Wtorkowy Przegląd Prasy

5 najważniejszych innowacji w 5 najbliższych latach według IBM… Brak wsparcia dla Windowsa XP zagrożeniem także dla bankomatów… Asseco popracuje dla Etiopii… Policja, ABW, CBŚ, Służba Celna – wszyscy chcą wglądu w nasze billingi i SMS-y… Apple wciąż zarabia na różnicach… Alior Bank i T-Mobile będą współpracowały nie tylko w Polsce?... Lista przebojów Kickstartera… Nie grafen, a molibdenit może być polskim przebojem…

COMPUTERWORLD

Przyszłość według IBM

IBM przedstawił ósmą edycję prognozy „Next 5 in 5”. Opisuje ona pięć najważniejszych innowacji, które zmienią nasze życie w najbliższych pięciu latach. Zdaniem IBM w najbliższym czasie kluczową rolę będą odgrywały systemy kognitywne. To one sprawiają, że maszyny są w stanie uczyć się, wyciągać wnioski oraz współpracować z ludźmi w bardziej naturalny i spersonalizowany sposób. Komputery z czasem staną się mniejsze i będą towarzyszyć nam praktycznie w każdej sytuacji. Najbliższa przyszłość będzie według IBM determinowana przez takie innowacje, jak: indywidualne systemy nauczania, tradycyjny handel połączony z technologiami analitycznymi dostępnymi w chmurze, które pozwolą na stworzenie spersonalizowanej oferty również w fizycznym sklepie, spersonalizowana medycyna, osobiści, cyfrowi strażnicy oraz inteligentne miasta. Źródło: IBM ogłosił tegoroczną listę Next Five in Five

RZECZPOSPOLITA

Koniec Windowsa XP zagraża bankomatom

8 kwietnia, po 13 latach od wprowadzenia systemu Windows XP, Microsoft kończy dla niego wsparcie. Z praktycznego punktu widzenia oznacza to brak nowych aktualizacji bezpieczeństwa oraz prawdopodobnie lawinowy wzrost ataków na XP. Okazuje się jednak, że zbliżająca się zmiana może mieć negatywny wpływ także na... bankomaty. Według raportu Bloomberga 95 proc. wszystkich bankomatów w Stanach Zjednoczonych pracuje właśnie na XP. Po 8 kwietnia mogą stać się bardziej wrażliwe na ataki hakerów. Większość urządzeń przejdzie na wersję systemu Windows 7, a niektóre z bankomatów pracujące na wersji XP Embedded, mniej podatnej na wirusy, będą miały wsparcie techniczne do początku 2016 roku. Trzeba będzie do nich dokupować specjalne pakiety przedłużające obsługę techniczną. Koszt za pojedynczy komputer to 200 dolarów za pierwszy rok, cena wzrasta pięciokrotnie za sztukę w każdym kolejnym roku. Mimo iż Microsoft ogłosił zakończenie wsparcia XP już w 2007 roku, banki nie spieszyły się z aktualizacją swoich systemów. Według szacunków podawanych przez agencję Reuters koszt wydłużonego wsparcia XP i migracji na Windows 7 miałby wynieść dla każdego z pięciu największych brytyjskich banków po 100 mln dolarów. Według danych sieci Euronet polskie bankomaty nie pozostaną bez wsparcia technicznego. Wersja XP Embedded umożliwi im działanie jeszcze przez 2 lata, ponadto wymagana aktualizacja na nowszy system zostanie przeprowadzona jeszcze w tym roku. Dzięki aktualizacji oprogramowania w bankomacie będzie można wziąć pożyczkę oraz założyć konto. Źródło: Ostatnie dni Windows XP to problem dla... bankomatów

Zobacz również:

Etiopski kontrakt Asseco

Asseco Poland podpisało umowę z etiopską rządową agencją Information Network Security Agency (INSA, odpowiednik kompetencyjny polskiego Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji) na dostawę i wdrożenie autorskiego systemu billingowego AUMS (działa m.in. w Tauronie). Rozwiązanie stworzone przez rzeszowską spółkę będzie odpowiadało za pozyskiwanie i zarządzanie danymi z odczytów na etiopskim rynku energii. Wartość umowy, której realizacja potrwa do końca 2015 r., ustalono na 9,85 mln dol., czyli blisko 30 mln zł. Źródło: Asseco Poland wchodzi do Etiopii

GAZETA PRAWNA

Służby żądają naszych billingów

Stały i niekontrolowany przez nikogo dostęp do wrażliwych danych o użytkownikach sieci telekomunikacyjnej ma w Polsce 11 służb oraz sądy i prokuratury. Organy ścigania przyznają, że w 2013 r. sięgnęły po dane 2 mln 187 tys. razy, przy czym w tej liczbie nie uwzględniono podsłuchów i odczytywania treści SMS-ów. W chęci uzyskania dostępu do danych przodują policja, Straż Graniczna, ABW i CBA. Z kolei ze sprawozdań składanych do UKE można wyczytać, że w ubiegłym roku zapytań było o 8 tys. mniej niż rok wcześniej. Problem w tym, że żądań służb jest nadal bardzo dużo w stosunku do tych zgłaszanych przez operatorów telekomunikacyjnych w innych krajach Unii Europejskiej. W 2009 r. w raporcie przesłanym do Brukseli Polska zgłosiła 1 mln żądań o udostępnienie danych, tymczasem Czechy wykazały 280 tys. Dania – 4 tys., Francja – ponad 500 tys., a Hiszpania – prawie 71 tys. – Obecne regulacje pozwalają policji i innym służbom na sięganie po billingi, dane abonenckie czy informacje o geolokalizacji bez konieczności uzyskiwania zgody żadnego zewnętrznego organu. Naszym zdaniem podjęcie działań wobec konkretnej osoby – sprawdzanie jej położenia czy listy kontaktów – powinno być uzależnione od decyzji sądu lub prokuratora. – mówi Katarzyna Szymielewicz z Fundacji Panoptykon. Źródło: Służby lubią zaglądać w nasze billingi telefoniczne. Po co to robią?

