W odpowiedzi na zmiany

Wykorzystanie informatyki w administracji państwowej nie będzie w pełni efektywne, jeżeli w projektach elektronicznej administracji nie będą uwzględniane zmiany, jakim we współczesnym świecie ulega samo państwo.

Wykorzystanie informatyki w administracji państwowej nie będzie w pełni efektywne, jeżeli w projektach elektronicznej administracji nie będą uwzględniane zmiany, jakim we współczesnym świecie ulega samo państwo.

Funkcjonowanie elektronicznego rządu nie może ograniczać się tylko do ułatwiania kontaktów obywatela i przedsiębiorcy z urzędem. Do tej pory w koncepcjach e-gov kładzie się nacisk przede wszystkim na ten jeden, wyodrębniony aspekt wykorzystania technik informacyjnych w sferze publicznej. Działania promocyjne idą głównie w kierunku pokazania, jak wielkim dobrodziejstwem będzie dla wszystkich możliwość załatwienia sprawy w urzędzie o każdej porze dnia i nocy. Tymczasem łatwo zapomnieć, że zakres funkcjonowania państwa i jego instytucjonalnych organów jest o wiele bardziej rozległy i złożony.

Państwo obejmuje swym zasięgiem o wiele więcej różnych aspektów i obszarów rzeczywistości. Rząd, bez względu na to, czy wspierany elektronicznie czy też nie, powinien w równym stopniu zajmować się nimi wszystkimi. Obsługa obywateli przez urzędy to tylko jeden z elementów funkcjonowania państwa, nie wiadomo nawet, czy z punktu widzenia samego obywatela najważniejszy. Wydaje się, że jakość życia obywateli w skali całego kraju czy też społeczności lokalnej w o wiele większym stopniu niż od intensywności kontaktów z urzędem zależy od sposobu radzenia sobie przez instytucję państwa z różnymi sferami rzeczywistości społecznej, takimi jak: edukacja, system prawny, bezpieczeństwo, opieka społeczna, służba zdrowia, polityka zagraniczna, infrastruktura techniczna, polityka gospodarcza itd., itp. W tych dziedzinach należy przede wszystkim upatrywać korzyści wynikających z zastosowania technik informacyjnych w działalności urzędów i instytucji publicznych.

Jeżeli te obszary funkcjonowania państwa będą budzić satysfakcję obywateli, będzie to oznaczało, że sprawnie przebiega również proces załatwiania spraw mieszkańców przez urzędy. Charakter kontaktów obywateli i przedsiębiorców z urzędnikami nie zależy od rodzaju zastosowanych do komunikacji technik, lecz przede wszystkim od filozofii i wynikających z niej reguł funkcjonowania państwa. Te zaś muszą uwzględniać realia, w jakich państwu dane jest funkcjonować oraz wynikające z nich potrzeby i oczekiwania obywateli.

W wyniku zachodzących na świecie zmian społecznych, cywilizacyjnych, ekonomicznych czy kulturowych zmieniają się także obszary podległe oddziaływaniu państwa. Zmieniać się więc muszą również mechanizmy i sposoby radzenia sobie przez państwo z pojawiającymi się na ich gruncie zadaniami i problemami. Nie jest to łatwe, gdyż w wyniku tych zmian zmienia się również rola i znaczenie samego państwa oraz jego instytucjonalnych organów. Zanim więc zacznie się myśleć o zbudowaniu elektronicznego rządu, najpierw wypadałoby zastanowić się nad rolą i miejscem państwa we współczesnym świecie.

Państwo wobec wyzwań globalizacji

Na postrzeganie roli państwa w dzisiejszych realiach olbrzymi wpływ mają m.in. procesy globalizacyjne. Niejednokrotnie w tym kontekście pojawiają się głosy o upadku znaczenia państwa, o zmniejszaniu się jego roli w życiu współczesnych społeczeństw, o coraz mniejszych możliwościach oddziaływania przez nie na bieg wydarzeń w wielu dziedzinach ludzkiej aktywności. Bardziej prawdopodobne wydaje się jednak, że rola państwa wcale nie słabnie, a tylko się zmienia. Nasze poczucie osłabienia siły państwa może wynikać m.in. z ciągłego braku umiejętności radzenia sobie przez administrację z nowymi wyzwaniami, będącymi pochodną zachodzących przemian.

"Państwo narodowe raczej nie zniknie w trzeciej fali globalizacji, spełnia bowiem ono pewne trwałe funkcje, które paradoksalnie, są także jednym z warunków wstępnych globalizacji na arenie ekonomicznej (zapewnienie rządów prawa na rynkach lokalnych)" - pisze prof. Edmund Wnuk-Lipiński w książce "Świat międzyepoki. Globalizacja, demokracja, państwo narodowe" (Wydawnictwo Znak, ISP PAN, Kraków 2004). Jego zdaniem, państwo narodowe jest i pozostanie kluczowym aktorem globalnej sceny politycznej. W coraz większym zakresie będą się natomiast ujawniać jego nowe, niezbędne ze względu na istnienie globalnych zjawisk funkcje - np. funkcja mediacyjna między siłami społecznymi i ekonomicznymi działającymi w skali globalnej a podobnymi siłami występującymi w skali lokalnej.

Wraz ze zmianą roli państwa zmieniać się też musi rola administracji. W ślad za tym zmieniać się też powinny zasady wykorzystania technik informacyjnych w sektorze publicznym. Głównym celem tworzenia e-administracji nie powinna być poprawa obsługi obywateli przez urzędy, lecz wspieranie państwa w wysiłkach zmierzających do sprostania pojawiającym się wyzwaniom w sferze życia społecznego.

Wraz z przenikaniem się w skali globalnej wielu porządków, obszarów i sfer funkcjonowania społeczeństwa i gospodarki (np. możliwość szybkiego transferu kapitału z miejsca na miejsce) państwo staje się coraz bardziej skomplikowanym systemem w coraz bardziej złożonej rzeczywistości. Niejednokrotnie musi wkraczać w sferę sprzecznych ze sobą zjawisk i tendencji (także próbować godzić dobro publiczne z interesem prywatnym), reagować na nowe, dozwolone prawem, ale wcześniej niewystępujące w skali masowej okoliczności (dla przykładu równoległe funkcjonowanie publicznych, takich jak policja, i prywatnych agencji ochrony). W przezwyciężaniu tych problemów może wydatnie pomóc technika informacyjna. W tym kontekście właśnie należy przede wszystkim myśleć o planach budowy elektronicznej administracji.


TOP 200