Większość pracowników nie ma warunków do pracy zdalnej

Firma Currys PC World i Canon przeprowadziła badanie wśród 2000 pracowników zdalnych w Wielkiej Brytanii. Wnioski? Prawie rok od wprowadzenia lockdownu, a wielu z nich nadal nie jest przygotowanych do pracy na home office.

Praca zdalna niestety często bez monitora i biurka

Praca zdalna niestety często bez monitora i biurka / Fot. Mikey Harris, Unsplash.com

W raporcie czytamy, że cztery na pięć (81%) osób zostało poproszonych o przejście na home office w zeszłym roku. Tymczasem jedna czwarta (24%) nie ma nawet biurka do pracy w swoim domu lub mieszkaniu, a niektórzy nie mają na nie po prostu miejsca.

Poza tym, jedna piąta ankietowanych nie ma monitora i skarży się na słabą produktywność, bo musi wykonywać pracę na laptopie z niewielkim wyświetlaczem. Dotyczy to szczególnie osób, które na co dzień pracują z dużym ekranem, np. grafików i web developerów.

Zobacz również:

Z kolei dwóch na pięciu (38%) pracowników nie ma drukarki, mimo że czasami musi wydrukować jakieś dokumenty. Biurko, monitor, drukarka - oto najczęściej wymieniany sprzęt biurowy, którego brakuje na home office.

Większość pracowników zadania służbowe wykonuje w salonie (27%), a co dziesiąty pracuje najczęściej z kuchni. Mało kto ma w domu pracownię z prawdziwego zdarzenia.

Home office: nie mamy sprzętu, ale jesteśmy zadowoleni

Co ciekawe, pomimo wszystkich trudności związanych z pracą w domu, większość ankietowanych cieszy się, że przeszła na home office. Pracownicy zwracają bowiem uwagę, że marnują przez to mniej pieniędzy i czasu. Chodzi tutaj najczęściej o dojazdy – czy to samochodem (paliwo, utrzymanie auta, stanie w korkach), czy komunikacją miejską (bilety, długi czas dojazdu).

Zobacz: DuckDuckGo

Najwięcej osób chwali sobie przede wszystkim to, że nie musi korzystać z komunikacji miejskiej. Wielu z nich twierdzi też, że wcześniej nie miało za bardzo czasu, aby przygotowywać posiłki do pracy, co sprawiało, że musieli kupować je na mieście. Twierdzą, że dzięki pracy zdalnej są w stanie zaoszczędzić ok. 4000-5000 zł, bo nie kupują śniadań i kawy w restauracjach i sieciach fast food.

Biorąc pod uwagę wymienione korzyści, prawie trzech na czterech pracowników zdeklarowało, że woli pracować zdalnie. Jeśli to możliwe, mogliby w ten sposób pracować przez cały czas - również po pandemii.

Jedynie grupa ludzi w wieku 18-24 przyznała, że chciałaby pracować przede wszystkim w biurze, ponieważ w domu czuje się samotna.

Sprawdź też: Home office ma ukryte koszty biznesowe

Firmy, które zajmują się sprzedażą sprzętu, powinny wziąć pod uwagę wyniki tych badań. Warto wprowadzić do swoich ofert nie tylko drukarki czy monitory, ale również – a może przede wszystkim – biurka. Zwłaszcza składane i regulowane, które zmieszczą się w małych pomieszczeniach.


TOP 200