Weneckie prognozy IDG

International Data Group oszacowała perspektywy rynku komputerowego na najbliższe lata. Prognozy podano do wiadomości publicznej podczas Forum IDG, które odbyło się w drugiej połowie października w Wenecji.

International Data Group oszacowała perspektywy rynku komputerowego na najbliższe lata. Prognozy podano do wiadomości publicznej podczas Forum IDG, które odbyło się w drugiej połowie października w Wenecji.

IDG uważa, że w najbliższych latach firmy komputerowe będą specjalizować się w ściśle określonym zakresie. Większość z nich musi wybrać między produkcją i profesjonalnymi usługami. Łączenie obu funkcji stanie się nieopłacalne. Ściśle rozdzielona zostanie produkcja sprzętu i oprogramowania. Po określeniu swej specjalności, producenci zarówno sprzętu jak i oprogramowania znacznie ujednolicą swoje wyroby. Sprzęt będzie mało zróżnicowany, o porównywalnych parametrach i bez nowych technicznych rozwiązań. Programy będą coraz łatwiej wymienialne. Nowych pomysłów i rozwiązań technicznych będzie coraz mniej.

Zdaniem IDG wojny cenowe świadczą o tym, że rynek został ustabilizowany. Spadek cen spowodował zmniejszenie możliwości akumulacji środków na badania i odkrycia.

Średni wzrost produkcji dla całego przemysłu komputerowego szacowany jest w br. na 3,8%. Nie jest to imponujący rezultat w porównaniu z 14,2% w 1989 r. i 8,3% w 1990 r. Zwiastuje jednak pewną poprawę koniunktury. W ub.r. średni wzrost wynosił 3,5%. IDG przewiduje, że od 1993 r. recesja w przemyśle komputerowym wyraźnie ustąpi, a przewidywany wzrost produkcji w 1993 r. ocenia na 5,8%; w 1994 r. może osiągnąć nawet 7,6%.

Najpoważniejszym problemem strukturalnym w Europie pozostanie fakt, że duże firmy komputerowe, takie jak: IBM, Groupe Bull, Siemens Nixdorf i Olivetti osiągają swój przychód głównie na rynkach o słabym tempie wzrostu lub charakteryzujących się nawet spadkiem obrotów. Chodzi tu głównie o Niemcy, W. Brytanię i kraje centralnej Europy. IDG przestrzega też, że w nadchodzących latach recesja może się nasilić w Hiszpanii i we Włoszech, które wychodzą właśnie z okresu boomu. Lekką poprawę koniunktury powinna natomiast odnotować Francja. Przewidywana poprawa obrotów bierze się więc z nadziei na pomyślny rozwój sytuacji na rynkach wschodnio-europejskich.

Najlepsze perspektywy rysują się przed firmami oferującymi software i usługi komputerowe (obroty w tym roku mogą wzrosnąć o 12%); najgorsze dotyczą firm wytwarzających mainframe'y. Ta grupa producentów w zeszłym roku odnotowała spadek obrotów wynoszący 10,4%. W tym roku liczyć się musi z dalszym obniżeniem sprzedaży o 7,5%. Oczekuje się, że podobna tendencja, choć z rocznym opóźnieniem, pojawi się w dziedzinie minikomputerów. Po spadku obrotów o 4% w zeszłym roku, obniżenie sprzedaży w br. wyniesie następne 8,2%. Natomiast sprzedaż stacji roboczych i PC-tów osiągnie nieco niższy poziom niż w roku ub. (odpowiednio: o 1,3% i 2,1%).

Nadzieję na poprawę koniunktury w przyszłym roku upatruje IDG w systematycznym poprawianiu jakości sprzętu. Zakupy w 1993 r. motywować będzie głównie "migracja" do urządzeń wyższej klasy (31,8% wartości sprzedaży). Drugim najsilniejszym motywem zakupów będzie tendencja do integracji systemowej (30,7%), trzecim dążność do ograniczenia wydatków na usługi komputerowe i związana z tym gotowość do podejmowania nowych, bardziej opłacalnych inwestycji w sprzęt obliczeniowy (27,2%).


TOP 200