Works 3.0 po polsku

Kilka miesięcy temu, po pojawieniu się w lipcu 1993 r. polskiej wersji programu, opisywałem program Works dla Windows 2.0. Przypomnę, że program zawiera prosty edytor tekstowy, bazę danych i arkusz kalkulacyjny. Chwaliłem ten program, gdyż prostota obsługi przeważa nad wieloma wadami. Obecnie otrzymałem beta wersję nowej, naprawdę udanej polskiej wersji Works 3.0.

Kilka miesięcy temu, po pojawieniu się w lipcu 1993 r. polskiej wersji programu, opisywałem program Works dla Windows 2.0. Przypomnę, że program zawiera prosty edytor tekstowy, bazę danych i arkusz kalkulacyjny. Chwaliłem ten program, gdyż prostota obsługi przeważa nad wieloma wadami. Obecnie otrzymałem beta wersję nowej, naprawdę udanej polskiej wersji Works 3.0.

Co nie było udane w Works 2.0?

Poprzednia wersja, przeniesiona prawie żywcem z wersji DOS-owej, wymagała koniecznie uruchamiania obsługi strony kodowej 852, gdyż bez niej nie udawało się poprawnie wpisywać nazw funkcji w arkuszu obliczeniowym i bazie danych. Jest to oczywiście bez znaczenia dla ludzi, którzy nie korzystają z żadnych innych programów i zaczynają np. obsługę działalności gospodarczej na "dziewiczym" komputerze. Ma jednak znaczenie dla ludzi, którzy mieli już pewne dane zgromadzone w bazach dBase czy Clipper lub zapisane w plikach tekstowych w DOS-ie, których praktycznie nie udawało się przenieść do Works 2,0 bez potrzeby angażowania wytrawnego programisty, przerabiającego kody zapisu znaków między DOS-em a specyficzną dla Works postacią zapisu (niezgodną ze standardem strony kodowej 1250 z Windows).

Utrudnieniem była także niezbyt udana integracja dostępnych aplikacji i Works 2.0. Na szczęście w wersji 3.0 wszystkie te niedogodności zostały już usunięte.

Works 3.0 - co nowego?

Już na pierwszy rzut oka widać dość zasadnicze różnice i usprawnienia w stosunku do wersji poprzedniej. Pojawiły się zupełnie nowe udogodnienia do tworzenia baz danych, listów, przypisów, korespondencji seryjnej i in. - tzw. Kreatory (ang. Wizards). Na przykład dostępnych jest kilka standardowych baz danych, które można tworzyć za pomocą Kreatora. Bazę adresową dobrze przystosowaną do polskich realiów tworzy się w ciągu minuty. Pojawiły się szablony dokumentów, profesjonalnie przygotowane, podnoszące poziom korespondencji.

Wiele zmian jest niewidocznych lub na tyle oczywistych, że się ich prawie nie zauważa. Bo komu chce się liczyć ile funkcji zawiera arkusz obliczeniowy (76, w poprzedniej wersji było ich 50), albo że przybyło wiele możliwości przeniesionych wprost z Worda i Excela, których obsługa obecnie odbywa się prawie dokładnie tak samo jak w programach macierzystych. Bardzo przydatna jest możliwość dopasowania formy paska narzędziowego każdego z modułów do indywidualnych wymagań, wstawienie nowych przycisków sprowadza się do przeciągnięcia ich z jednego okienka do drugiego. Najważniejsza zmiana polega na zastosowaniu OLE 2.0, o znacznie większych możliwościach funkcjonalnych niż wersja poprzednia.


TOP 200