Z komputerem w tornistrze

Reforma edukacji, która weszła w życie od września br., całkowicie przeorganizowała programy szkolne. Pojawiły się nowe przedmioty i nowe wymagania. Konieczne było więc przygotowanie nowych podręczników, wśród nich także do nauczania informatyki. Nie ma co ukrywać, że w większości przypadków młodzi ludzie będą postrzegać informatykę przede wszystkim przez pryzmat tego, co przekazała im szkoła.

Reforma edukacji, która weszła w życie od września br., całkowicie przeorganizowała programy szkolne. Pojawiły się nowe przedmioty i nowe wymagania. Konieczne było więc przygotowanie nowych podręczników, wśród nich także do nauczania informatyki. Nie ma co ukrywać, że w większości przypadków młodzi ludzie będą postrzegać informatykę przede wszystkim przez pryzmat tego, co przekazała im szkoła.

Zanim zajmiemy się bliżej podręcznikami, warto się zastanowić, czego uczniowie powinni dowiedzieć się na zajęciach z informatyki. Mowa o uczniach szkoły podstawowej i gimnazjum, którzy na rynek pracy wejdą dopiero za kilka, a nawet kilkanaście lat. Trudno jest stawiać dokładne prognozy w tak odległej perspektywie. Można jednak poczynić kilka założeń:

  • wszystkim dzisiejszym uczniom przyjdzie żyć w społeczeństwie informacyjnym - istotne jest więc dla nich zrozumienie, jaką rolę spełniają komputery w takim modelu społeczeństwa

  • większość w swojej pracy będzie się posługiwać komputerem w ograniczonym stopniu - do pisania tekstów, tworzenia wykresów i zestawień, automatyzacji prostych czynności

  • kilka albo kilkanaście procent będzie pracować z komputerem "twórczo" - do tych osób będą się zaliczać przede wszystkim menedżerowie, ekonomiści, inżynierowie, naukowcy itp.

  • bardzo niewielu uczniów zostanie informatykami; ci, którzy wybiorą ten zawód, wiedzę techniczną zdobędą podczas kształcenia specjalistycznego.

    Z podanych założeń widać, że w interesie uczniów jest przyswojenie wiedzy o społecznym kontekście informatyki, nauczenie się względnie biegłej obsługi komputera (przede wszystkim przełamanie naturalnego lęku) oraz, w ograniczonym stopniu, obsługi pakietów biurowych. Wydaje się także, że dobrze będzie, jeżeli będą rozumieć, jak działają komputer i program. Istotna będzie dla nich umiejętność korzystania z zasobów Internetu, zdecydowanie poza zakresem potrzeb edukacyjnych uczniów jest zaś zaawansowana wiedza o budowie i zasadach działania komputera oraz szczegółowe zagadnienia z dziedziny konstrukcji oprogramowania.

    Żyć wśród komputerów

    Rozdział pierwszy podręcznika Informatyka 2000 (red. Marek Gulgowski), przeznaczonego dla uczniów szkoły podstawowej, zatytułowany jest Technika komputerowa w życiu człowieka. Poświęcony jest bezpieczeństwu i komfortowi pracy z komputerem, ochronie praw autorskich, obecności komputerów w otaczającej nas rzeczywistości. Tematy te zostały przekazane w formie odpowiedniej dla dziesięciolatka.

    Zarówno wspomniany podręcznik dla szkoły podstawowej, jak i dwa dla gimnazjum (Andrzej Walat - Za pomocą komputera oraz Grażyna Koba - Informatyka. Podstawowe tematy nie tylko dla gimnazjum) wyjaśniają podstawy techniki informatycznej. Ponadto opisują system dwójkowy, elementy budowy komputera i podstawy cyfrowej reprezentacji danych. Tematy te jednak omówione są niezbyt szczegółowo, nie bardziej niż radio czy telefon na lekcjach fizyki. I raczej tak być powinno.

    Przy tych zaletach dziwi i niepokoi, że szczególnie mało miejsca poświęcono Internetowi. Na przykład w jednej z książek dla gimnazjum cały rozdział dotyczy wstawiania tabel i wykresów do dokumentów (czyli współpracy Worda i Excela). Tyle samo miejsca zajmuje opis możliwości Internetu - jak wysłać i odebrać list elektroniczny, jak przeglądać strony WWW i przeszukiwać zasoby sieci. Trudno pogodzić się z tak rozłożonymi akcentami. Jednak należy podkreślić, że jeden z podręczników opisujący Internet zwraca uwagę na podstawowe zasady kultury obowiązujące w korespondencji sieciowej. Niewątpliwie jest to coś, co należy wpajać od najmłodszego, bo stan dzisiejszy jest opłakany.

    Autorzy, niestety, nie ustrzegli się ewidentnych błędów. Przykładowo podano, że zmiany w gospodarce wywołane przez technologie informatyczne powodują ubóstwo i potęgują różnice społeczne - trudno to określić łagodniej niż jako kompletną bzdurę. Inny autor rewolucję w dziedzinie komunikacji z użytkownikiem przypisuje programom Microsoftu i produktowi .

    Korzystać z komputera

    Podręczniki dla szkoły podstawowej obszernie omawiają podstawowe czynności związane z obsługą komputera. Jest miejsce na napisanie prostego tekstu, rysowanie obrazków, zapoznanie się z kalkulatorem. W kontekście tych czynności, niejako "przy okazji", wszystkie podręczniki uwzględniają . Kwestie "techniczne", jak choćby sformatowanie dyskietki, pojawiają się zawsze przy okazji konkretnego celu, np. przeniesienia dokumentu z wypracowaniem do komputera nauczyciela. To korzystne, bo od najmłodszych lat uczy się, że komputer to tylko narzędzie pomagające w konkretnych czynnościach, a nie cel sam w sobie.