Większość z nas jeszcze nie potrzebuje komputerów z AI

W 2024 roku na rynku pojawiły się pierwsze komputery z wbudowanymi rozwiązaniami AI na pokładzie. Sztuczna inteligencja z pewnością zmieni sposób w jaki korzystamy z technologii, ale potrwa to jeszcze trochę czasu.

Sztuczna inteligencja na przestrzeni ostatnich miesięcy odmieniana była przez wszystkie przypadki. Na rynku dostępne są zaawansowane modele LLM takie jak ChatGPT czy Microsoft Copilot, które ułatwiają codzienną pracę z komputerem lub smartfonem. Dodatkowo wiele organizacji rozwija zaawansowane rozwiązania AI pomagające w elastycznym funkcjonowaniu biznesu i rozwiązywaniu problemów, które jeszcze zaledwie kilka lat temu były barierą nie do przeskoczenia.

Microsoft Copilot+ PC
Źródło: microsoft.com

Microsoft Copilot+ PC

Źródło: microsoft.com

W 2024 roku trendem w rozwoju sztucznej inteligencji jest jej implementacja bezpośrednio w urządzeniach, z których korzystamy. Do niedawna przeważająca większość narzędzi związanych z AI wykonywała swoje obliczenia w chmurze, wymagała stałego połączenia z internetem oraz przesyłania danych do sieci.

Zobacz również:

  • Microsoft Edge i Google Chrome z lepszą obsługą obrazów SVG
  • Windows 10 i 11 z nietypowym błędem dot. stref czasowych

Aktualnie na rynku znajdziemy już smartfony wyposażone w rozwiązania AI dostępne bezpośrednio na urządzeniu. Przykładem mogą być chociażby smartfony Google Pixel 8 lub flagowe Samsungi Galaxy S24 wspierane przez Galaxy AI.

Sztuczna inteligencja trafia również do komputerów. Na rynku na przestrzeni ostatnich tygodni pojawiło się wiele nowych komputerów wyposażonych w procesory ze zintegrowanymi jednostkami NPU (Neural Processing Unit), które pozwalają sprawnie przetwarzać zadania związane ze sztuczną inteligencją bezpośrednio na urządzeniu.

Chociaż integracja sztucznej inteligencji bezpośrednio ze sprzętem oraz oprogramowaniem brzmi interesująco, aktualnie jesteśmy jeszcze na samym początku tej drogi, a ewolucja tego typu rozwiązań będzie bardzo szybka. Oznacza to, że aktualne rozwiązania mogą szybko stać się przestarzałe.

W niniejszym materiale rozważamy dlaczego warto wstrzymać się z zakupem komputera wyposażonego w sztuczną inteligencję w 2024 roku.

Klasyczny komputer obsłuży większość zadań związanych z AI

Aktualnie przeważająca większość komputerów dostępnych na rynku nie jest natywnie wspierana i kompatybilna z AI, a pomimo tego bez problemu obsługuje większość zadań związanych ze sztuczna inteligencją, z których korzystają na codzień użytkownicy końcowi.

W miarę nowoczesny komputer z dostępem do internetu to jedyne wymagania, aby skorzystać z większości zadań związanych z AI. Idealnym przykładem jest Microsoft Copilot. Niezależnie od posiadanego urządzenia (Copilot AI PC lub zwykły komputer) dane i tak przesyłane są na serwery Microsoft w celu przetworzenia. Jedyną nowością jest przycisk Copilot dostępny na klawiaturze, ale da się go wywołać na każdym komputerze z Windows 11 i Copilot poprzez skrot klawiszowy Windows + C.

Przycisk Copilot
Źródło: microsoft.com

Przycisk Copilot

Źródło: microsoft.com

Różnicą może być wydajność oraz czas pracy na baterii. Komputery z procesorami wyposażonymi w jednostki NPU odciążają procesor i układ graficzny podczas wykonywania operacji na rzecz sztucznej inteligencji. Wpływa to na ogólną wydajność systemu oraz może mieć pozytywny wpływ na czas pracy na zasilaniu bateryjnym.

AI to aktualnie miły dodatek, a nie wymagany element niezbędny do pracy

Efekty Windows Studio, dedykowany klawisz Copilot i Windows Recall - specyficzne funkcje komputerów AI - są ciekawymi rozwiązaniami, ale są to jedynie dodatki. Funkcje te same w sobie nie są wystarczająco atrakcyjne, aby skłonić przeciętną osobę do wymiany komputera na nowszy.

Warto zaczekać jeszcze kilka miesięcy

Komputery wyposażone w natywne AI są aktualnie nowinką technologiczną. Warto jednak zaczekać na upowszechnienie się tej technologii oraz jej udoskonalenie.

Microsoft Copilot
Źródło: microsoft.com

Microsoft Copilot

Źródło: microsoft.com

Informacje na temat przyszłej aktualizacji systemu Windows 12 krążą w sieci od miesięcy. Podczas gdy Microsoft jak zwykle zachowuje milczenie, uznane portale takie jak Windows Central uważają, że możemy zobaczyć oficjalne ogłoszenie nowego systemu na początku lata 2025 r. Jednym z pomysłów, który wydaje się wciąż pojawiać, jest potencjał zwiększenia możliwości sztucznej inteligencji wbudowanej bezpośrednio w system operacyjny. Aby zrealizować tę ambitną wizję sztucznej inteligencji, Windows 12 może wymagać, aby komputery PC miały dedykowaną jednostkę NPU lub wysokiej klasy procesor graficzny, który jest w stanie obsłużyć lokalne wymagania przetwarzania AI.

Jeśli przyszła aktualizacja systemu Windows spełni oczekiwania dotyczące rozszerzonych funkcji sztucznej inteligencji wbudowanych bezpośrednio w system operacyjny, może to pomóc w ewolucji komputerów AI i ich popularyzacji.

Aktualnie wybierając komputer warto rozważyć modele z AI, ale rozwiązania te lepiej traktować jako dodatkowa funkcja na przyszłość, a nie rozwiązanie, które z dnia na dzień zmieni nasz sposób pracy z komputerem.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200