Windows w trzech wymiarach

Microsoft opracowuje nowy, 3-wymiarowy interfejs dla systemów Windows 98 i Windows NT.

Microsoft opracowuje nowy, 3-wymiarowy interfejs dla systemów Windows 98 i Windows NT.

Narzędzia do wyświetlania 3-wymiarowej grafiki, wykorzystujące nową technologię Chrome, opracowywaną przez Microsoft, mają być wykorzystane do budowy nowych interfejsów użytkownika, które już pod koniec tego roku lub na początku przyszłego zostaną wprowadzone do Windows 98, a w 1999 r. również do nowej wersji Windows NT. Chrome umożliwia wyświetlanie informacji w postaci 3-wymiarowych obiektów, np. wielostronicowy tekst będzie mógł być przeglądany bez konieczności przewijania stron, a za pomocą obracania 3-wymiarowego dokumentu. Znikną również rozwijane okienka menu, a pojawią się okienka obracane. Nowa technologia ma także ułatwić plastyczną prezentację danych i nawigację wśród katalogów lub zasobów Internetu, umożliwiając wyświetlanie przestrzennych struktur reprezentujących pliki, strony WWW i obiekty sieciowe oraz relacje między nimi.

Wysokie wymagania

Efektywne wykorzystanie 3-wymiarowego interfejsu Windows będzie jednak wymagać silnego sprzętu - komputera wyposażonego co najmniej w procesor Pentium II 350 MHz.

Początkowo narzędzia Chrome mają być dostępne w postaci pakietu dla programistów, przeznaczonego do budowy przestrzennych obrazów w aplikacjach dla Windows, a dopiero później będą wykorzystane do konstrukcji nowego interfejsu. Przedstawiciele Microsoftu uważają, że właśnie wprowadzenie 3-wymiarowego interfejsu graficznego zasadniczo zmieni sposób, w jaki użytkownicy uzyskują dostęp do zasobów systemu informatycznego, zwiększając łatwość użycia i wydajność pracy.

Wzrost wydajności?

Choć trudno się nie zgodzić, że wyświetlanie dynamicznych, przestrzennych obrazów zapewnia większe możliwości prezentacji informacji niż standardowa grafika 2-wymiarowa, to niektórzy potencjalni użytkownicy mają wątpliwości, czy rzeczywiście będzie to oznaczać wzrost wydajności. Biorąc pod uwagę sprzętowe wymagania technologii Chrome, można obawiać się, że wzrost mocy przetwarzania nowych procesorów, instalowanych w komputerach PC, zostanie wykorzystany do obsługi 3-wymiarowego interfejsu, a rzeczywista wydajność uruchamianych aplikacji wcale się nie zwiększy - do czasu gdy sprzęt z Pentium II 350 MHz nie znajdzie się w kategorii low-end.