Wszyscy jesteśmy w chmurze

Zmiana sposobu wykorzystania IT przez przedsiębiorstwa oraz zupełnie nowe możliwości dla twórców oprogramowania to cloud computing według Microsoftu.

Wszyscy jesteśmy w chmurze

Microsoft Technology Summit odbył się w Polsce po raz piąty. Dwudniowe spotkanie programistów, specjalistów i menedżerów poświęcone było w dużej mierze zagadnieniom związanym z cloud computing. Jak powiedział na otwarciu tegorocznego MTS Jacek Murawski, dyrektor generalny polskiego oddziału Microsoft, impreza ma na celu przybliżenie tego, w jaki sposób pozycjonuje się na nowym rynku przetwarzania w chmurze. Zwrócił też uwagę, że nowy model korzystania z IT pojawił się w dobie największego od II wojny światowej, globalnego kryzysu ekonomicznego. Podobnie jak inne, znaczące zmiany w informatyce towarzyszy zawirowaniom w gospodarce - po kryzysie paliwowym lat 70. upowszechniły się komputery klasy mini, po recesji lat 80. - komputery PC, po załamaniu rynku dotcomów - Internet. Zmiany te pomogły światowej ekonomii odzyskać kondycję.

Polska z obecnego kryzysu wychodzi obronną ręką, jednak rynek IT zanotował w 2009 r. istotny spadek. Jak powiedział Jacek Murawski, rok 2010 niesie oznaki poprawy. Również dla Microsoftu, który jako korporacja odnotował pierwszy w historii spadek przychodów (o 3%). Jednocześnie jednak na badania i rozwój wydał 9 mld USD, a w kolejnym roku obrachunkowym wyda 9,5 mld USD. Efektem tych działań są nowe produkty, m.in. Windows 7, Office 2010, serwery SharePoint, Exchange 2010, a także rodzina produktów Microsoft Online Services.

Upowszechnienie się nowej koncepcji informatyki wspiera - zdaniem Jacka Murawskiego - konsumeryzacja IT. Z usług dostępnych wyłącznie pracownikom największych korporacji, jak e-mail czy Internet, korzystają dziś zwykli użytkownicy. Mało tego, domowy użytkownik przyzwyczaił się już do tego, że usługi są zawsze dostępne, szybkie, oferują niemal nieograniczoną pojemność i zaczyna wywierać presję na pracodawcę, aby tak samo wydajne narzędzia miał do dyspozycji w miejscu pracy. Co również istotne, twórcy technologii - m.in. dzięki temu, że odbiorcy IT ograniczyli wydatki - mieli czas na dopracowanie oferty cloud computing, poprawiając niezawodność i bezpieczeństwo. Wychodzące z kryzysu przedsiębiorstwa potrzebują natychmiastowych rezultatów i elastyczności, w tym także zwiększania lub zmniejszania potrzebnych zasobów IT, co właśnie oferuje cloud computing.

Platforma i oprogramowanie

Dariusz Piotrowski, dyrektor działu Developer & Platform w Microsoft podkreślił, że firma w modelu cloud computing stawia na przetwarzanie. Sama chmura - rozumiana jako infrastruktura - jest w jego opinii warstwą właściwie już dojrzałą, rozwijaną przez dostawców sprzętu. Budowane na tej bazie aplikacje i usługi mają działać optymalnie i tak jak oczekuje użytkownik. Dariusz Piotrowski podkreślił, że Microsoft obecny jest w chmurze od dłuższego czasu - oferując usługi Hotmail, Live czy Windows Update. "Microsoft opowiada się za prostym podziałem koncepcji chmury na infrastrukturę - Iaas, platformę - PaaS oraz oprogramowanie - SaaS, zajmując pozycję na dwóch ostatnich warstwach - PaaS i SaaS.


TOP 200