Wielka wojna przeglądarek

W świecie przeglądarek internetowych toczy się właśnie zacięta walka o dominację - Mozilla Firefox i Google Chrome ostro rywalizują o drugie miejsce na liście najpopularniejszych aplikacji tego typu. Na pierwszej pozycji wciąż utrzymuje się MS Internet Explorer - ale przeglądarka ta szybko traci udział w rynku.

"We wrześniu 2009 r. z Chrome'a korzystało 2,35% użytkowników z całego świata. Teraz jest to 23,6% - mamy więc do czynienia z gigantycznym wzrostem popularności" - zwraca uwagę Aodhan Cullen, szef irlandzkiej firmy analitycznej StatCounter.

Z najnowszych statystyk przygotowanych przez StatCounter wynika, że z IE korzysta obecnie 41,66% internautów, z Firefoksa - 26,79%, Chrome'a - 23,61%, z Safari 5,6%, zaś z Opery - 1,72%. Sytuacja najszybciej zmienia się w przypadku przeglądarki Google'a, która zaledwie kilka miesięcy temu (w czerwcu 2011) przekroczyła 20% udziału w rynku.

Zobacz również:

  • ChromeOS otrzyma lepszą integrację z pakietem Microsoft 365

Powyższe dane dotyczą całego globu, aczkolwiek w niektórych krajach statystyki te wyglądają zupełnie inaczej. W Polsce dominuje np. obecnie Firefox (45,8% udziału w rynku, wedle danych serwisu Ranking.pl), na drugim miejscu znajduje się IE (24,8%), zaś Chrome dopiero na trzecim (z wynikiem 18,1%).

Szybkie zwiększanie się popularności Chrome odbywa się przede wszystkim kosztem Internet Explorera oraz (w mniejszym stopniu) Firefoksa. Jeśli dotychczasowe tempo wzrostu się utrzyma, w ciągu kilku najbliższych miesięcy Chrome zajmie drugą pozycję.

"Chrome faktycznie rośnie bardzo szybko i istnieje duża szansa, że wkrótce "przeskoczy" Firefoksa. Ale z drugiej strony, sytuacja na rynku przeglądarek często się dość radykalnie zmienia, więc trudno coś prognozować ze 100% pewnością" - komentuje Vince Vizzaccaro, wiceprezes firmy analitycznej NetApplications.com. Co ciekawe, zdaniem Vizzaccaro, ani Chrome ani Firefox nie mają za to większych szans na stanie się liderami rynku - tzn. na zrzucenie IE z pierwszego miejsca (w skali globalnej - jak już wspomnieliśmy w Polsce IE ma poniżej 25%, zaś liderem jest Firefox).

"Owszem, Chrome się błyskawicznie rozwija i rośnie, a Firefox ma za sobą siłę społeczności - ale Internet Explorer ma niezwykle silną pozycję w firmach, które niechętnie i z dużym opóźnieniem przyjmują wszelkie nowości. Dlatego nie spodziewam się, aby w dającej się przewidzieć przyszłości jakikolwiek konkurent miał szansę na zepchnięcie IE z pozycji nr 1" - wyjaśnia wiceprezes NetApplications.com.

I faktycznie - jeśli zerkniemy na raport firmy Forrester Research, która skupiła się na przeanalizowaniu popularności przeglądarek w środowisku korporacyjnym, zobaczymy wyniki zupełnie inne niż w opracowaniu NetApplications.com. W firmach rządzi niepodzielnie IE, z wynikiem 58,7%. Na drugim miejscu znajduje się Firefox (17,6%), na trzecim Chrome (14,1%), zaś na czwartym - Safari, z wynikiem 8,8%.

"Chrome stabilnie rośnie również w firmach, głównie za sprawą zaawansowanych użytkowników, którzy chcą mieć większą kontrolę nad tym, jak działają aplikacje zainstalowane w ich komputerach. Spodziewamy się, że ten wzrost będzie w najbliższych miesiącach postępował w dotychczasowym tempie" - czytamy w raporcie Forrester Research.

Firma spodziewa się również, że silną pozycję w tym sektorze utrzyma Firefox - głównie za sprawą bogatego repozytorium dodatków, które często znacząco ułatwiają pracownikom firm wykonywanie codziennych zadań. Vince Vizzaccaro zwraca również uwagę na pewien wizerunkowy atut Firefoksa - ta przeglądarka jako jedyna na podium nie jest firmowana przez wielki koncern, co dla wielu firm może być istotną zaletą. "Jest niezależna i wolna od jakichkolwiek naleciałości marketingowych. Użytkownicy to cenią" - mówi Vizzaccaro.

Czym konkurują producenci przeglądarek? Kluczowym czynnikiem wydaje się wydajność - autorzy Firefoksa i Chrome'a prześcigają się w zapewnieniach nt. szybkości renderowania stron, uruchamiania przeglądarki czy wykonywania skryptów JavaScript. Niemniej istotne są funkcje z zakresu bezpieczeństwa (wbudowane narzędzia antywirusowe, wykrywanie potencjalnie groźnych stron czy blokowanie prób phishingu), a także możliwość korzystania z dodatków, rozszerzających podstawowy zakres funkcji przeglądarki.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200