W świecie procesorów

Największe nadzieje w dziedzinie komputerów osobistych, chyba należy wiązać z opracowaniem nowej, elastycznej platformy sprzętowej, zawierającej procesory PowerPC, (umożliwiającej wykorzystywanie istniejących już standardów magistral danych i sprzętu peryferyjnego). Ułatwi to z pewnością producentom komputerów zachowanie zgodności przy dość dowolnym wykorzystywaniu podzespołów, pochodzących od producentów "trzecich".

Największe nadzieje w dziedzinie komputerów osobistych, chyba należy wiązać z opracowaniem nowej, elastycznej platformy sprzętowej, zawierającej procesory PowerPC, (umożliwiającej wykorzystywanie istniejących już standardów magistral danych i sprzętu peryferyjnego). Ułatwi to z pewnością producentom komputerów zachowanie zgodności przy dość dowolnym wykorzystywaniu podzespołów, pochodzących od producentów "trzecich".

Oznacza to dopuszczenie do produkcji "firmowych" dotychczas platform, szerszej (większej) liczby producentów i chyba znaczne obniżenie ceny "tradycyjnie" drogich komputerów firm IBM i Apple.

Jedną z "kotwic", jaka utrudnia rozsądny rozwój procesorów CISC, to właśnie konieczność zachowania zgodności "w dół" oprogramowania. Być może wreszcie zostanie rozwiązany i ten problem - niekoniecznie przez rozwój architektury CISC. Zapas "mocy obliczeniowej" PowerPC w stosunku do najpowszechniej używanych obecnie procesorów umożliwi emulację wielu systemów operacyjnych. Chyba tylko w ten sposób można rozwiązać ten bolesny problem.

Bez możliwości wykorzystywania dotychczasowego oprogramowania, Intel szybko przestałby być na rynku komputerów "desktop" faktycznym monopolistą.

Dotychczasowe próby Intela (Pentium) okazują się być niekonkurencyjne cenowo, dosyć kłopotliwe w produkcji i w użyciu. OverDrive wydaje się być jedynie protezą, zadaniem której jest wypełnienie luki czasowej, jaka musi upłynąć do czasu pomyślnej realizacji wspólnego z Hewlett-Packardem przedsięwzięcia - konstrukcji nowego procesora RISC, opartego na architekturze PA-RISC - sztandarowego osiągnięcia firmy H-P.

Na razie wszystko zdaje się sprzyjać PowerPC: wykryto błędy w budowie Pentium. Przy dzieleniu liczb zmiennoprzecinkowych o podwójnej precyzji, występuje błąd w pozycjach od 4 do 19 miejsca po przecinku. Na pewno nie pozostanie to bez wpływu na stopień zaufania do firmy. Ciekawe, co zrobi Intel ze sprzedanymi platformami... i jaki będzie los całej generacji OverDrive. Tak karygodny błąd można wytłumaczyć jedynie pośpiechem, do jakiego zmusza producentów szalony wyścig technologiczny. Tym niemniej źle to świadczy o Intelowskich laboratoriach półprzewodnikowych.

Brak doświadczeń w budowie tanich procesorów RISC ( Intel wprawdzie jest producentem procesorów RISC - i860 oraz i960, ale to całkiem inna sprawa) może kosztować Intel również utratę rynku platform wieloprocesorowych. Kariera Pentium w dziedzinie przetwarzania wieloprocesorowego jest już chyba przesądzona. W tej dziedzinie największym konkurentem może okazać się PowerPC 620, z wbudowanymi interfejsami do pracy równoległej MPP (Massive Parallel Processing). Na tej niwie groźny może się okazać również Digital, ze swoją nową Alphą II, 21164, o częstotliwości pracy 300 MHz. Alpha wykazuje niesamowitą wręcz szybkość przetwarzania - dotychczasowe badania wykazały 600 tps (transakcji na sekundę). Co prawda Digital przeżywa obecnie pewne trudności finansowe, ale może uda mu się wylansować nową Alphę.

Podsumowując, wydaje się, że rok 1995 może stać się okresem przełomowym, w którym Intel zacznie oddawać sporą część z opanowanego w ponad 90% rynku platform komputerów osobistych innym firmom, w tym również twórcom PowerPC.


TOP 200