W jednej sieci

Bezproblemowe przełączanie pomiędzy sieciami komórkowymi a sieciami WLAN jest coraz bliższe urzeczywistnienia.

Bezproblemowe przełączanie pomiędzy sieciami komórkowymi a sieciami WLAN jest coraz bliższe urzeczywistnienia.

Avaya, Motorola i Proxim opracowały wspólnie Seamless Mobility - rozwiązanie umożliwiające roaming między sieciami WLAN i GSM. Przełączanie między GSM a WLAN ma pozwolić na zmniejszenie kosztów połączeń i zwiększenie produktywności pracowników.

Wspólny interes, wspólny wysiłek

Podstawowym elementem systemu Seamless Mobility jest telefon pracujący pod kontrolą systemu operacyjnego Windows CE z wbudowaną łącznością 802.11a oraz GSM. Aparat opracowany przez Motorolę przy udziale inżynierów Avaya wykorzystuje technologię SIP (Session Initiation Protocol). Pozwala ona na wykorzystanie funkcji push-to-talk, dzięki której telefon działa podobnie jak krótkofalówka.

Zainstalowana w telefonie aplikacja wykrywa dostępność sieci WLAN oraz sygnał GSM. Kiedy użytkownik znajduje się w obrębie biura, umożliwia ona wybór numerów wewnętrznych oraz korzystanie ze wszystkich funkcji centrali PBX IP Avaya. Ze względu na niższe koszty priorytetowo traktowane jest wykonywanie połączeń zewnętrznych za pośrednictwem sieci WLAN. Dopiero gdy aparat znajduje się poza zasięgiem sieci bezprzewodowej, wykorzystywana jest łączność GSM.

W skład systemu wchodzą też centrale telefoniczne PBX IP Avaya, przełączniki WLAN Proxim W310 oraz stacje dostępowe Proxim W110 (802.11a). Przełączniki WLAN zapewniają szyfrowanie połączeń (802.11i), ich szybkie przekazywanie pomiędzy stacjami dostępowymi (niezatwierdzony jeszcze 802.11r) oraz funkcje QoS (również niezatwierdzony 802.11e).

Kolejny element pakietu to Wireless Services Manager - współpracujące z centralą PBX IP Avaya oprogramowanie Motoroli, które działa na dedykowanym serwerze Sun Microsystems. Zadaniem Wireless Services Manager jest obsługa przekazywania połączeń pomiędzy sieciami komórkowymi a sieciami WLAN.

Nowe możliwości

System spotkał się z zainteresowaniem m.in. przedstawicieli amerykańskich szpitali, które poszukują uniwersalnych systemów mobilnych o niskich kosztach utrzymania. Jednym z powodów zainteresowania rozwiązaniami opartymi na WLAN jest to, że łączność GSM zakłóca prace niektórych urządzeń medycznych. Połączenie technologii komórkowej i WLAN będzie też atrakcyjne dla firm, których rachunki często są wysokie, ponieważ pracownicy korzystają z aparatów komórkowych zamiast zwykłych telefonów bezprzewodowych.

Poczekamy, usłyszymy

Aparaty telefoniczne z wbudowaną łącznością 802.11 i GSM opracowały już wcześniej firmy Toshiba, NEC oraz Fujitsu. Nie przygotowały jednak infrastruktury sieciowej, która pozwalałaby na bezproblemowy roaming, czyli przemieszczanie się i przełączanie pomiędzy sieciami WLAN a GSM w miarę przechodzenia z zasięgu jednej sieci w zasięg innej. Jednak nawet w przypadku najnowszej inicjatywy, bez problemów raczej się nie obejdzie.

Podstawowy szkopuł polega na tym, że porozumienie trzech firm zmusza klientów do korzystania wyłącznie z ich rozwiązań. Opisywanego tu rozwiązania nie można np. wdrożyć, wykorzystując sieć WLAN producenta innego niż Avaya ani też (przynajmniej na razie) telefonów innych niż te od Motoroli.

Inna sprawa to brak zainteresowania operatorów komórkowych, który wynika z prostego faktu, że inicjatywa ta godzi wprost w podstawę ich przychodów. Problem leży też w sposobie rozliczania połączeń zainicjowanych w biurze, ale kontynuowanych po jego opuszczeniu - gdy użytkownik jest już wyłącznie w zasięgu sieci komórkowej.


TOP 200