Wszędzie dobrze, a w Polsce lepiej

Osiem lat temu co drugi program komputerowy przeznaczony do wykorzystania przez przedsiębiorstwa był zdobyty nielegalnie.

Osiem lat temu co drugi program komputerowy przeznaczony do wykorzystania przez przedsiębiorstwa był zdobyty nielegalnie.

Wszędzie dobrze, a w Polsce lepiej

Wskaźnik piractwa na świecie i w Polsce (w %)

Od tego czasu udział nielegalnie zainstalowanych aplikacji spadł jedynie o 10%. Mimo to straty firm programistycznych oszacowano w 2002 r. na ponad 13 mld USD. Badania skali piractwa na zlecenie BSA wykonała firma International Planning and Research (IPR).

Zjawisko kradzieży oprogramowania dotyczy oczywiście całego świata. Przykładowo, w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, mimo tendencji spadkowej, nadal ponad 70% programów jest wykorzystywane nielegalnie. Na szczęście, Polska na tym tle ma się czym pochwalić. Przed ośmioma laty w naszym kraju - wg BSA - odsetek nielegalnego używania oprogramowania wynosił 77%, w ub.r. - już tylko 54%.

Najniższy wskaźnik piractwa na świecie zanotowano w 1999 r. Wyniósł on wówczas 36%. W Polsce rekordowy był rok 2001 (53%). Warto dodać, że żadna z firm nigdy nie ujawniła metody wyliczania prezentowanego wskaźnika.


TOP 200