Z Windows 95 do Memphis

Microsoft wprowadził do testów wersję alfa kolejnej edycji systemu operacyjnego Windows 95, pod nazwą Memphis.

Microsoft wprowadził do testów wersję alfa kolejnej edycji systemu operacyjnego Windows 95, pod nazwą Memphis.

Firma udostępniła podczas konferencji WinHEC pakiet Microsoft Memphis WinHEC Developer Release. Jest to pierwsza wersja testowa następcy Windows 95, przeznaczona wyłącznie dla programistów i projektantów. Choć, według zaleceń Microsoftu, system ten nie powinien być poddawany szczegółowym testom, postanowiliśmy opisać najistotniejsze zaimplementowane w nim rozwiązania, z którymi mieliśmy okazję zapoznać się podczas pracy z Memphis WinHEC Developer Release.

Proces instalacji systemu został znacznie usprawniony. Wciąż po lewej stronie ekranu widoczny jest pionowy pasek informujący o tym, jakie komponenty są w danej chwili instalowane, na jakim etapie znajduje się instalacja oraz jaki czas pozostał do jej zakończenia. Proces wykrywania urządzeń, kłopotliwy (w wypadku zawieszenia systemu), przesunięty został dopiero na koniec instalacji i nie wymaga, tak jak dotąd, ponownego wpisywania danych, takich jak: imię i nazwisko, nazwa firmy, klucz systemowy oraz wybór rodzaju instalacji.

Nową wersję Windows wyposażono także w obsługę większej ilości nowego sprzętu (więcej niż w Windows NT 4.0) oraz zaawansowane funkcje administracyjne, co powinno obniżyć koszty ponoszone na uruchomienie oraz utrzymanie systemu. Programiści Microsoftu, tworząc Memphis na bazie sprawdzonych rozwiązań wykorzystanych w Windows 95, pragnęli przede wszystkim przekonać opornych użytkowników korzystających z Windows 3.x do upgrade'u do środowiska 32-bitowego.

Memphis oferować ma wiele unowocześnień w zakresie interfejsu użytkownika, opartych na technologiach, które dostępne będą w przeglądarce Internet Explorer 4.0 (Active Desktop). Microsoft dostarczy część nowych elementów jądra systemu operacyjnego jeszcze przed wprowadzeniem gotowej edycji do sprzedaży. Niektóre pojawiły się już w pakiecie Windows 95 OEM Service Release 2 (OSR2), który wszedł na rynek pod koniec ub.r. Znaczna część ulepszeń dostarczona będzie w przyszłym kwartale wraz z nową wersją Internet Explorera 4.0. Ponieważ IE 4.0 oraz dużą część elementów OSR2 użytkownicy mogą wgrać bezpłatnie ze strony WWW Microsoftu, niektóre pojawiły się nawet w zestawie MS Plus, koncern stanie przed koniecznością przekonania użytkowników do zakupu dodatkowej funkcjonalności oferowanej przez Memphis.

Do testów redakcja wykorzystała dwie różne wersje Memphis: jedną wyposażoną w zintegrowaną wersję beta IE 4.0 oraz nowszą edycję pozbawioną Internet Explorera, którą Microsoft dostarczył podczas konferencji WinHEC.

Memphis z bliska

Podstawową zaletą kolejnej edycji Windows 95 jest wprowadzenie obsługi nowych technologii, stworzonych przez przemysł elektroniczny tj. Universal Serial Bus, IEEE 1394 (Firewire), Microsoft Digital Versatile Disk (DVD), cyfrowego dźwięku oraz Advanced Configuration and Power Interface (ACPI). Microsoft wyposażył Memphis także we wsparcie dla nowych, własnych technologii: strategię zarządzania energią - OnNow, nowy typ tablicy alokacji plików FAT-32 oraz Win32 Driver Model, oferujący zbliżony sterownik sprzętu dla Windows NT i Memphis.

Według przedstawicieli Microsoftu, Memphis ma dodać kilka niewielkich unowocześnień do Internet Explorera, które nie znajdą się w IE 4.0. Przeglądarka wyposażona zostanie w wiele znaczących zmian w interfejsie użytkownika przygotowanych dla Memphis oraz prawdopodobnie Windows NT 5.0. IE 4.0 dostarczy użytkownikom ciekawe funkcje m.in. narzędzia internetowe, zintegrowaną przeglądarkę umożliwiającą dotarcie do wielu zasobów oraz systemu plików Windows, a także przystosowany specjalnie dla internetu pasek zadań.

Rozszerzenia dostarczone w IE 4.0 są dobrym początkiem w realizacji nowej wizji Microsoftu, przeznaczonej dla "usieciowionych" komputerów PC - Web PC. Jeśli jednak Internet Explorer ma stać się czymś więcej niż kolejnym programem obdarzonym wieloma funkcjami z kilkoma odwołaniami do systemu operacyjnego, to producenci oprogramowania będą zmuszeni do lepszej integracji swych aplikacji z Windows. Aplikacje przeznaczone do pracy w systemie operacyjnym zintegrowanym z przeglądarką muszą zachowywać się jak komponenty - powinny być rejestrowane przez nią, która musi postrzegać aplikacje jako moduły ActiveX lub applety Javy. Mimo iż IE zapewnia takie możliwości, na rynku jest niewiele w pełni funkcjonalnych aplikacji wspierających to podejście, a technologia ActiveX (dawniej OLE) nadal nie jest stabilna w zastosowaniach biznesowych.

