Wyrok w sprawie Microsoftu ważny dla całej branży

Czy w Unii będą przymusowe licencje? Decyzja koncernu z Redmond dotycząca nieskładania odwołania od wyroku sądu i udostępnienia pełnych specyfikacji swoich produktów serwerowych może mieć wpływ na obraz całego rynku informatycznego.

Dla Computerworld komentuje Łukasz Doktór

Microsoft zdecydował się nie składać odwołania od wyroku Sądu Pierwszej Instancji z 17 września 2007 r. do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Przypomnijmy, że wyrok ten zasadniczo podtrzymał wcześniejszą decyzję Komisji Europejskiej (sprawa COMP/C-3/37.792 Microsoft), która nakazała Microsoft ujawnianie innym zainteresowanym podmiotom informacji umożliwiających kompatybilność serwerowych systemów operacyjnych takich podmiotów z systemem operacyjnym Windows oraz nakazała Microsoft oferowanie systemu Windows również w wersji nie zawierającej aplikacji Windows Media Player. Oprócz tego Komisja nałożyła na Microsoft astronomiczną karę w wysokości ponad 497 mln EUR.

Wyrok Sądu Pierwszej Instancji potwierdził pewną generalną regułę, wyrażona już wcześniej w orzecznictwie, że na podmiotach posiadających pozycję dominującą na rynku spoczywa dodatkowa odpowiedzialność za zapewnienie, że ich zachowanie nie będzie naruszać efektywnej konkurencji na rynku. Nowością, wprowadzoną decyzją Komisji i podtrzymaną wyrokiem Sądu Pierwszej Instancji, jest możliwość nałożenia na dominantów obowiązku konkretnego działania tzn. udostępnienia, na żądanie swoich konkurentów, informacji, które mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa, a nawet być przedmiotem praw autorskich lub, w wyjątkowych przypadkach, patentów. Taki obowiązek będzie niejednokrotnie równoznaczny w istocie z przymusową licencją, która dotychczas ograniczona była do przypadków wyraźnie wskazanych w przepisach prawa. Za każdym razem będzie również pojawiać się kwestia zakresu ujawnienia, które będzie wymagane dla osiągnięcia kompatybilności a które jednak nie powinno umożliwiać konkurentom prostego skopiowania danego produktu.

Pojawia się pytanie, jakie konsekwencje orzeczenie Sądu Pierwszej Instancji będzie miało dla innowacji w branży nowych technologii tj. czy potencjalny obowiązek ujawnienia określonych informacji i udzielenia licencji na ich wykorzystywanie nie zniszczy motywacji podmiotów dominujących do dokonywania kolejnych innowacji. Z pewnością, podmioty dominujące np. na rynku określonego oprogramowania będą musiały liczyć się z potencjalnym obowiązkiem ujawnienia, co może wymagać np. pewnych modyfikacji w kolejnych wersjach danego oprogramowania, tak aby móc sprawnie wyodrębnić informacje dotyczące kompatybilności z innymi programami.

Z drugiej jednak strony, nie należy oczekiwać, że wrześniowy wyrok i decyzja Microsoft o zaprzestaniu dalszej walki zmieni funkcjonowanie całej branży informatycznej. W swoich komentarzach, Komisja Europejska podkreśla, że sprawa Microsoftu miała wyjątkowy charakter (tę wyjątkowość zauważył też Sąd Pierwszej Instancji), ze względu na pozycję rynkową Microsoft na rynku systemów operacyjnych komputerów osobistych (ok. 95%) oraz powszechność używania produktów Microsoft. Trudno bowiem znaleźć inny podmiot, którego zachowania rynkowe mają tak globalne konsekwencje, jak zachowania Microsoft.

W polskich realiach, może pojawić się tendencja do nieprawidłowego, uproszczonego odczytywania wyroku Sądu Pierwszej Instancji tzn. mechanicznego nakładania na podmioty o pozycji dominującej obowiązku ujawniania szerokiego zakresu informacji swoim konkurentom, bez uwzględnienia technicznej i rynkowej specyfiki sprawy Microsoftu. Takiemu scenariuszowi mogłoby sprzyjać podobieństwo polskiego i wspólnotowego prawa konkurencji, im .in. bardzo podobny katalog przypadków nadużywania pozycji dominującej. Należy jednak pamiętać, iż wobec słabości systemu prywatnego egzekwowania prawa antymonopolowego w Polsce, każda taka sprawa wymagałaby rozstrzygnięcia uprzednią decyzją Prezesa UOKiK. Z kolei można oczekiwać, że Prezes UOKiK, dysponując ograniczonymi zasobami oraz względną swobodą w zakresie decyzji o wszczęciu postępowania antymonopolowego, będzie chciał skoncentrować się na przypadkach ewidentnych i mających istotne znaczenie dla funkcjonowania rynku.

adw. Łukasz Doktór

Doktór Jerszyński Pietras Sp. p.


TOP 200