Wyrok w greckim skandalu podsłuchowym

Grecki sąd nałożył na operatora GSM rekordową karę 76 mln euro za dopuszczenie do nielegalnego podsłuchu abonentów.

O sprawie greckiego skandalu podsłuchowego pisaliśmy kilkukrotnie (ostatnio w marcu: Afera podsłuchowa w Grecji - odsłona druga.

Grecka agencja ADAE zajmująca się kontrolą ochrony poufności i bezpieczeństwa informacji w telekomach orzekła, że grecki Vodafone nie tylko dopuścił - celowo lub przez niedbalstwo - do założenia nielegalnych podsłuchów, ale dopuścił także do zatarcia śladów przez wyłączenie systemu zanim dotarła do niego policja. W rezultacie niemożliwe było ustalenie kto tak na prawdę podsłuchiwał ponad stu greckich poliytków.

Zobacz również:

  • Vodafone: dane osobowe mogą stać się nową walutą do 2030 r.

Decyzja nie jest prawomocna. Vodafone zapowiedział już odwołanie. Druga komisja - tym razem parlamentarna - powołana do zbadania tej sprawy w Grecji rozważa tymczasem wyciągnięcie odpowiedzialności wobec Ericssona, który był producentem wyposażonego w tylne furtki oprogramowania, z którego skorzystali podsłuchiwacze.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200