Wirus entuzjazmu

Dziś informatyka to świat PC-etów, wielkich systemów operacyjnych i olbrzymich mocy obliczeniowych. I to jest oczywiste. Jednak należy pamiętać, że jeszcze kilka lat temu na komputery mówiono maszyny liczące, a na Uniwersytecie Warszawskim nie zainstalowano "najnowszej" technologii ze Wschodu - systemu RIAD tylko dlatego, że wymagał pociągnięcia z Żerania specjalnej linii energetycznej zasilającej system. Powróćmy na chwilę do początków informatyki, a przede wszystkim początków kształcenia nauczycieli prowadzących z niej zajęcia.

Dziś informatyka to świat PC-etów, wielkich systemów operacyjnych i olbrzymich mocy obliczeniowych. I to jest oczywiste. Jednak należy pamiętać, że jeszcze kilka lat temu na komputery mówiono maszyny liczące, a na Uniwersytecie Warszawskim nie zainstalowano "najnowszej" technologii ze Wschodu - systemu RIAD tylko dlatego, że wymagał pociągnięcia z Żerania specjalnej linii energetycznej zasilającej system. Powróćmy na chwilę do początków informatyki, a przede wszystkim początków kształcenia nauczycieli prowadzących z niej zajęcia.

Pierwsza próba

Wykształcić dobrych specjalistów może tylko doskonała kadra nauczająca – i to nie tylko na poziomie uczelni, ale już wcześniej – szkoły średniej, a nawet podstawowej. Kilkanaście lat temu, w czasach, gdy nie było jeszcze komputerów osobistych, pomysł kształcenia nauczycieli informatyki wydawał się absurdalny. W początkach lat siedemdziesiątych główny problem widziano w braku sprzętu, a nie wyszkolonych ludzi. Znalazła się jednak spora grupka entuzjastów, która widziała potrzebę kształcenia nauczycieli informatyki. Stanowili ją głównie matematycy skupieni wokół profesora ? Mazura i jego żony profesor Hanny Szmuszkowicz. W roku 1970 zorganizowano seminarium dla nauczycieli zainteresowanych informatyką. Prowadzone były przez grupkę naukowców-entuzjastów z Uniwersytetu Warszawskiego. Poświęcone były głównie studiowaniu technicznej, zachodniej prasy.

Przesunięcia polityczne

Był rok 1969 i część naukowców ze względu na "pochodzenie żydowskie" została wydalona z uczelni lub w najlepszym wypadku przeniesiona na mniej eksponowane stanowiska. Taki sam los spotkał profesor Hannę Szmuszkowicz, którą z uniwersytetu ze względów politycznych przesunięto do pracy w Instytucie Badań Pedagogicznych. Znajomość środowiska i rozumienie potrzeby kształcenia nauczycieli informatyków sprawiła, że w 1973 roku w wyniku starań profesor Hanny Szmuszkowicz powstał Instytut Kształcenia Nauczycieli. Instytut zajmował się "douczaniem" nauczycieli w zakresie informatyki. "Większość ośrodków informatycznych w tamtym czasie nie widziała takiego problemu, a do nas zgłaszało się na kurs około 150 osób" - wspomina profesor Andrzej Skowron. Problem wynikał z tego, że informatycy, którzy kończyli uczelnie, nie szli uczyć do szkół. Z czasem do współpracy z IKN-em profesor H. Szmuszkowicz ściągnęła młodych ludzi związanych ze środowiskiem matematyków Uniwersytetu Warszawskiego. Z tego grona wywodzą się obecni dyrektorzy placówek PAN-owskich czy rektorzy uczelni. "Środowisko to dało początek rozwojowi podstaw teoretycznej informatyki w Polsce" - stwierdza profesor Andrzej Skowron.

Tryb zajęć

"Zajęcia dla nauczycieli w IKN-ie rozpoczynały się w wakacje i trwały w cyklu półtorarocznym" - mówi dr Anna Warsztocka, obecnie kierownik wydziału informatyki w FSO Zakład Produkcji Podwozia. W kursach uczestniczyło około 150 osób. Nauczyciele, poza "zajęciami tablicowymi" (258 godzin), mieli zapewnione zajęcia praktyczne, które trwały dwa tygodnie w konkretnym ośrodku informatycznym. W roku 1975 IKN za inicjatywę kształcenia nauczycieli informatyków otrzymał nagrodę Komisji Edukacji Narodowej. Wyróżnieni zostali też nauczyciele, biorący udział w szkoleniach.

Równocześnie pracownicy Instytutu prowadzili w klasach matematycznych w Liceum Ogólnokształcącym im. Goetwalda (obecnie Staszica) zajęcia z informatyki.

Epilog

Przez wiele lat IKN wykształcił spore grono nauczycieli informatyków. Z biegiem lat zmiana sytuacji politycznej i roszady personalne w Ministerstwie Oświaty spowodowały zmiany polityki edukacyjnej. Fundusze przeznaczane na funkcjonowanie ośrodka zaczęły być ograniczane, a w 1990 roku Instytut Kształcenia Nauczycieli ostatecznie rozwiązano. Problem douczania nauczycieli istnieje nadal, gdyż niewielu młodych ludzi po studiach informatycznych decyduje się na pracę w szkole. Informatyki w szkołach podstawowych i średnich często nauczają ludzie bez przygotowania .