Strategia Microsoftu - Component Object Model (COM) oraz dołączone do Memphis wsparcie dla Distributed COM (DCOM) stanowią podwaliny do budowy modelu aplikacji opartego na komponentach. Jednak dotychczas nie został wyjaśniony problem, w jaki sposób koncern zamierza przejść do przetwarzania opartego na przeglądarce bez równoczesnego odejścia od ActiveX i COM w kierunku standardu, jaki stanowi Java. Microsoft nie zaadaptował bowiem takich standardów przemysłowych, jak CORBA i Inter-ORB Protocol.

Mniej prądu

Jednym ze znaczących ulepszeń wprowadzonych w Memphis będzie OnNow - system lepszego zarządzania energią, przeznaczony przede wszystkim dla komputerów przenośnych. OnNow, oparty na inicjatywie ACPI Intela, pozwoli systemowi operacyjnemu na systematyczne wyłączanie różnych podsystemów komputera: dysku twardego, monitora, PC Cards. Memphis ma również reagować na wiele akcji uaktywniających system np. poruszanie myszą, pisanie na klawiaturze. Ponieważ OnNow będzie mógł wyłączyć większą część systemu, zredukowany zostanie w znacznym stopniu czas jego ponownego uruchamiania. Rozwiązanie umożliwi administratorom taką konfigurację sprzętu, by uchronić ich od potrzeby rutynowych prac kontrolnych oraz niepotrzebnego wykonywania kopii zapasowych w godzinach szczytowego obciążenia sieci.

Niestety, na rynku jest niewielki wybór sprzętu wspierającego funkcje OnNow, a technologia może budzić uzasadnione obawy użytkowników, którzy zwracają baczną uwagę na zabezpieczanie danych.

Kolejnym narzędziem przydatnym dla administratorów sieci jest Internet System Update - kreator prowadzący użytkowników przez proces uaktualniania systemu i sterowników. System File Checker śledzi zmiany w plikach systemowych oraz potrafi je odtworzyć w oryginalnej formie, dzięki czemu administratorzy bez problemu udowodnią niesfornym użytkownikom samowolnie wprowadzone zmiany.

Memphis wypożyczy także wiele technologicznych usprawnień od Windows NT 4.0. Obok wsparcia DCOM, produkt wyposażony zostanie w niezbędne technologie komunikacyjne m.in. Point-to-Point Tunneling Protocol (PPTP), Multiling Bandwidth Aggregation oraz zdalny dostęp do sieci typu dial-in. Przyszłość komunikacji Windows 95 typu Dial-up - protokół PPTP powoli zapakować oraz zaszyfrować wiele protokołów sieciowych w połączeniach TCP/IP. PPTP umożliwi także tworzenie wirtualnych prywatnych sieci w Internecie.

Nowy system plików

Prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjnym elementem Memphis jest system plików FAT-32 (file allocation table - tablica alokacji plików). FAT-32 korzysta z mniejszych rozmiarów klastrów, tak by ulepszyć efektywność gromadzenia danych na dyskach twardych oraz dołączyć obsługę zasobów danych przekraczających 2 GB. Microsoft dołączył do systemu FAT-32 Conversion Utility - narzędzie umożliwiające konwersję istniejącego systemu FAT do nowego systemu plików. Produkt pozwala szybko przebudować system plików bez potrzeby niszczenia poprzedniego. Użytkownicy powinni zdawać sobie sprawę z faktu, iż Microsoft nie zapewnił zgodności FAT-32 z systemami DOS, Windows 3.x, 95 i NT oraz narzędziami dyskowymi MS DriveSpace. Memphis wyposażono w wiele ulepszonych narzędzi systemowych: Compression Agent - aplikacja do kompresowania dysków twardych, Disk Defragmenter Optimization Wizard - system do defragmentacji dysków.

Nowy system operacyjny Microsoftu pozwoli korzystać równocześnie z wielu kart wideo, tak by podzielić obraz pulpitu pośród wiele monitorów. Memphis ma umożliwiać podłączenie do 8, jednak w wersji alfa przy wykorzystaniu już dwóch system funkcjonował niepoprawnie.

Dla wielu dużych firm zamierzających obniżyć koszty utrzymania sprzętu nowa edycja Windows stanowić będzie wygodną ścieżkę upgrade'u z Windows 95. Również organizacje, pragnące wykorzystywać najnowsze rozwiązania sprzętowe, zmuszone zostaną do instalacji Memphis. Jednak dla wielu przedsiębiorstw korzystających z platformy Intela lepszym wyborem może okazać się zapowiadane na 1998 r. Windows NT 5.0, oferujące lepszą stabilność, system zabezpieczeń oraz skalowalność.


TOP 200