.) do KSI ZUS. "Po raz pierwszy udało nam się także obniżyć opłaty jakie ponosimy w związku z umowami z ZETO. W 1989 r. zawarto w nich klauzulę, że ich wartość jest co roku rewaloryzowana o poziom inflacji" - mówi Dariusz Śpiewak, członek zarządu ds. informatyki w ZUS. Tak naprawdę już w 2001 r. Kompleksowy System Informatyczny ZUS miał przejąć obsługę starych emerytur.

W 2010 r. ZETO za obsługę 7,5 mln świadczeniobiorców otrzymało ok. 220 mln zł. W roku 2003 było to 162 mln zł. Wówczas nastąpiła próba zorganizowania przetargu na obsługę systemu wypłat emerytur i rent w KRUS. Przetarg jednak unieważniono z przyczyn formalnych. Przy okazji zweryfikował on jednak cenę usług ZETO, które za obsługę jednego świadczeniobiorcy w ZUS pobierały 1,80 zł miesięcznie, a w KRUS 1,25 zł. Konkurenci ZETO proponowali średnio 1,1956 zł. Najtańszą złożyła Huta Stalowa Wola - 0,9150 zł, a istniejący jeszcze Softbank (dziś część Asseco Poland) - 1,0736 zł.

Początek migracji danych

ZUS chce teraz - w miarę prawnych i technicznych możliwości - wypowiadać umowy kolejnym Zakładom Elektronicznej Techniki Obliczeniowej. W 2010 r. rozwiązano umowę z pierwszym, ZETO Częstochowa na przetwarzanie niezreformowanych świadczeń emerytalno-rentowych. "Zostaną jedno, góra dwa ZETO które będą obsługiwały stare emerytury. Proces ten zostanie rozłożony na kilka lat. W tym roku wypowiemy umowy nie więcej niż dwóm ZETO. Takie ograniczenia nakładają na nas umowy" - tłumaczy Dariusz Śpiewak.

Po upływie rocznego okresu wypowiedzenia 140 tys. świadczeń od ZETO Częstochowa przejmie Centralny Ośrodek Obliczeniowy ZUS. W tej chwili ZUS rozpoczął proces integracji i testuje przenoszenie danych, tak aby z dniem wygaśnięcia umowy mógł udostępniać dane, wydruki i przetwarzać je we własnym ośrodku. Dariusz Śpiewak zastrzega, że przenoszenie tych danych do KSI ZUS nie jest proste, ponieważ "stare" emerytury obsługiwane są m.in. w nierelacyjnych bazach danych. Nie wystarczy więc napisać programu, który automatycznie przeniesie wszystkie dane. W bazach stworzonych przez ZETO są ponadto "pozaszywane" reguły biznesowe kierujące wypłatą starych emerytur. "A my musimy zachować wszelkie środki ostrożności, ponieważ nie możemy nawet na jeden dzień zawiesić wypłacania emerytur" - zastrzega Dariusz Śpiewak.

Kierownictwo ZUS tłumaczy także, że nie wszystkie stare emerytury zostaną przeniesione do KSI ZUS. Nie byłoby to opłacalne. ZUS musiałby bowiem przepisać procesy biznesowe, które były podstawą do ich wyliczenia do KSI, a nie ma takiej potrzeby.

Porównanie kosztów starych i nowych

Roczne oszczędności z rezygnacji z usług ZETO Częstochowa mają wynieść 3,6 mln zł. To prawie 92% przychodów częstochowskiego ZETO z 2009 r. W tym roku firma nie podała danych do naszego rankingu Computerworld TOP200. Średnia dla pozostałych ZETO to ok. 30% ich przychodów. Firma ta - poza obsługą ZUS - oferuje dziś szkolenia, sprzęt komputerowy, kasy fiskalne, sprzedaje kwalifikowany e-podpis (jako partner Unizeto). Jak widać - także po godzinach pracy ZETO Częstochowa (7-15) - firma ta nie wykorzystała dodatkowych 10 lat na zmianę profilu działalności. Inne - jak Unizeto, czy ZETO Łódź - znalazły swoje nisze (odpowiednio podpis elektroniczny i systemy pamięci masowych).

"W tym roku po raz pierwszy dokonaliśmy także obniżenia stawek za eksploatację systemów ZETO do obsługi starych emerytur. Od 2011 r. będzie to nie więcej niż 180 mln zł rocznie" - chwali się Dariusz Śpiewak. Łączne koszty poniesione na eksploatację systemów emerytalno-rentowych przez ZETO - związanych z przetwarzaniem niezreformowanych świadczeń w latach 2001-2010 - wyniosły ok. 1,8 mld zł. W tym samym okresie koszt eksploatacji i administracji KSI ZUS przez Asseco wyniósł 1,3 mld zł, a jest w nim rozliczanych 120 mld zł składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne.

Za trzy lata otwarty przetarg na KSI ZUS

Inna, wiążąca ZUS od kilkunastu lat umowa dotyczy właśnie KSI ZUS. Od 15 lat zajmuje się tym Asseco Poland, spadkobierca Prokom Software. Ze względu na posiadanie przez firmę kodów źródłowych Asseco od lat był jedynym wykonawcą zdolnym do przejęcia odpowiedzialność za KSI ZUS. Dziś kody źródłowe są już własnością Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jest więc szansa, że następny dostawca usług utrzymania Kompleksowego Systemu Informatycznego zostanie wybrany w przetargu.

"Umowa na utrzymanie KSI ZUS została podpisana w 2010 r. na 3 lata. Według Urzędu Zamówień Publicznych to ostatni przetarg na jego utrzymanie, który - z uzasadnionych powodów - był ogłoszony w tzw. trybie z wolnej ręki. Umowę utrzymaniową mogliśmy podpisać tylko z firmą która była właścicielem kodów źródłowych. W tej chwili brak jest takich przesłanek i kolejna umowa będzie podpisana w trybie przetargu konkurencyjnego. Odbędzie się on pod koniec 2012 roku" - konkluduje Dariusz Śpiewak.

Więcej o historii Zakładów Elektronicznej Techniki Obliczeniowej.


TOP 200