Wirtualizacja ratuje stare programy

Emulacja umożliwia przeniesienie do wirtualizowanych serwerów x86 starych aplikacji. To uniezależnia ich pracę od wysłużonego, awaryjnego sprzętu.

Wirtualizacja serwerowa stała się standardem biznesowym, który udowodnił swoją przydatność w świecie serwerów x86. Są jednak zastosowania, w których poszukuje się technologii wykraczającej poza platformę procesorów Intel i znanych systemów, takich jak Windows czy Linux. W specjalizowanych programach napisanych pod kątem niszowych, ale bardzo ważnych zastosowań nadal można spotkać systemy OpenVMS czy Tru64 UNIX, które pracują na starych komputerach.

Inną przyczyną długiego utrzymywania istniejących aplikacji jest ich niezawodność i gruntowne przetestowanie kodu. Typową branżą, w której niezawodność oprogramowania ma krytyczne znaczenie, jest kontrola lotów, dlatego nadal można spotkać tam starsze, wysoce niezawodne komputery z oprogramowaniem działającym niezawodnie od lat.

Zobacz również:

Starsze komputery, takie jak PDP-11, VAX, HP3000, Alpha czy najstarsze z serii SPARC, mogą być dziś wirtualizowane w taki sposób, że w środowisku VMware instaluje się maszyny wirtualne, w których pracuje emulator kompletnego sprzętu. Rozwiązanie to ma wiele zalet. Wykorzystuje dostępne i tanie serwery x86, uniezależnia pracę aplikacji od wieloletniego sprzętu, umożliwia ciągłą migrację do nowszych serwerów x86, razem z postępującą modernizacją serwerowni.

Wirtualny VAX na VMware

Komputery VAX w latach swojej świetności były niezwykle popularne. Można je było spotkać w wielu instytutach badawczych, na uczelniach, a nawet w zastosowaniach militarnych (np. komputer MIL VAX, wykorzystujący podzespoły firmy Raytheon, przebudowany do standardowej, wojskowej obudowy skrzynkowej). Dla firm, które nadal potrzebują takiego środowiska, szwajcarska firma Stromasys oferuje kompletny emulator CHARON-VAX, który umożliwia przeniesienie zarówno oryginalnego systemu operacyjnego wraz z aplikacjami, jak i binarnych narzędzi diagnostycznych na typowy klaster wirtualizacyjny VMware.

CHARON-VAX prezentuje systemowi operacyjnemu (zazwyczaj jest nim OpenVMS) wirtualizowaną replikę oryginalnego sprzętu, przy czym system i aplikacje będą działać bez zmian kodu. Obsługiwane są także konfiguracje klastrowe. Jest to jeden z niewielu przypadków, gdy emulator starej maszyny jest uznawany przez producenta oryginalnego komputera jako jego prawowity następca. Według HP, właśnie w ten sposób można transferować licencje na system OpenVMS lub Tru64. Wsparcie techniczne może nadal być sprawowane przez HP, dopóki całość pracuje na serwerze x86 tej firmy.

Jedną z korzyści migracji jest dobra wydajność. Dzisiaj zwykły serwer, nawet bez strojenia wirtualizacji, zaoferuje od dwóch do nawet ośmiu razy wyższą wydajność oryginalnej aplikacji od najszybszej kiedykolwiek wyprodukowanej maszyny VAX. Taką migrację sprawdzono w praktyce w klastrach VMware, które zapewniają wysoką dostępność z obsługą vMotion włącznie.

Drugie życie popularnej Alfy

Komputery DEC korzystające z architektury Alpha, np. cała rodzina maszyn AlphaServer, pracowały w firmach i na wyższych uczelniach prawie na całym świecie. Te względnie szybkie maszyny mogły obsługiwać główną gałąź biznesową przedsiębiorstwa. Wdrażano je często w konfiguracji klastrowej, by uzyskać oczekiwaną niezawodność. Obecnie ich cały system operacyjny i aplikacje można przenieść w niezmienionej formie do środowiska wirtualizowanego, które potrafi emulować prawie każdą maszynę AlphaServer, w tym wieloprocesorowe DS20, ES40 (popularne także w Polsce) czy GS80, włącznie z partycjonowaniem OpenVMS Galaxy.

Emulatory, takie jak Avanti czy CHARON-AXP, bez problemu wirtualizują słabsze środowiska, ale obsługa obciążeń, które przedtem pracowały na wysoko wydajnych serwerach Alpha, może napotykać na problemy wydajnościowe. Wynika to głównie z dobrej wydajności oryginalnej platformy Alpha. Przykładowa maszyna GS1280 obsługuje do 64 procesorów i 512 GB pamięci RAM, a popularna ES80 - do 8 procesorów (o zegarze ponad 1 GHz) i 64 GB RAM.

Stary system i nowy sprzęt

W niektórych zastosowaniach, takich jak militarne, nadal stosowane są starsze komputery, ale niezbędne są dla nich nowe moduły obsługi sprzętu. Za pomocą narzędzi i interfejsów API można napisać sterowniki do nowego sprzętu, który nie istniał w czasie świetności komputerów takich jak PDP-11 czy VAX. Po wirtualizacji, za pomocą specjalizowanego oprogramowania na platformie x86_64, można skorzystać z nowych interfejsów wejścia/wyjścia.

Wirtualizacja i rozwój API umożliwiają dalszą eksploatację rozwiązań osadzonych, narzędzi kontroli procesów przemysłowych czy urządzeń militarnych, które nadal wykorzystują komputery pochodzące w prostej linii od maszyn marki Digital.

W przypadku urządzeń, takich jak: procesory, karty sieciowe lub dyski, wirtualizacja rozwiązuje jeden z najważniejszych problemów - zgodność z nowym sprzętem. Dzięki wirtualizacji prezentowany hostowanemu systemowi dysk lub dostępna dla niego karta sieciowa "wygląda" tak samo, niezależnie od sprzętu, który pracuje w fizycznym serwerze. Dopóki platforma wirtualizacji obsługuje nowy dysk, maszyna wirtualizowana również będzie mogła z niego skorzystać.


TOP 200