Wzrost lepszy niż spodziewany

Po kryzysie z 2009 rynek IT w Polsce zanotował wyraźną poprawę wyników. Dobre prognozy są na rok 2011. Wzrost liczby zamówień pozwala ocenić możliwości wzrostu rynku na prawie 11%.

10,9%

ma osiągnąć - liczony w złotówkach - wzrost polskiego rynku IT w roku 2011.

W 2010 r. polski rynek IT wyraźnie odbił po okresie załamania. Kierunek zmian był relatywnie łatwy do przewidzenia. Zaskoczyła natomiast stopa wzrostu, która była wyższa od prognoz o 2,5%. Według danych z raportu "Rynek IT w Polsce 2011. Prognozy rozwoju na lata 2011-2015" opublikowanego przez PMR, wartość rynku IT w Polsce mierzona w złotówkach wzrosła w 2010 r. o 5,8%, osiągając prawie 26 mld zł. Prognozy z pierwszej połowy 2010 r. zakładały wzrost na poziomie 3,3%.

Najbardziej przewidywalny okazał się rynek sprzętu. Tutaj różnica między prognozami PMR a faktyczną zmianą wartości była najniższa i wyniosła ok. 100 mln zł. Na pewno dużym pozytywnym zaskoczeniem było wyraźne odbicie na rynku oprogramowania. Wdrożenia i aktualizacje systemów IT wystąpiły w dużych przedsiębiorstwach, ale na zakup oprogramowania, najczęściej gotowych produktów decydowały się coraz częściej firmy MSP. Nie bez znaczenia były też zakupy licencji w jednostkach administracji publicznej.

Jeśli chodzi o strukturę rynku, to w 2010 r. ponownie wzrósł udział w wydatkach na IT dużych firm. To m.in. odmrożenie budżetów w tym segmencie zadecydowało o lepszych niż spodziewane wynikach rynku. W kolejnych latach nadal wydatki dużych firm będą miały strategiczne znaczenie dla dostawców IT. Trudno się spodziewać, aby udział dużych firm w całkowitej wartości rynku IT w 2-3 latach spadł poniżej 50%, tym bardziej że nieco w czasie rozciąga się cykl wymian sprzętu. Nie bez znaczenia jest też konieczność migracji do nowocześniejszych rozwiązań aplikacyjnych.

Optymizm największych firm IT

W tegorocznym badaniu kadry menedżerskiej 200 największych firm IT, przeprowadzonym w maju i czerwcu 2011 r. przez PMR, ponownie pojawiły się pytania dotyczące dynamiki rynku IT. Jeśli chodzi o rok 2010, większość respondentów odczuła, że polski rynek IT zwiększył wartość. Optymistyczne oceny dotyczące wzrostu utrzymują się w prognozie na rok 2011. Aż 83% badanych uznało, że wartość rynku będzie rosła, a tylko 1% spodziewa się spadku. Średnia prognozowana dynamika rynku IT w 2011 r. wynosi 9%.

Co ciekawe, z badań PMR, zarówno na małych i średnich firmach w 2010 roku, jak i dużych firmach w roku 2011 nie wynika, by przedsiębiorcy cięli koszty na masową skalę w okresie spowolnienia. Większość z ankietowanych przez nas w połowie ubiegłego roku 800 firm z sektora MSP zakładało niewielki spadek wydatków na IT. Podkreślali oni również, że w 2009 r. nie ograniczyli specjalnie budżetów na ten cel. "W przypadku dużych firm większość z ponad 400 podmiotów, z którymi przeprowadziliśmy wywiady, w kwietniu 2011 r. deklarowała, że wydatki na IT w ciągu ostatniego roku albo się nie zmieniły, albo wzrosły. Firmy pytane o przewidywania i plany na 12 miesięcy w większości podtrzymywały swoją opinię" - mówią przedstawiciele PMR.

Rewizja prognoz krótkoterminowych

Biorąc pod uwagę bieżącą sytuację i rozmowy z firmami na temat sytuacji w pierwszym półroczu 2011 r., a także posiadany już portfel zamówień największych dostawców usług IT na ten rok, PMR zrewidował krótkoterminowe prognozy dla rynku IT. "Jesteśmy zdania, że w bieżącym roku bardzo prawdopodobne jest uzyskanie dwucyfrowego poziomu wzrostu, natomiast wynik słabszy niż 7% należałoby traktować jako zaskoczenie" - komentuje Paweł Olszynka, analityk PMR i jeden z autorów raportu "Rynek IT w Polsce 2011. Prognozy rozwoju na lata 2011-2015".

W tegorocznym badaniu kadry menedżerskiej 200 największych firm IT, PMR zapytał o to, jakie są najistotniejsze czynniki sprzyjające rozwojowi branży IT w Polsce. Zdaniem największych firm informatycznych w Polsce, są to: poprawa sytuacji gospodarczej (33%), wzrost skłonności firm do inwestowania (32%), wykorzystanie funduszy unijnych na inwestycje w IT (28%), rozwój nowych technologii (20%) czy sam wzrost świadomości potrzeb w zakresie IT (18%).

Warto zwrócić uwagę na ilościowy spadek odpowiedzi dotyczących wpływu sytuacji gospodarczej w Polsce (33%, aż 54% w 2010 r.) i na świecie (8%, w stosunku do 21%). Jest to kolejny dowód, że kryzys oddziałujący na branżę IT jeszcze w poprzednim roku traci na znaczeniu. Pojawiają się nowe szanse na rozwój, takie jak wzrost skłonności firm do inwestowania (wzrost o 25% w porównaniu do 2010 r.) czy rozwój nowych technologii (wzrost o 3%) i wzrost świadomości potrzeb w zakresie IT (wzrost o 7%).

W związku z przyznaniem Polsce (we współpracy z Ukrainą) praw do organizacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012, PMR po raz kolejny zapytał kadrę zarządzającą firm IT o szansę rozwoju dla branży wynikającą z przygotowań do tej imprezy. Blisko co piąty (44%) przedstawiciel największych polskich firm IT był o tym przekonany, co dziesiąty (13%) był przekonany w sposób zdecydowany. Dla co piątego (18%) zaś organizacja Euro 2012 nie będzie mieć bezpośredniego wpływu na jego firmę. Co trzeci badany (37%) uznał, że w żaden sposób impreza nie przyniesie korzyści jego firmie. W badaniu przeprowadzonym rok wcześniej odsetek firm spodziewających się korzyści był o 10% wyższy.

Co ciekawe, analogiczne pytanie w odniesieniu do całego polskiego rynku IT przynosi bardziej optymistyczne wyniki. Firmy widzą bardziej szanse dla branży IT jako całości niż każda dla siebie z osobna. Blisko co trzeci badany (69%) wyrażał zdanie o korzyściach dla branży IT w Polsce w związku z organizacją Euro 2012, a co piąty był o tym zdecydowanie przekonany. Jedna piąta respondentów uznała, że organizacja Euro 2012 nie przyniesie żadnych korzyści branży informatycznej.


TOP 200