Współpraca, nie zakupy

CA postanowiła uzupełnić swoją ofertę o nowe rozwiązania. Wbrew swojej wieloletniej praktyce koncern nie kupił w tym celu firm, lecz jedynie licencjonuje ich technologie. Pierwsza z nich to serwer do zarządzania aplikacjami mobilnymi Java o nazwie Sync4j, rozwijany przez firmę Funambol. W drugim przypadku chodzi o rozwiązania do wirtualizacji i zarządzania sieciami SAN firmy StorAge Networking Technologies.

CA postanowiła uzupełnić swoją ofertę o nowe rozwiązania. Wbrew swojej wieloletniej praktyce koncern nie kupił w tym celu firm, lecz jedynie licencjonuje ich technologie. Pierwsza z nich to serwer do zarządzania aplikacjami mobilnymi Java o nazwie Sync4j, rozwijany przez firmę Funambol. W drugim przypadku chodzi o rozwiązania do wirtualizacji i zarządzania sieciami SAN firmy StorAge Networking Technologies.

Mobilne zarządzanie

Sync4j to serwer implementujący standard OMA Device Management rozwijany w ramach organizacji OMA (Open Mobile Alliance). Standard opisuje protokół wymiany danych między serwerem zarządzającym a urządzeniami wyposażonymi w odpowiednie programy klienckie. Komunikacja odbywa się w obie strony za pośrednictwem protokołu WAP i SyncML i umożliwia w szczególności zmianę konfiguracji oraz instalację oprogramowania.

Sync4j to implementacja wykonana w technologii Java, przeznaczona do zarządzania urządzeniami zawierającymi maszynę wirtualną Java, w szczególności zaś telefonami komórkowymi i urządzeniami PDA. Standard OMA Device Management jest wykorzystywany w rozwiązaniach mobilnych Microsoftu, ale z pewnymi rozszerzeniami. Oprogramowanie Funambol tymczasem trzyma się otwartego standardu, a ponadto dostępne jest na zasadach open source.

Zainteresowanie CA rozwiązaniami mobilnymi nie słabnie. Firma była jedną z pierwszych, która zaoferowała rozwiązania do zarządzania komputerami w sieciach WLAN oraz bezpieczeństwem w tych sieciach. Wiele z jej rozwiązań do zarządzania obejmowało dotychczas aplikacje mobilne, jednak nie w trybie OTA (Over The Air).

Utrzymać technologię

Zgodnie z ogłoszoną w 2005 r. strategią CA zarządzanie systemami pamięci masowych i danymi zeszło - przynajmniej na razie - na dalszy plan, ustępując miejsca na liście priorytetów rozwiązaniom do zarządzania procesami IT i bezpieczeństwem. Widać jednak, że CA nie chce zrezygnować z ugruntowanej już marki i całkiem udanych rozwiązań CA BrightStor. Sposobem na rozwój jest więc licencjonowanie sprawdzonych rozwiązań firm trzecich.

Rozwiązania StorAge służą do wirtualizacji zasobów sieci SAN, co ułatwia zarządzanie nimi. Popularność rozwiązań wirtualizacyjnych bierze się jednak stąd, że pozwalają one na migrację zasobów między macierzami bez wyłączania aplikacji i procesów zabezpieczania danych. Projekty tego typu to dla każdej firmy konfitury, a ponadto współpraca CA i StorAge ma już swoją kilkuletnią historię. Obie firmy starają się oferować rozwiązania dla wszystkich głównych platform sprzętowych i systemowych.

Kontrakt dystrybucyjny ze StorAge nie jest pierwszym porozumieniem tego typu. W ub.r. CA podpisało analogiczną umowę z producentem rozwiązań ILM - firmą CaminoSoft. Efektem tej współpracy jest oferowane przez CA oprogramowanie BrightStor HSM. W ub.r. CA nie powstrzymało się od zakupu iLumin - firmy specjalizującej się w archiwizowaniu baz poczty elektronicznej.

Łagodna współpraca

Zmiana podejścia CA do nabywania kompetencji technologicznych wydaje się słuszna. Wprawdzie zakup firm daje możliwość bezpośredniego wykorzystania wiedzy specjalistów w nich zatrudnionych, ale CA miało niejedną okazję przekonać się, że zakup firmy nie jest jednoznaczny z zakupem dusz jej inżynierów. To, że inżynierowie zatrudnieni w małych, innowacyjnych firmach odchodzą z nich w momencie przejmowania przez gigantów branży IT, nie jest tajemnicą.


TOP 200