Wielka kariera IT

Elektromontaż Poznań jest średniej wielkości firmą. Takie właśnie najlepiej poddają się zarządzaniu nowoczesnymi metodami, wspieranymi przez IT - uważa zarząd, skwapliwie wykorzystując szansę na stworzenie fundamentu dalszego rozwoju.

W ramach podejścia procesowego, IT szuka innowacyjnych rozwiązań służących jak najlepszemu wspieraniu biznesu. Na tej bazie powstał projekt zarządzania procesowego, zgłoszonego do konkursu Lidera Informatyki. Jego efektem jest narzędzie pozwalające użytkownikowi szybko sformułować nowy albo zmodyfikować istniejący proces biznesowy.

Jakub Zakrzewski, dyrektor Biura Informatyki Elektromontaż Poznań

Wielka kariera IT w Elektromontażu Poznań rozpoczęła się od objęcia przez Romana Przybyła stanowiska prezesa zarządu w 2005 r. Od początku zdecydował, że nowoczesne IT będzie istotnym elementem podnoszącym efektywność firmy i jej wyróżnikiem konkurencyjnym w branży budowlanej. Zarząd spółki konsekwentnie trwa w tej decyzji. "Nasze podejście jest unikalne w branży. Jesteśmy przekonani, że dzięki ścisłemu spojeniu IT z znesem, Elektromontaż Poznań należy do liderów branży, a także skutecznie unika efektów rysującego się w niej kryzysu" - mówi prezes Roman Przybył.

Małżeństwo z rozsądku

Podstawę automatyzacji i informatyzacji zarządzania w Elektromontażu Poznań w 2005 r. stanowiło opisanie 30 najważniejszych, zachodzących w niej procesów. W przestawieniu firmy na zarządzanie procesowe zaangażowanych było kilka, specjalnie do tego powołanych, jednostek organizacyjnych. Roman Przybył doprowadził także do rozszerzenia funkcjonalności SAP, który był już wdrożony, lecz nie działał w pełnym zakresie. Od 2008 r. Elektromontaż Poznań, jako pierwsza firma w Polsce rozpoczęła szeroką dystrybucję urządzeń RIM wśród pracowników. "Dla części firmy, która zajmowała się prowadzeniem projektów na budowach - przeciętnie ok. 40 lokalizacji rocznie - był to przełom w komunikacji. Telefonia ta umożliwia bowiem pracownikom stały dostęp do poczty elektronicznej oraz natychmiastową reakcję na zapytania bez względu na lokalizację. Nadal jednym z priorytetów IT jest podnoszenie efektywności komunikacji, czego przykładem jest projekt wideokonferencyjny, łączący 5 ośrodków regionalnych firmy" - mówi Roman Przybył.

Entuzjazm dla wartości wnoszonej przeze IT do biznesu połączony jest jednak ściśle z pragmatycznym podejściem do inwestycji IT. Wszystkie metodyki i standardy są testowane pod kątem przydatności do sytuacji firmy. "Zdecydowaliśmy się np. nie wdrażać ITIL, tylko potraktować go jako inspirację w obszarze obsługi zgłoszeń. Bardzo długo rozważaliśmy także niektóre zalecenia normy ISO w zakresie bezpieczeństwa informacji PN ISO/IEC 27001:2007. W każdym wypadku chodzi nam o wyciśnięcie jak najwięcej z potencjału danej metody. Musi to być jednak dostosowane do naszych realnych, a nie standaryzowanych potrzeb" - mówi Jakub Zakrzewski, dyrektor Biura Informatyki, podległy bezpośrednio prezesowi Romanowi Przybyłowi. W przypadku wspomnianej normy ISO, audyt wewnętrzny - inaczej niż jest to przyjęte na rynku - odbywa się siłami wewnętrznymi, co pozwala lepiej rozpoznawać potrzeby użytkowników. Podobnie - nie dąży się do automatyzacji wszystkiego, np. w dziale produkcji bez seryjności i wolumenu wprowadzenie na szeroką skalę automatyzacji mogłoby wywołać raczej paraliż.


TOP 200