Wystawcy bez kwalifikacji

Minister gospodarki wciąż nie podjął decyzji, czy tzw. rootem systemu podpisu elektronicznego będzie Centrast, spółka NBP.

Minister gospodarki wciąż nie podjął decyzji, czy tzw. rootem systemu podpisu elektronicznego będzie Centrast, spółka NBP.

Ministerstwo oczekuje na wyniki audytu w Centraście (notabene audyt został zamówiony przez Centrast). Do czasu uruchomienia roota nie będzie można wystawiać certyfikatów kwalifikowanych. Dotychczas o rejestrację wystąpiły dwie firmy zainteresowane udziałem w rynku certyfikatów kwalifikowanych. Na ich rozpatrzenie ministerstwo ma dwa miesiące.

PAP sprostowała komunikat sprzed kilku dni, że wystawcy będą musieli z góry wnieść opłaty do ministerstwa za archiwizację certyfikatów. Ustawa nakazuje jedynie, by wystawca, który zaprzestanie działalności, przekazał maksymalnie 1 euro za certyfikat. Na aktywnych wystawcach spoczywa zaś obowiązek bieżącej archiwizacji danych (przez 20 lat).


TOP 200