W kolejce do e-Europy

Jakie wymagania stawia Unia Europejska wobec krajów ubiegających się o członkostwo?

Jakie wymagania stawia Unia Europejska wobec krajów ubiegających się o członkostwo?

Komisja Europejska chce, aby działania państw kandydujących były zbieżne z założeniami programu eEurope 2002 - An Information Society for All. Zawiera on strategię działania Unii Europejskiej w zakresie wdrażania technik informacyjnych i określa podstawowe cele do realizacji w krajach członkowskich. Jego uzupełnieniem ma być plan działań eEurope+ - A Co-operative Effort to Implement the Information Society in Europe, skierowany do krajów ubiegających się o członkostwo.

Priorytety i wskaźniki

Unia Europejska oczekuje od Polski i innych krajów kandydujących przede wszystkim szybkiej liberalizacji rynku telekomunikacyjnego. Za jedno z najważniejszych zadań uznaje zapewnienie mieszkańcom taniego dostępu do szybkiego i bezpiecznego Internetu, szczególnie uczniom, studentom i środowiskom naukowym. Rządy państw kandydujących powinny także zadbać o rozwój handlu elektronicznego, większą dostępność usług sieciowych, m.in. w administracji publicznej, upowszechnienie telemedycyny oraz stworzenie warunków do telepracy.

Autorzy projektu eEurope+ oczekują określenia terminów realizacji poszczególnych zadań bądź ich etapów. Chodzi o to, by było wiadomo, kiedy zostaną wprowadzone zarówno odpowiednie regulacje prawne, jak i organizacyjne (np. stworzenie sieci punktów publicznego dostępu do Internetu) oraz wdrożone standardy techniczne (np. protokół IP6). Komisja Europejska spodziewa się też podania wskaźników liczbowych, obrazujących postęp prac, np. odsetka gospodarstw domowych z dostępem do sieci czy liczby telepracowników.

Jaka e-Polska?

23 kwietnia br. w Komitecie Badań Naukowych odbyła się dyskusja nad projektem eEurope+. Jej uczestnicy zwracali uwagę na odmienność warunków rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce i krajach Unii Europejskiej. Różnice te nie znalazły, ich zdaniem, należytego odzwierciedlenia w dokumencie. Wśród głównych barier rozwoju technologii informacyjnych w naszym kraju wymieniano przede wszystkim brak funduszy, słabą infrastrukturę techniczną, brak wizji informatyzacji poszczególnych dziedzin życia, nieumiejętność koor- dynowania podjętych działań, słabe wykorzystanie rodzimego kapitału intelektualnego i niski poziom świadomości społeczeństwa. Polska nie może, zdaniem uczestników spotkania, powielać bezkrytycznie wzorów proponowanych przez unijną administrację. Uwzględniając podstawowe założenia, musi wypracować własny program działania.

Czy stanie się nim Strategia rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce na lata 2001-2006 - ePolska? Do jej przygotowania rząd zobowiązał Ministerstwo Łączności. Podstawą do jej tworzenia mają być propozycje innych ministerstw. Termin mija 31 maja br.


TOP 200