VHD uwolniony

Microsoft zdecydował się na włączenie specyfikacji VHD do programu bezpłatnego licencjonowania technologii.

Microsoft zdecydował się na włączenie specyfikacji VHD do programu bezpłatnego licencjonowania technologii.

Microsoft zapowiedział bezpłatne udostępnienie specyfikacji VHD (Virtual Hard Drive) Image Format Specification - formatu wykorzystywanego przez oprogramowanie do wirtualizacji opracowywane przez tę firmę. Publikacja specyfikacji VHD jest rozszerzeniem wcześniejszej inicjatywy Microsoftu - tzw. OSP (Open Specification Promise), ogłoszonej we wrześniu br. W jej ramach firma bezpłatnie udostępniła specyfikacje 35 swoich usług Web.

Format VHD, wprowadzony przez w maju 2005 r., jest kluczowym elementem opracowywanych przez firmę narzędzi wirtualizacyjnych. Wykorzystywany jest przez obecnie dostępne aplikacje Virtual PC 2004 i Virtual Server 2005. VHD ma być też podstawą technologii wirtualizacji, które zostaną zintegrowane z nową wersją Windows Server Longhorn.

Licencja OSP w praktyce ułatwi niezależnym producentom projektowanie architektury umożliwiającej jednoczesne uruchamianie Windows i innych systemów operacyjnych w jednym komputerze. Udostępnienie VHD ma przyczynić się do szybszej niż dotąd popularyzacji technologii wirtualizacyjnej. przewiduje, że już w tym roku na rynek trafi co najmniej pół miliona wykorzystujących ją serwerów.

Bliżej otwartości

Dotychczas specyfikacja VHD, choć była bezpłatna, wymagała uzyskania tzw. licencji royalty-free nie dającej pewności co do przyszłej polityki producenta w tym zakresie. Dotychczasowa polityka licencyjna wywoływała też obawy, że Microsoft może próbować kontrolować wykorzystanie tej technologii zgodnie z własnymi interesami. Mimo to, na takie licencjonowanie VHD zdecydowało się dotąd 60 firm, m.in. Communications Systems, BMC Software, Diskeeper, Network Appliance, Fujitsu-Siemens, Virtual Iron i XenSource.

Licencja OSP zmienia sytuację, bo w jej ramach Microsoft zaprezentował prawnie wiążące zobowiązanie, że nie będzie pozywał przed sąd żadnych firm wykorzystujących opublikowane w ramach OSP i opatentowane przez firmę technologie, niezależnie od tego, w jaki sposób są one implementowane.

Nie całkiem bezinteresownie

Microsoft zdecydował się na wprowadzenie własnego schematu licencjonowania OSP, a nie wykorzystanie którejś z licencji open source. Paul DeGroot, analityk z firmy Directions on Microsoft uważa, że ustępstwa Microsoftu są sygnałem, że firma ta dojrzała do wprowadzenia holistycznej strategii rozwoju. Pytanie, czy jest to ruch taktyczny, czy strategiczny? Wkrótce zapewne się dowiemy.

VMware nie chwali, nie gani

VMware już wcześnie udostępniła swój format obrazów dysków VMDK (Virtual Machine Disk Format) środowisku open source. Przedstawiciele firmy mówią, że inicjatywa Microsoftu jest pozytywna, ale podkreślają, że w dalszym ciągu warunki licencjonowania OSP są znacznie bardziej restrykcyjne w porównaniu z licencjami open source. VMware nie zamierza korzystać ze specyfikacji Microsoft VHD, choć na dłuższą metę zapewne będzie to koniecznością - gdy pojawi się wymaganie, by jedno środowisko zarządzało obrazami w wielu formatach.