Użytkownicy Hotmail rozsyłają wirusy

Użytkownicy bezpłatnego systemu poczty elektronicznej Hotmail Microsoftu wykorzystują go do rozsyłania wirusów. Gigant z Redmond, który skupił się na łataniu "dziur" w bezpieczeństwie swojego pocztowego systemu, jak dotąd nie poradził sobie z problemem związanym z wirusami.

Użytkownicy bezpłatnego systemu poczty elektronicznej Hotmail Microsoftu wykorzystują go do rozsyłania wirusów. Gigant z Redmond, który skupił się na łataniu "dziur" w bezpieczeństwie swojego pocztowego systemu, jak dotąd nie poradził sobie z problemem związanym z wirusami.

W sierpniu odkryto "dziury" pozwalające na odczytywanie poczty elektronicznej użytkownika przez osoby niepowołane, bez znajomości hasła. Microsoft szybko usunął ten problem. Na początku października firma poinformowała, że wszystkie błędy związane z bezpieczeństwem zostały wykryte i naprawione. Przedstawiciele Microsoftu stwierdzili także, że zaimplementowano dodatkowe rozwiązania, mające zapobiec występowaniu tego typu zdarzeń w przyszłości.

Jednak brytyjski operator internetowy, firma Star Internet, stwierdził, że od połowy września br. otrzymał 122 różne wirusy pochodzące z kont pocztowych użytkowników Hotmail.

Zdaniem przedstawicieli Star Internet, system pocztowy Microsoftu jest obecnie głównym źródłem, z którego pochodzą wirusy przechwytywane przez firmę. Choć o zainfekowanych listach poinformowano dział techniczny Microsoftu już w maju, jednak wielu spośród 50 mln użytkowników serwisu nadal otrzymuję lub wysyła korespondencję zawierającą groźne wirusy, w tym m.in. Melissę. Microsoft zapewniał Star Internet, że potrafi odfiltrować wirusy z poczty, jednak nigdy tak się nie stało.

Jednym z możliwych wytłumaczeń tej sytuacji może być to, że system Hotmail nie pracuje pod kontrolą Windows NT. Microsoft kupił system od innej firmy i pracuje on na bezpłatnej odmianie Unixa - FreeBSD. Zainstalowano na nim program antywirusowy McAfee, jednak jest to wersja oprogramowania na tyle stara, że nie rozpoznaje makrowirusów. Istnieje jego nowsza wersja unixowa, wykrywająca makrowirusy, lecz działa ona wyłącznie pod kontrolą systemu Solaris Suna. Jednak to rozwiązanie nie zostanie zastosowane przez producenta Windows, ponieważ Sun jest jednym z jego największych rywali. Dotychczas Microsoft również nie zdecydował się na zakup innego oprogramowania antywirusowego.