Wpisani w biznes

W nadsyłanych ankietach do konkursu "Lider Informatyki" jest coraz więcej informacji nie tylko o technicznych aspektach wykorzystywanych rozwiązań, ale też o biznesowych korzyściach związanych z ich stosowaniem.

W nadsyłanych ankietach do konkursu "Lider Informatyki" jest coraz więcej informacji nie tylko o technicznych aspektach wykorzystywanych rozwiązań, ale też o biznesowych korzyściach związanych z ich stosowaniem.

Analiza ankiet finalistów konkursu "Lider Informatyki" pokazuje, że zarówno menedżerowie IT, jak i członkowie zarządów czy zespołów kierowniczych coraz lepiej rozumieją rolę i znaczenie narzędzi IT w funkcjonowaniu firm i instytucji. Widać wyraźnie, że rolą IT staje się przede wszystkim wspieranie kluczowych zadań i procesów w przedsiębiorstwach i organizacjach. Rozwiązania i narzędzia informatyczne są wdrażane głównie po to, aby służyły wspomaganiu działalności biznesowej bądź - tak jak w sektorze publicznym - usprawnianiu realizacji podstawowych celów statutowych.

Rosnący zasięg informatyki

Ankiety ze zgłoszeniami do konkursu "Lider Informatyki" są z roku na rok coraz obszerniejsze i coraz dokładniejsze. Wynika z nich jasno, że zakres wykorzystania technik informacyjnych - zarówno w sferze produkcji, usług i handlu, jak i na gruncie administracji publicznej - stale się poszerza i obejmuje coraz to nowe obszary i dziedziny funkcjonowania. Nasuwa się nieodparte wrażenie, że wdrożenia i projekty informatyczne są coraz bardziej przemyślane i coraz mocniej wpisane w strategie rozwoju firm i instytucji. Widać, że rozwój informatyki jest coraz mocniej uzależniony od wyznaczonych najważniejszych celów działania organizacji oraz wynika z rzeczywistych potrzeb i wyzwań pojawiających się w związku z rozwojem samej organizacji. Coraz częściej i dokładniej oceniane są - przy zastosowaniu różnych metod i sposobów liczenia - ekonomiczne efekty inwestowania w informatykę.

W wielu ankietach pojawia się zapis, że zinformatyzowane zostały wszystkie działy firmy czy instytucji, a każdy z pracowników posiada dostęp do komputera. Inni piszą, że zostały zinformatyzowane wszystkie kluczowe procesy w przedsiębiorstwie. Nie znaczy to jednak, że szefowie działów IT spoczęli na laurach. Podkreślają, że informatyzacja ma charakter ciągły i wciąż jest miejsce na doskonalenie stosowanych rozwiązań, wprowadzanie nowych, przechodzenie na inne, bardziej wydajne czy użyteczne systemy lub platformy. Coraz bardziej rozbudowane są te części ankiety, które dotyczą planów i zamierzeń w zakresie informatyzacji i rozwoju systemów informatycznych w przedsiębiorstwach. Często jest tak, że im bardziej rozbudowany opis już wdrożonych i wykorzystywanych rozwiązań IT, tym bardziej szczegółowa i rozległa charakterystyka planów na przyszłość.

Można powiedzieć, że firmy, które osiągnęły wysoki stopień nasycenia technikami informacyjnymi, wpadły w swoistą spiralę informatyzacji. Nowe wdrożenia pociągają za sobą następne, które powodując rozbudowywanie funkcjonalności i złożoności systemu generują zapotrzebowanie na kolejne rozwiązania. Firma, która zaczęła się informatyzować, nie ma już odwrotu - musi sięgać po wciąż nowe rozwiązania i systemy, aby utrzymać swoją sprawność funkcjonalną, pozycję na rynku, sprostać wymogom konkurencji.

Więcej, lepiej, szybciej

Stosowane przez liderów informatyki rozwiązania są coraz bardziej zaawansowane i zróżnicowane, obejmują zasięgiem znaczną ilość funkcji i procesów w organizacji. Wyraźnie zauważalna jest postępująca integracja używanych w firmach aplikacji, programów, narzędzi i systemów IT. Przedstawiciele działów IT podkreślają, że w ich organizacjach nie istnieje już potrzeba ręcznego przenoszenia danych pomiędzy systemami bądź wielokrotnego wprowadzania informacji do różnych systemów. Wszystkie systemy wspierające kluczowe procesy biznesowe są zintegrowane i wymieniają dane pomiędzy sobą w sposób automatyczny. Jest to szczególnie ważne przy prowadzeniu działalności na dużą skalę i obsłudze dużej liczby klientów czy sprzedaży dużej liczby produktów. Tylko przy wsparciu ze strony informatyki można to robić szybko, sprawnie i skutecznie - użytkownicy dostają bezpośrednio te dane i informacje, które są im akurat potrzebne.

Ogląd sytuacji wśród najlepszych pozwala mieć wrażenie, że stan informatyzacji polskich przedsiębiorstw osiągnął już wysoko zaawansowany poziom. Widać integralne, całościowe podejście do wdrażania informatycznych rozwiązań. Właściwie informatyzacji nie podlegają już poszczególne działy czy departamenty w organizacjach, lecz całe firmy i instytucje. W zasadzie wszędzie dostęp do komputerów ma sto procent pracowników, przynajmniej tych biurowych. Komputery pojawiają się jednak coraz częściej także w halach fabrycznych - i nie są to wcale komputery sterujące automatami na taśmie produkcyjnej czy zintegrowane z obrabiarkami cyfrowymi. Przykładowo, są to pracujące w firmowej sieci terminale, poprzez które mistrz zmianowy na produkcji ma dostęp do aplikacji z rysunkami technicznymi czy harmonogramem pracy.

Widoczna jest coraz większa grupa pracowników, którzy korzystają z zaawansowanych rozwiązań mobilnych. W większości są to, tradycyjnie, pracownicy działów sprzedaży. W niektórych przypadkach z rozwiązań mobilnych korzysta nawet 80% załogi. Nowym zjawiskiem jest w ostatnim czasie pojawiająca się grupa pracowników zdalnych. Na razie jest ona niewielka, średnio w granicach kilku procent wszystkich zatrudnionych, ale coraz wyraźniej zauważalna. W niektórych organizacjach pracujących na odległość jest nawet 20%. Korzystają oni zazwyczaj z rozwiązań typu VPN.

Oprócz upowszechniania się zintegrowanych systemów o charakterze uniwersalnym, takich jak systemy klasy ERP, stosowane są na dużą skalę w wielu firmach i instytucjach wysoko specjalistyczne aplikacje, dedykowane tylko do obsługi specyficznych, występujących w danym miejscu zadań czy funkcji, np. bankowy system obiegu korespondencji związanej z kredytami hipotecznymi, czy uczelniany system dostępu do informacji o planach zajęć wyświetlanych na odbiornikach telewizyjnych.