Więcej po drucie

Pierwsze doświadczenia pozwalają optymistycznie patrzeć na rozwój w Polsce technologii ADSL.

Pierwsze doświadczenia pozwalają optymistycznie patrzeć na rozwój w Polsce technologii ADSL.

ADSL to skrót od nazwy Asymmetric Digital Subscribers Line, czyli "niesymetryczna, cyfrowa linia abonencka". Tym mianem określa się technologię telekomunikacyjną, w której prędkość przesyłania danych od centrali do abonenta jest większa niż w kierunku odwrotnym. Pomysł zaczerpnięto z pierwszych projektów wprowadzenia usług Video On Demand, czyli przesyłania (na żądanie użytkownika) filmów wideo przez zwykłe linie telefoniczne. Aby to zrealizować, potrzebna była stosunkowo szybka transmisja od serwera wideo do abonenta, natomiast szybkość przesyłania danych w drugą stronę nie miała większego znaczenia. Pierwsze urządzenia ADSL mogły pracować z prędkością odpowiednio: 1,5 Mbps i 64 Kbps. Usługi Video On Demand nie zyskały spodziewanej popularności, ale pozostała po nich technologia, która okazała się dobrze dostosowana do potrzeb przeciętnych użytkowników Internetu. Oni również znacznie więcej danych "ściągają" niż sami wysyłają. Wraz z upływem czasu technologia zmieniała się - obecnie są dostępne urządzenia pracujące z prędkością do 8 Mbps, zwrotnie 1 Mbps.

Zasada działania

Do uruchomienia łącza ADSL potrzebna jest przede wszystkim tradycyjna, miedziana linia telefoniczna. Wykluczone są wszelkie rozwiązania typu PCM, zwielokrotniane linie itp. ADSL wykorzystuje bowiem bardzo szerokie pasmo transmisji. Łącza ADSL mają stosunkowo ograniczony zasięg, w zależności od jakości kabli i prędkości transmisji wynosi on od kilkuset metrów do kilku kilometrów. Tak więc budowa sieci ADSL wymaga dość gęstego rozmieszczenia węzłów dostępowych (podobnie jak w przypadku central telefonicznych).

Ciekawą właściwością niektórych urządzeń jest możliwość korzystania z szybkiej transmisji cyfrowej i jednocześnie zwykłej telefonii analogowej - przy użyciu pary drutów telefonicznych. Potrzebne są do tego dodatkowe (ale tanie) moduły oraz zgoda operatora sieci telefonicznej (co w praktyce często okazuje się trudne do uzyskania). Transmisja sygnałów analogowych odbywa się w paśmie akustycznym, a cyfrowych - w paśmie ponadakustycznym, ich łączenie więc nie wpływa na obniżenie parametrów transmisji.

Najczęściej spotykaną konfiguracją urządzeń ADSL jest topologia gwiazdy, gdzie węzeł centralowy (w technologii Ethernet lub ATM) obejmuje od kilkunastu do kilku tysięcy portów wejściowych i odpowiednią liczbę urządzeń abonenckich wyposażonych w porty Ethernet.

Pierwsze instalacje i Internet

Pierwsze uruchomione przez nas łącza ADSL pracują od listopada 1997. Ten kilkumiesięczny okres eksploatacji pozwolił zebrać doświadczenia i poznać tę technologię. Doświadczenia te wykazały, że technologia działa. Jeśli tylko jakość i długość kabli umożliwia zestawienie połączenie i modemy się "zobaczą", dalej sprawa jest prosta. Konfiguracja części w centrali zajmuje kilkanaście minut, zazwyczaj nieco więcej pracy potrzebne jest przy konfiguracji firewalla w sieci abonenta. W zależności od rodzaju usługi ograniczana jest maksymalna szybkość łącza (512, 1024 lub 2048 Kb/s). Teoretyczna minimalna przepustowość przypadająca na abonenta to ponad 140 Kb/s (przy wspólnym łączu 2 Mb/s z resztą sieci, pełnej obsadzie 14 kart modemowych i pełnym obciążeniu wszystkich linii abonenckich).

Zrealizowane wdrożenia opierają się na urządzeniach Westell ADSL. Mogą one pracować z szybkością 2 Mb/s (centrala Ý abonent) i 1 Mb/s (abonent Ý centrala). "Niesymetryczność" łącza jest niewielka (1:2 zamiast typowych 1:30). W zależności od jakości linii, urządzenia potrafią ograniczyć szybkość transmisji, "wyłączając" poszczególne fragmenty pasma stosowanych częstotliwości. Węzeł centralowy pracuje w technologii Ethernet i może obsłużyć do 14 kart modemowych. Modemy abonenckie wyposażone są w Ethernet Bridge i mogą być "wpięte" do zwykłej karty sieciowej lub koncentratora. Dzięki temu abonent może zrezygnować z zakupu routera (niezbędnego przy tradycyjnych łączach synchronicznych o prędkości większej niż 33,6 Kb/s), co oznacza duże oszczędności (nawet do kilku tys. USD).

Włączenie kilkunastu odbiorców do wspólnego segmentu Ethernetu wydaje się budzić wiele zastrzeżeń, dotyczących bezpieczeństwa pracy, ale problem ten można rozwiązać przez odpowiednie zaprogramowanie węzła centralnego - tak, by przepuszczał tylko transmisje od abonenta do centrali, a blokował możliwość transmisji bezpośrednio między abonentami. Chroni to przed możliwością "podsłuchania" pakietów przesyłanych siecią i próbami nielegalnego zdobycia informacji innych abonentów.

Ponadto w realizowanych przez nas instalacjach wykorzystujących modemy ADSL wymagamy od abonentów, by ich sieć lokalna była chroniona przez firewall lub przynajmniej przez komputer wyposażony w dwie karty sieciowe i oprogramowanie NAT (Network Address Translation).

Perspektywy rozwoju

Obecne tendencje wskazują, że rozwiązanie, którego pojawienia się można oczekiwać w najbliższym czasie, to modemy pracujące do 8 Mb/s i węzły centralowe w technologii ATM. Będzie to pozwalało na przesyłanie z odpowiednią wydajnością serwisów multimedialnych, organizowanie wideokonferencji i szybki dostęp do różnego typu baz danych. Jest to jednak rozwiązanie bardziej kosztowne dla operatorów sieci (na pewno w okresie początkowym), ponieważ zakłada posiadanie sieci szkieletowej ATM i przyłączanie kilkuset abonentów do każdego węzła. Tymczasem dziś rynek odbiorców takich usług jest jeszcze niewielki, a bardzo szybkie łącza do Internetu ogranicza niska przepustowość połączeń międzynarodowych i międzymiastowych.

W przeciwieństwie do technologii HDSL (symetryczne łącza 2 Mb/s), która jest przeznaczona do realizacji połączeń punkt-punkt, węzeł ADSL ma topologię gwiazdy. Oznacza to, że opłacalność budowy sieci opartej na węzłach ADSL zależy głównie od liczby abonentów - im wyższa, tym mniejszy koszt pojedynczej linii i znaczne oszczędności w porównaniu z taką samą siecią HDSL.

--------------------------------------------------------------------------------

Dariusz Wichniewicz jest wiceprezesem firmy ATOM SA, internetowego operatora, który niedawno wydzielił się ze struktury firmy ATM.


TOP 200