Użyczone bezpieczeństwo

W tegorocznych wyborach do Sejmu zastosowano urządzenia do zapobiegania atakom sieciowym.

W tegorocznych wyborach do Sejmu zastosowano urządzenia do zapobiegania atakom sieciowym.

Częściowo elektronicznie

Obecnie w wyborach w Polsce rozwiązania informatyczne są wykorzystywane od poziomu okręgu wyborczego. W każdym z 41 okręgów znajduje się od kilkunastu do kilkudziesięciu terminali, za pomocą których dane o wynikach głosowania w poszczególnych obwodach wyborczych są wprowadzane do lokalnej bazy danych.

Protokoły z komisji obwodowych są przekazywane do okręgów w postaci papierowej. Następnie przesyłane za pomocą sieci Polpak-T do centralnej bazy danych, gdzie obliczane są wyniki głosowania i wyborów w skali całej Polski. Tradycyjnie najdłużej trwa liczenie głosów w Warszawie. Obwody są tu bowiem znacznie liczniejsze niż w innych miejscach kraju. Ponadto w Warszawie liczone są głosy oddane w 160 obwodach zagranicznych, a także na statkach dalekomorskich, na które obowiązkowo trzeba czekać 48 godzin.

"Nie znam systemów rozległych w Polsce, które byłyby tak dobrze zabezpieczone, jak system obsługujący wybory" - mówi Witold Łuczywo, ekspert w zespole Informatyki Wyborczej Krajowego Biura Wyborczego. "Urządzenia te robią ÇfotografięČ stanu początkowego. Uruchomienie nowej usługi czy instalacja nowego urządzenia powodują alert. Każda zmiana w sieci musi najpierw zostać przez nas zatwierdzona" - tłumaczy.

Informatyczną nowinką wyborczą w ubiegłotygodniowych wyborach do Sejmu była również niewielka aplikacja Kalkulator, która pozwoliła zmniejszyć liczbę nieprawidłowych protokołów z obwodowych komisji wyborczych.

Nowinki informatyczne

Na system wykorzystany przez Państwową Komisję Wyborczą (PKW) RealSecure, poza oprogramowaniem RealSecure firmy Systems (ISS), składała się również platforma sprzętowa Nokia IP Security, działająca pod kontrolą systemu operacyjnego IPSO oraz oprogramowania Nokia Voyager, pozwalającego na zdalne konfigurowanie i zarządzanie urządzeniami. Firma ISS objęła również obsługę instalacyjną oraz monitoring systemu w trakcie wyborów. Według zapewnień dostawców rozwiązania, pozwala ono na całkowite wyeliminowanie prób włamań komputerowych. Ich zdaniem, jest to największy system tego typu w Europie Środkowej i Wschodniej. System został wypożyczony PKW przez ISS i Nokię na czas wyborów. Ze względu na jego wartość - milion dolarów - nie mógłby zostać zakupiony przez PKW.

W tym roku, również po raz pierwszy, Krajowe Biuro Wyborcze udostępniło na swoich stronach internetowych niewielki program, który pozwalał sprawdzić arytmetyczną poprawność protokołu tworzonego przez ponad 25 tys. obwodowych komisji wyborczych. "Dotychczas niepoprawne protokoły były prawdziwą zmorą. Wyobraźmy sobie, że błędny raport przyjeżdża z Ustrzyk Dolnych do Rzeszowa. Jeśli trzeba go odesłać ponownie do komisji, zajmuje to kilka godzin. Dzięki zastosowaniu nowego rozwiązania w niektórych okręgach nie mieliśmy nieprawidłowych protokołów" - wyjaśnia Witold Łuczywo.

Za cztery lata karty elektroniczne?

Wybory w pełni elektroniczne w Polsce to jednak nadal kwestia przyszłości. Decydują o tym przede wszystkim duże koszty takiego przedsięwzięcia, a także przyzwyczajenia wyborców i osób podejmujących stosowne decyzje. Obawy tych drugich budzi w przypadku braku papierowych kart do głosowania np. sposób rozpatrywania protestów. "Technicznie jest to możliwe i bezpieczne, ale oczywiście przy odpowiednim poziomie zaangażowanych środków" - mówi Witold Łuczywo. Można przy tym wykorzystać komputery znajdujące się w szkołach, gdzie mieści się 85% wszystkich obwodowych komisji wyborczych. Ich wykorzystanie było już rozważane przy ostatnich wyborach prezydenckich.

Tymczasem w niektórych krajach Unii Europejskiej wybory są prowadzone wyłącznie elektronicznie. W Hiszpanii w kabinach znajdują się dedykowane maszyny wyposażone w ekrany dotykowe, natomiast w Belgii wyborcy oddają swoje głosy za pośrednictwem zwykłego komputera PC.

Według Andrzeja Florczyka, dyrektora zespołu Informatyki Wyborczej Krajowego Biura Wyborczego, być może już w następnych wyborach uda się jednak wprowadzić elektroniczne karty do głosowania.


TOP 200