Ustawa w Trybunale

Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego jeden z przepisów Ustawy o podpisie elektronicznym. Dotyczy on spółki Centrast, zależnej od Narodowego Banku Polskiego, która ma być tzw. rootem w polskim systemie certyfikacyjnym.

Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego jeden z przepisów Ustawy o podpisie elektronicznym. Dotyczy on spółki Centrast, zależnej od Narodowego Banku Polskiego, która ma być tzw. rootem w polskim systemie certyfikacyjnym.

"Przedmiotem skargi jest niekonstytucyjność zapisu, który - na skutek ingerencji Senatu - stawia w pozycji uprzywilejowanej podmiot zależny od NBP w świadczeniu usług certyfikacyjnych" - twierdzą przedstawiciele Izby.

We wniosku skierowanym do Trybunału Izba podnosi, że zaskarżony przepis "narusza przyjęty w Konstytucji tryb ustawodawczy, gdyż poprawka Senatu została wprowadzona sprzecznie z zasadami legislacji. Izba wyższa parlamentu dokonała tego poprzez gruntowną zmianę koncepcji i za sad świadczenia usług certyfikacyjnych w stosunku do rozwiązań przyjętych w uchwalonym przez Sejm projekcie ustawy".