W złotych kajdankach

Krzysztof Kłapa, dyrektor ds. korporacyjnych w McDonald’s, podkreśla, że świadczenia pozapłacowe muszą tworzyć spójną całość z innymi czynnikami wpływającymi na motywację: wynagrodzeniami, możliwościami rozwoju, atmosferą pracy. "Nasza korporacja oferuje menedżerom m.in. bogate pakiety medyczne, atrakcyjne międzynarodowe programy szkoleń, imprezy integracyjne. Dużą wagę przykłada się do elementów stricte motywacyjnych czyli nagród. Przykładowo najlepsi menedżerowie restauracji niedawno odbyli wycieczkę do RPA" - opowiada. Wśród typowych benefitów niezwiązanych z wynikami pracy ciekawostką jest możliwość skorzystania przez menedżerów ze służbowych mieszkań do celów rekreacyjnych. "Możemy na przykład zarezerwować sobie jakiś termin i pojechać do Austrii na narty albo latem pospacerować po górach. W Polsce można na tej samej zasadzie wyskoczyć z rodziną na weekend do Krakowa czy Trójmiasta. W całym pakiecie są to drobiazgi, ale między innymi dzięki takim rozwiązaniom czujemy się wyjątkowo. McDonald’s to dla nas już nie tylko restauracja inna niż wszystkie, ale też inny od pozostałych, nietuzinkowy pracodawca" - mówi Kłapa.

Kajdanki w kryzysie

Dobra do niedawna sytuacja na rynku sprzyjała rozbudowie świadczeń pozapłacowych. Z jednej strony firmy miały na to pieniądze, z drugiej - musiały w ten sposób bronić się przed odpływem pracowników, zwłaszcza tak ważnych i trudnych do pozyskania jak menedżerowie. "W dobie kryzysu ponadprzeciętne benefity są ograniczane w pierwszej kolejności" - uważa Paweł Dziechciarz (PwC). Według niego darmowy parking w centrum miasta czy refinansowanie wyszukanych zajęć sportowych to najbardziej oczywiste miejsca poszukiwania oszczędności. "Kryzys nie odbije się jednak na świadczeniach bardziej standardowych i długofalowych, takich jak pakiety medyczne (nawet te bogate) czy programy opcji na akcje" - uważa. Nie wszyscy odbiorcy tych świadczeń mogą jednak pozostać na swoich stanowiskach. W czasie recesji myśli się raczej o zwolnieniach, a nie o metodach zatrzymywania pracowników. Potwierdza to Jerzy Potocki z Aims International: "Jest już widoczny trend wymiany menedżerów na tańszych. Szczególnie w branżach najbardziej dotkniętych dekoniunkturą, np. finansowej. W tajemnicy uruchamiane są procesy rekrutacyjne zmierzające do zastąpienia niektórych menedżerów osobami o mniejszym doświadczeniu i wymaganiach. Powstaje tylko pytanie, jak długo potrwa kryzys. Czy zdąży się utworzyć nowy, odmienny rynek pracy, czy będzie to tylko chwilowe wahnięcie, po którym wszystko wróci do normy? Od tego głównie zależy przyszłość benefitów menedżerskich" - uważa Potocki.

Zobacz również:

  • CEO i kadra kierownicza nie przywiązują uwagi do haseł
  • Niedobór chipów potrwa do 2024 r. - przewiduje Intel
  • Nowa prezes Equinix

TOP 200