W 2007 roku awarie systemów IT kosztowały polskie firmy ponad 1,7 mld zł

Z raportu firm EMC i IDC wynika, że awaria sprzętu lub oprogramowania jest największym zagrożeniem dla utrzymania ciągłości dostępu do danych biznesowych. Jednocześnie w dwóch trzecich polskich firm nie ma osoby odpowiedzialnej za zarządzanie kryzysowe, systemy do składowania danych są nienależycie zabezpieczone, a tylko 6% firm posiada procedury wyliczania strat z tytułu przestojów systemów informatycznych.

Raport dotyczący ciągłości i bezpieczeństwa przechowywanych danych w polskich przedsiębiorstwach został opracowany na podstawie wywiadów przeprowadzonych w 300 polskich przedsiębiorstwach zatrudniających ponad 100 osób. Tylko 26 firm z tej grupy (8,6%) w 2007 roku nie odnotowało żadnych problemów z dostępnością informacji biznesowych. W przypadku 73 przedsiębiorstw (24,3%) brak dostępu do danych trwał od 1 do 6 godzin. W 85 firmach (28,1%) przestoje produkcyne spowodowane brakiem dostępu do danych trwały od 6 do 24 godzin. Aż 13 firm (4,3%) doświadczyło przestojów trwająych dłużej niż tydzień.

Autorzy raportu szacują, że straty polskich firm bezpośrednio wynikające z zatrzymania działalności spowodowanego brakiego dostępu do informacji biznesowych w zeszłym roku wyniosły ok. 803 mln USD. Najczęściej niedostępność danych była spowodowana awarią sprzętu lub oprogramowania. Taką odpowiedź udzieliło 22% ankietowanych. Innymi przyczynami były m.in. klęski żywiołowe i pożary (łącznie 23%), problemy z zasilaniem (17%), zagrożenia związane z działalnością przestępców (13%) oraz awarie telekomunikacyjne (11%). W raporcie czytamy również, że dla 43% badanych polskich przedsiębiorstw straty związane z przestojem w pracy są nadal trudne do zmierzenia a w konsekwencji zupełnie pomijane (36% analizowanych firm) w stosunku do wyliczeń planowanych przychodów przedsiębiorstwa.

Zobacz również:

Większość firm (40,3%) szacuje czas potrzebny na odzyskanie potrzebnych informacji po awarii systemu składowania danych na 1 do 4 godzin. "Niestety jedna trzecia respondentów potrzebuje więcej niż czterech godzin do przywrócenia danych, co de facto powiększa wymiernie wartość nieplanowanych przestojów polskich firm. Ciągle zdarzają się też firmy, które po prostu nie są w stanie tych danych odzyskać" - mówi Jarosław Smulski, analityk działu systemów informatycznych w IDC. Jednocześnie firmy zamierzają nadal inwestować w posiadane systemy składowania danych. Planowane wydatki na tego rodzaju systemy wzrosną w przypadku 38% firm.

Czytaj też:

Jeszcze będzie bezpiecznie...

Katastrofa - zdarzenie nie tak rzadkie!

CIO nie mają wpływu na decyzje podejmowane w firmach

Kosztowny brak kontroli


TOP 200