Wojna IBM z Compaqiem

Wprowadzenie nowego komputera Compaqa rozpoczęło wiosenną wojnę cenową.

Wprowadzenie nowego komputera Compaqa rozpoczęło wiosenną wojnę cenową.

Jeszcze na początku marca br. Compaq Computer twierdził, że jego Deskpro 1000 jest najtańszym markowym komputerem, dostępnym na polskim rynku. Niespełna tydzień po premierze nowego PC Compaqa, drastycznie obniżył ceny modelu GL 300. Dystrybutorzy twierdzą, że promocja nowego komputera Compaqa tym samym spaliła na panewce.

IBM nie przyznaje się, że decyzja o obniżce była reakcją na premierę nowego komputera Compaqa. "Obniżka 300 GL została ogłoszona w USA i oznacza, że ten model będzie oferowany na całym świecie po bardzo niskiej cenie" - twierdzi Tomasz Bochenek, dyrektor handlowy . Nie chciał on jednak zdradzić, ile będzie kosztował komputer, gdy trafi do dystrybutorów. Tomasz Bochenek jedynie stwierdził, że sugerowaną ceną jest 896 USD.

Dystrybutorzy twierdzą, że niespodziewany ruch IBM wywołał konsternację wśród producentów komputerów A-brand. Andrzej Dopierała z Hewlett-Packard Polska, odpowiedzialny m.in. za sprzedaż komputerów osobistych, zaznaczył, że firma "przygląda się sytuacji i zastanawia, którą kartę powinna wyłożyć na stół". Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Hewlett-Packard poważnie rozważa włączenie się w wojnę cenową między firmami IBM a Compaq.

Krzysztof Dmoch, przedstawiciel Compaq Computer Polska, uważa, że "należało spodziewać się takiego ruchu konkurencji". Dodał on, że bez względu na sytuację "firma będzie robić swoje". Jednak dystrybutorzy anonimowo podają, że decyzja o obniżce modelu GL 300 IBM wywołała niepewność o rynkowy sukces Deskpro 1000 w polskim biurze Compaqa. "Problem jest w tym, że cen obu komputerów nie ustala się w Polsce, a obniżka dotyczy całej Europy" - twierdzi jeden z dystrybutorów.

Deskpro 1000 ma być wyzwaniem dla polskich producentów, jednak część z nich - jak JTT Computer - zaznaczyła, że nie przewiduje obniżki własnych komputerów w odpowiedzi na wojnę cenową między firmami Compaq i IBM. W przypadku JTT byłoby to rozpoczęciem wewnętrznej konkurencji, gdyż dystrybutor ten ma w swej ofercie zarówno maszyny własne, jak i IBM. "Chcemy, aby model GL 300 IBM uzupełniał naszą ofertę" - rozwiał wątpliwości Tomasz Czechowicz, prezes wrocławskiej spółki. Jednak przedstawiciele JTT zdają sobie sprawę, że niektóre modele ich komputerów kierowane są na rynek korporacyjny, m.in. poprzez firmę integracyjną ComputerLand SA, gdzie konkurują z 300 GL i Deskpro 1000.

Inaczej niż JTT Computer, nowosądecki Optimus SA - największy polski producent komputerów - ostro zareagował na premierę Deskpro 1000, zamieszczając ogłoszenia prasowe odwołujące się do obniżek cenowych zagranicznych komputerów. "Rewelacyjna promocja. Zestaw komputerowy Optimus teraz za jedyne 40 zł" - parodiuje Optimus SA obniżki cenowe w ramach trwającej na świecie akcji "Komputer poniżej 1000 USD". "Właśnie tak mogłaby już wkrótce wyglądać reklama Optimus SA, gdyby firma ta wzorem niektórych krajowych i zagranicznych producentów zastosowała chwyty reklamowe, polegające na prezentacji zubożonych konfiguracji komputerów, w celu stworzenia pozornie superatrakcyjnej oferty" - piszą przedstawiciele Optimusa w reklamie prasowej z początku marca br. Sprzedawanie "zubożonych konfiguracji" przez Compaqa sugeruje też Dariusz Śliwa z , który promuje własny komputer za 980 USD.

Oficjalnie Andrzej Bieganowski, rzecznik Optimusa, nie widzi zagrożenia ze strony Compaqa, co motywuje faktem, że amerykańska firma "nie ma wystarczająco dużej sieci dystrybucji w naszym kraju". Przedstawiciele nowosądeckiej spółki przyznają, że działania Compaqa nie zaskoczyły ich i nie obawiają się zwiększenia konkurencji.


TOP 200