Wykorzystać koniunkturę

'HP znacznie się zmienił na przestrzeni ostatnich lat. Ze stosunkowo małego gracza, w zakresie systemów komputerowych, wyrósł na w miarę dużego w świecie systemów otwartych. Pozycja ta zobowiązuje do prowadzenia bardzo agresywnej polityki w zakresie marketingu' - powiedział Bill Russell, dyrektor generalny Hewlett-Packard Computer Systems Organization na Europę, Afrykę i Bliski Wschód, podczas swej wizyty w Polsce.

"HP znacznie się zmienił na przestrzeni ostatnich lat. Ze stosunkowo małego gracza, w zakresie systemów komputerowych, wyrósł na w miarę dużego w świecie systemów otwartych. Pozycja ta zobowiązuje do prowadzenia bardzo agresywnej polityki w zakresie marketingu" - powiedział Bill Russell, dyrektor generalny Hewlett-Packard Computer Systems Organization na Europę, Afrykę i Bliski Wschód, podczas swej wizyty w Polsce.

Na skalę światową HP najbardziej agresywnie działa w zakresie telekomunikacji i bankowości. W obu tych sektorach coraz większe pieniądze inwestuje w rozwój technologii, a ruch ten zmierza od dedykowanych systemów mainframe, do systemów otwartych. Russell uważa, że "w zakresie telekomunikacji i bankowości ogromnie wzrosło zapotrzebowanie na usługi firm działających na skalę globalną. Zdobycie wiodącej pozycji w tych sektorach rynku może w przyszłości zaoowocować opanowaniem całego rynku komputerowego". I dlatego oba te działy wzbudzają tak duże zainteresowanie firmy. Tym bardziej, że jej globalna strategia polega na zapewnieniu tego samego poziomu usług na całym świecie.

"Sądzę - stwierdził Russell - że już w niedalekiej przyszłości liczba producentów chipów zmaleje na korzyść producentów oprogramowania, którzy będą oferować swoje oprogramowanie tylko dla kilku istniejących platform. W dominujących sektorach rynku będzie się liczył jeden, dwóch, a maksymalnie trzech dostawców. Oznacza to, że 70% udziałów rynku będzie dzielone przez bardzo niewielką liczbę firm".

HP chciałby znaleźć się między nimi, ale oczywiście nie we wszystkich sektorach rynku, co byłoby niemożliwe, a tylko w tych, w których aktywnie działa od lat.

"Przede wszystkim chcemy być w przyszłości wiodącym dostawcą chipów. Liczba klonów oferowanych na rynku zmniejsza się drastycznie, co jest związane ze wzrostem współczynnika ceny do wydajności i w efekcie nieopłacalnością tej działalności przez mniejsze firmy. Naszą dominację w tym sektorze rynku utrwali, jak sądzę, umowa z Intelem" - stwierdził Russell.

HP CSO nie zamierza natomiast rozwijać działu oprogramowania aplikacyjnego. W zamian, w zakresie np. komputeryzacji przedsiębiorstw i integracji systemów, zamierza intensywnie współpracować z takimi producentami oprogramowania, jak Oracle, SAS, SAP i inni. "I co najważniejsze nie zamierzamy z nimi konkurować" - dodał Russell. Ponieważ HP z PA-RISC ma wiodącą pozycję na rynku to wszystkie główne firmy softwarowe już przeniosły bądź rozpoczęły proces przenoszenia swojego oprogramowania na tę platformę.

Europa Wschodnia, zdaniem Russella, osiągnęła ten sam poziom inwestowania, ten sam poziom uczestnictwa w rynku firm softwarowych oraz ten sam poziom przechodzenia na oprogramowanie najnowszej generacji, co kraje zachodnie. "W krajach tych powszechnie używa się oprogramowania takich firm jak SAP, SAS czy Oracle, które jest oferowane na różnych platformach, w środowisku klient/serwer, na bazie Unixa i na sprzęcie opartym na procesorach RISC" - stwierdził Russell.

"Mówiąc szczerze przyjechałem do Polski aby podjąć decyzję, jakiej wielkości inwestycje HP powinien ponieść w Polsce, aby wykorzystać tę wyjątkowo korzystną koniunkturę. Tutejszy rynek jest coraz bardziej dojrzały i inwestowanie w Polsce coraz mniej zaczyna się różnić od inwestowania na rynkach zachodnich. Stwarza to duże możliwości, ale też i ogromne ryzyko. Oddzielnym pytaniem jest, jak przyspieszyć tempo wzrostu obrotów w takich krajach, jak Polska" - zastanawiał się szef HP.

Bill Russell jest dyrektorem HP CSO na Europę, Afrykę i Bliski Wschód od września 1994 r. Jest odpowiedzialny za sprzedaż i marketing stacji roboczych oraz systemów wielodostępnych. Pracę w HP rozpoczął w 1980 r. w dziale sprzedaży w Szkocji. Od 1993 r. był dyrektorem generalnym HP CSO na W. Brytanię.


TOP 200