Warto rosnąć rozważnie

Głośne dyskusje o emisji gazów cieplarnianych, ekologicznych rozwiązaniach powodują, że na świecie coraz więcej mówi się o zrównoważonym rozwoju. Ta społeczno-ekonomiczna koncepcja to dobry biznes... także dla branży IT.

Głośne dyskusje o emisji gazów cieplarnianych, ekologicznych rozwiązaniach powodują, że na świecie coraz więcej mówi się o zrównoważonym rozwoju. Ta społeczno-ekonomiczna koncepcja to dobry biznes... także dla branży IT.

Zgodnie z deklaracją przyjętą 21 lat temu przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska (UNEP), zrównoważony rozwój to koncepcja zakładająca rozwój przedsiębiorstw w taki sposób, by nie upośledzał on szans przyszłych pokoleń na zaspokojenie podstawowych potrzeb bytowych. Za tą elegancką formułą kryje się racjonalny pomysł rozwoju, który bierze pod uwagę nie tylko maksymalizację zysków, ale także środowiskowe i społeczne koszty prowadzenia biznesu.

To się opłaca

Warto rosnąć rozważnie

dr Mark Lemon, Cranfield University, współautor raportu "Nowe podejście do zrównoważonego rozwoju korporacji"

Kojarzona do niedawna przede wszystkim z ekologią społeczno-ekonomiczną doktryna zrównoważonego rozwoju staje się strategicznym kierunkiem rozwoju korporacji, takich jak Dell, , Wal-Mart czy Citibank. Firmy, takie jak IBM, Nokia i Sony, należą do administrowanej przez World Business Council for Sustainable Development sieci "Eco-Patent Commons", która służy wymianie patentów wspomagających ochronę środowiska.

Badania McKinseya z czerwca 2007 r. pokazują, że ponad 90% prezesów największych korporacji w ciągu ostatnich pięciu lat wprowadziło w firmach regulacje uwzględniające wpływ organizacji na środowisko społeczne. Dlaczego? Bynajmniej nie ze szlachetnej chęci pomocy potrzebującym. Wiele badań opublikowanych w ostatnich latach przynosi dowody, że tego typu podejście po prostu się opłaca. Analitycy banku Goldman Sachs w połowie 2007 r. badali wyniki finansowe kilkudziesięciu korporacji z sektorów: energetycznego, wydobywczego, stalowego, spożywczego oraz mediów. Okazało się, że firmy, które w swoich strategiach uwzględniły założenia zrównoważonego rozwoju, mogły w latach 2005-2007 poszczycić się wzrostem akcji o 25% przewyższającym indeksy giełdowe. Mało tego. W 72% przypadków przedsiębiorstwa w badanym okresie osiągnęły rekordowe wyniki sprzedaży.

Jak to możliwe? Prawdopodobnie ma to związek z preferencjami rządów i największych organizacji międzynarodowych, które - gdy tylko mogą - wybierają dostawców biorących pod uwagę kwestie związane z ochroną środowiska naturalnego oraz otoczenia społecznego. Podobnymi preferencjami kieruje się także coraz większa grupa konsumentów. Badania Ipsos MORI z lutego 2006 r. dowodzą, że na etyczną reputację firmy zwraca uwagę podczas zakupów 45% Amerykanów, 42% Brytyjczyków, 35% Włochów, 34% Francuzów i 28% Niemców.

10 kroków na drodze do zrównoważonego rozwoju

  1. Innowacyjne rozwiązania w obszarze zrównoważonego wzrostu muszą być częścią misji firmy.
  2. Powinny znaleźć swoje miejsce w strategii przedsiębiorstwa.
  3. Koncepcję "zrównoważonego rozwoju" trzeba wbudować we wszystkie aspekty prowadzonej działalności.
  4. Najważniejsze są działania, nie deklaracje.
  5. Każda firma powinna powołać organ, który będzie odpowiadał za realizację polityki zrównoważonego rozwoju.
  6. Opracuj kodeks zachowań dotyczących zrównoważonego rozwoju.
  7. Zaangażuj do działania całe przedsiębiorstwo i otoczenie.
  8. Korzystaj z kreatywności swoich ludzi.
  9. Działaj w sieci.
  10. Dostosuj systemy biznesowe do firmowej wizji.

Źródło: Raport "Nowe podejście do zrównoważonego rozwoju korporacji"

S2AVE the World

Jednym z pierwszych opracowań, które w kompleksowy sposób opisują korzyści wynikające z wprowadzenia w firmie koncepcji zrównoważonego rozwoju, jest opublikowany w styczniu br. raport "Nowe podejście do zrównoważonego rozwoju korporacji". Przygotowane przez zespół naukowców z renomowanych uczelni całego świata - w tym m.in. MIT Sloan School of Management, przy współudziale Cisco i BT - opracowanie postuluje uwzględnienie założeń zrównoważonego rozwoju, określonego chwytliwym akronimem S2AVE (Shareholder and Social Added Value with Environmental Restoration) w strategii firmy.

Jego autorzy wskazują kilkadziesiąt światowych firm, które już postępują w ten sposób. Wśród nich są m.in. sieci Wal-Mart i Marks & Spencer, które wywierają coraz większą presję na poddostawców, aby zaopatrywali sklepy jedynie w towary wyprodukowane w sposób możliwie neutralny dla środowiska. Cemex, meksykański producent cementu, rozszerza ofertę o tanie usługi (m.in. kredytowe), mające na celu pomoc ubogim mieszkańcom w budowie domów. Jeszcze dalej idzie General Electric. W ramach kampanii "ecomagination" planuje w tym roku wprowadzenie do sprzedaży produktów "przyjaznych dla środowiska" za łączną sumę 14 mld USD. Do 2010 r. ta sprzedaż ma rosnąć o co najmniej 10% rocznie.

90%

prezesów największych korporacji w ciągu ostatnich pięciu lat wprowadziło w firmach regulacje uwzględniające wpływ firmy na środowisko społeczne.

W upowszechnianie koncepcji zaangażowało się także BT. Korporacja, która czterokrotnie została sklasyfikowana na czołowych miejscach światowego rankingu giełdowych "świadomych" firm (Dow Jones Sustainability Index), upowszechnia wśród pracowników telepracę i telekonferencje jako sposoby na ograniczenie zanieczyszczeń związanych z podróżami. W koncernie utworzono nawet specjalne stanowisko w randze członka zarządu, który odpowiada za realizację strategicznego programu związanego ze zrównoważonym rozwojem.

"Zrównoważony rozwój nie jest domeną korporacji. Może być z powodzeniem wdrażany także w małych i średnich przedsiębiorstwach" - mówi dr Mark Lemon z Centre for Resource Management Cranfield University, jeden z autorów raportu. Z jego punktu widzenia wprowadzenie w firmie tej koncepcji ma więcej wspólnego z oszczędnością niż promocją zewnętrzną produktów.


TOP 200