Uniwersalna ładowarka to nie wszystko

W 2011 roku na wniosek Komisji Europejskiej czternastu głównych producentów telefonów komórkowych zgodziło się podpisać protokół ustaleń mający na celu ujednolicenie ładowarek do telefonów komórkowych sprzedawanych w UE. Teraz Parlament Europejski stwierdził, że do wszystkich telefonów komórkowych sprzedawanych w UE powinna być dostępna uniwersalna ładowarka. To obniży koszty, zmniejszy ilość odpadów oraz zaoszczędzi kłopotów użytkownikom. Jedną z firm, które nadal zarabiają na niekompatybilnym sprzęcie z innymi urządzeniami jest Apple. Gigant z Cupertino stosuje odmienne końcówki do wszelkich swoich urządzeń, w szczególności mobilnych: smartfonów i tabletów. Brak możliwości skorzystania z innych kabli i ładowarek niż oryginalne, wymusza na klientach kupowanie o wiele droższego osprzętu do swoich urządzeń. Ostatnia "duża” aktualizacja oprogramowania iOS 7 zablokowała też możliwość korzystania z zamienników. Ponadto ładowarki, jak i kable do nich to nie jedyny segment biznesu, jaki wymyślił sobie Apple. Firma bez skrępowania sprzedaje końcówki do urządzeń peryferyjnych, takich jak aparaty fotograficzne, karty pamięci, drukarki itp. za kilkadziesiąt dolarów za sztukę. Dlatego nawet jeśli Apple zgodziło się na sprzedaż na rynku unijnym ujednoliconych ładowarek, to nadal żąda od swoich klientów horrendalnych sum za dodatkowy osprzęt. Źródło: Jedna ładowarka do wszystkich telefonów? Apple i tak będzie zarabiał na klientach

Współpraca Alior Bank i T-Mobile będzie międzynarodowa?

Alior Bank liczy, że współpraca z T-Mobile z czasem osiągnie zasięg międzynarodowy, ale zależy to od skali sukcesu wspólnego projektu w Polsce, poinformował agencję ISBnews wiceprezes banku Michał Hucał. - Niezależnie czy ten kierunek mobilny będzie przejęty bardziej przez banki czy przez telekomy, chcemy mieć w tym swój udział – powiedział Michał Hucał. Jego zdaniem projekt ruszy "mniej więcej w połowie roku", a celem jest pozyskanie 2 mln klientów T-Mobile w ciągu 4-5 lat oraz odpowiednio dobry zwrot z inwestycji dla akcjonariuszy i partnerów projektu. - W ramach współpracy zostaną powiązane pewne usługi finansowe i telekomunikacyjne. Da to mix różnych rozwiązań i przede wszystkim zdecydowanie nowoczesne rozwiązania mobilne - wskazał wiceprezes Aliora. Źródło: Współpraca T-Mobile z Alior Bank będzie na skalę międzynarodową

PULS BIZNESU

Kickastarter zapewnił im miliony

Kickstarter poinformował ostatnio, że za jego pośrednictwem od ponad 5,7 mln osób zebrano kwotę 1 mld USD. Środki pozyskane na Kickstarterze finansowały różne pomysły i rzeczy. Na liście zrealizowanych projektów są gry, gadżety, wynalazki, restauracje, filmy dokumentalne, albumy muzyczne, książki, a nawet instytuty. Agencja Bloomberg przygotowała zestawienie pięciu największych sukcesów na portalu Kickstater. Najwięcej zebrali twórcy inteligentnego zegarka Pebble, bo uzyskali od darczyńców ponad 10 mln USD. Kolejne miejsca na liście zajęły projekt filmowy Veronica Mars (5,7 mln USD) oraz dwie gry komputerowe: Torment: Tides of Numenera (4,18 mln USD) i Project Eternity (4 mln USD), Źródło: TOP5 największych sukcesów na Kickstarterze

Molibdenit lepszy od grafenu

Polscy naukowcy wspólnie z kolegami z Laboratoire National des Champs Magnétiques Intenses w Grenoble odkryli, że z substancji wykorzystywanej w lotnictwie do wytwarzania smarów można zbudować mikroskopijny i superszybki procesor, który jest sercem współczesnych komputerów, tabletów czy telefonów – informuje „Metro”. To dwusiarczek molibdenu - związek, który w naturze występuje jako molibdenit, a stosuje się go do wytwarzania wysokiej jakości smarów używanych w lotnictwie. Według naukowców swoją krystaliczną strukturą bardzo przypomina zbudowany z warstw grafenowych grafit, ale w przeciwieństwie do grafenu zachowuje się jak półprzewodnik. Co ważne, też mógłby być mikroskopijnie mały (wielkość jednego atomu) i potwornie szybki (jednowymiarowe konstrukcje mogą być nawet 300 razy szybsze niż te oparte na krzemie). Źródło: Polacy znaleźli coś lepszego od grafenu


TOP 200