Wojna handlowa między USA i Chinami przełoży się na wyższe ceny układów scalonych

Wojna handlowa między USA i Chinami rozgorzała na dobre, po tym gdy Trump na początku tego miesiąca wprowadził cła na szereg produktów importowanych z Państwa Środka, w tym na komponenty używane do produkcji układów scalonych. Analitycy wyrażają obawy, że może to spowodować, iż ceny scalaków mogą gwałtownie wzrosnąć.

Niewykluczone więc, że za kilka tygodni czołowi producenci procesorów i pamięci DRAM oraz NAND - w tym tacy potentaci, jak Intel, Micron oraz AMD - ogłoszą, że chcąc nie chcąc zmuszeni są podwyższyć ceny swoich produktów. A wtedy zdrożeją pecety, notebooki, smartfony czy wszystkie produkty sieciowe. Wiele wskazuje na to, że Chiny nie pozostaną bezczynne i w odwecie nałożą cła na szereg produktów amerykańskich, co może nakręcić prawdziwą spiralę

Obie strony będą zadowolone z tego, że chronią swoje rynki nie licząc się z tym, że po kieszeni dostaną końcowi użytkownicy urządzeń IT. Nie ma więc powodów do zadowolenia, tym bardziej iż globalne przychody firm ze sprzedaży układów scalonych spadły w pierwszym kwartale tego roku o 3,4% do poziomu 115,8 mld USD (za firmą analityczną IHS Market). Już po tej liczbie wydać, jak potężny to jest rynek. Można więc mieć tylko nadzieję, że obie strony pójdą po rozum do głowy i zapowiedziane cła jeśli nie zostaną zniesione, to przynajmniej poważnie złagodzone.

Zobacz również: