W głowie i na mapie

Jeśli do zarządzania miastem wykorzystuje się GIS, nie można już zrezygnować z jego dalszego rozwoju.

Jeśli do zarządzania miastem wykorzystuje się GIS, nie można już zrezygnować z jego dalszego rozwoju.

Urząd Miasta Chorzów

Marek Kopel - prezydent miasta

Jolanta Sopniewska - zastępca naczelnika Wydziału Organizacyjno-Prawnego i Kadr ds. Informatyki

Liczba mieszkańców - 123 tys.

Liczba pracowników - 350

Liczba pracowników działu IT - 5

Jolanta Sopniewska - zastępca naczelnika Wydziału Organizacyjno-Prawnego i Kadr ds. Informatyki

Jolanta Sopniewska - zastępca naczelnika Wydziału Organizacyjno-Prawnego i Kadr ds. Informatyki

Bardzo ciekawym doświadczeniem jest obserwowanie osób, które potrafią połączyć pracę zawodową z hobby. Należy do nich Jolanta Sopniewska, zastępca naczelnika Wydziału Organizacyjno-Prawnego i Kadr ds. Informatyki w Urzędzie Miasta Chorzów.

GIS po śląsku

System Informacji Przestrzennej (SIP, ang. GIS) jest oczkiem w głowie Jolanty Sopniewskiej. Wszystkie inne technologie informatyczne nie są tak przyjazne jak GIS ani nie przemawiają do wyobraźni władz miasta.

W Chorzowie SIP obejmuje zarówno kataster wielozadaniowy, jak i obsługę planu zagospodarowania przestrzennego oraz nadzór budowlany. Także zarządzanie drogami i obrót nieruchomości. Już od 1995 r. działa warstwa adresowa i gruntów skorelowana z poborem podatków od nieruchomości i opłat geodezyjnych.

System wspomaga również planowanie przestrzenne poprzez powiązanie zapisu planu zagospodarowania przestrzennego z rejestrem decyzji i opinii urbanistycznych oraz nadzorem budowlanym. Odwołują się one do warstwy adresowej i struktury własności. Zarząd Miasta, m.in. dzięki modułowi SIP (obsługa obrotu nieruchomościami) zintegrowanemu z katastrem i połączonemu z systemem obsługi lokali, otrzymuje czytelną informację o ich sprzedaży i dzierżawie.

Kluczem do sukcesu jest jednak współpraca miasta z przedsiębiorstwami branżowymi, takimi jak wodociągi, energetyka, ciepłownictwo. Podpisano ongiś stosowne porozumienia, dzięki czemu zapewniono spójność danych ewidencyjnych na mapie zasadniczej.

Mieszkańcy patrzą

Jolanta Sopniewska dziwi się pytaniu, w jaki sposób informatyzacja przyczyniła się do obniżenia kosztów działalności urzędu? "Nie było to jej celem" - odpowiada. - "Miało się poprawić funkcjonowanie urzędu i to osiągnięto".

Jej przełożeni otwarcie mówią, że w niewielkim mieście (Chorzów liczy ponad 123 tys. mieszkańców) politycy samorządowi muszą zwracać uwagę na jakość obsługi mieszkańców, bo to przekłada się na głosy wyborców. Można to zrobić poprzez budowę Biura Obsługi Interesantów, ale też poprzez właściwe nadzorowanie pracy poszczególnych wydziałów. Trzeba też nieustannie rozważać, jaka jest sytuacja budżetu.

Na szczęście w tym przypadku w sukurs przychodzi informatyka. Chorzów od siedmiu lat ma stosowny system z odpowiednimi prawami dostępu dla wszystkich dysponentów środków budżetowych, umożliwiający ich planowanie i monitorowanie. Został on wykonany w całości na zamówienie Urzędu Miasta zgodnie z jego wytycznymi. "Bardzo sprawnie monitoruje stan budżetu gminy i powiatu zarówno z punktu widzenia wydziału (dane są prowadzone przez każdy wydział będący dysponentem budżetowym), jak i zarządu, z dokładnością do poprzedniego miesiąca" - zachwala Jolanta Sopniewska.

Ale jak to z hobby bywa, do którego efektów przekonał się już Zarząd Miasta, kolejne inwestycje będą dotyczyć przede wszystkim... SIP. Nastąpi rozbudowa systemu obsługi ochrony środowiska, w którym już dzisiaj działa powiatowy bank zanieczyszczeń środowiska. Internet posłuży do udostępniania danych SIP. Wreszcie powstanie system na potrzeby zarządzania kryzysowego.

Wykorzystywane rozwiązania

System Ratusz firmy Rekord używający bazy danych Interbase 5 na platformie Windows NT 4.0; aplikacje GIS firmy Hanslik Laboratorium Oprogramowania - oparte na bazie danych Oracle 8 i Windows NT 4.0 oraz narzędzia ArchInfo firmy ESRI na Windows 2000; sieć oparta na urządzeniach 3Com.