Wideokonferencje na czasie

Atak terrorystyczny 11 września br. spowodował m.in. kłopoty finansowe linii lotniczych. Jest jednak co najmniej jedna branża, która nie poniosła strat w związku z tragicznymi wydarzeniami w USA.

Atak terrorystyczny 11 września br. spowodował m.in. kłopoty finansowe linii lotniczych. Jest jednak co najmniej jedna branża, która nie poniosła strat w związku z tragicznymi wydarzeniami w USA.

Otóż operatorzy sieci, umożliwiających przeprowadzanie wideokonferencji, notują rekordowy wzrost zainteresowania tego typu usługami. Również firmy analityczne weryfikują swoje prognozy, dotyczące spodziewanego rozwoju rynku wideokonferencji i adaptacji usług typu instant messaging.

W ciągu tygodnia od wrześniowego ataku firma WebEx Communications, umożliwiająca przeprowadzanie wideokonferencji z wykorzystaniem WWW, odnotowała 100-proc. wzrost zainteresowania usługami. W ciągu trzech tygodni sprzedaż jej usług wzrosła o 35%. Według wiceprezesa WebEx, podstawowym pytaniem klientów było, czy firma jest w stanie uzyskać połączenie wideokonferencyjne od zaraz, a nie jak dotychczas - ile to kosztuje. Podobne doświadczenia ma firma Voyant, udostępniająca swoją infrastrukturę na potrzeby innych operatorów. Liczba realizowanych za jej pośrednictwem wideokonferencji wzrosła o 40%. Obecnie zarówno dostawcy tego typu usług, jak i analitycy zastanawiają się, czy wzrost zainteresowania wideokonfe-rencjami w ostatnich dwóch miesiącach jest tymczasowym zjawiskiem czy też początkiem nowego, silnego trendu.

Firma analityczna Frost & Sullivan szacuje, że w ciągu najbliższych miesięcy sprzedaż sprzętu wideokonferencyjnego i usług wzrośnie o 25-50%. Raport opublikowany przez Wainhouse Research przewiduje, że ogólnoświatowa wartość rynku sprzętu wideokonferencyjnego (zarówno małych systemów biurkowych, jak i wyposażenia sal konferencyjnych) wzrośnie do 1,39 mld USD w 2006 r.

Frost & Sullivan spodziewa się, że europejski rynek systemów wideokonferencyjnych wzrośnie ze 164 mln USD w roku 2000 do 519 mln USD w roku 2007. Analitycy zauważają, że w Europie dosyć wolno były adaptowane technologie wideokonferencyjne. Przewidują jednak, że prawdziwy przełom nastąpi wtedy gdy zamiast dominującego w Europie wideo- konferowania z wykorzystaniem ISDN nastąpi adaptacja technologii opartych na sieci IP.


TOP 200