Usługi IP: wołanie o realizm

Cap Gemini Ernst & Young (CGEY) i Dresdner Kleinwort Wasserstein (DrKW) opublikowały raport dotyczący rozwoju usług IP w przeżywającym problemy sektorze telekomunikacji. Raport apeluje o realizm dotyczący usług IP. Z jednej strony potwierdza ogromny ich potencjał z punktu widzenia zarówno operatorów, jak i użytkowników, z drugiej - ostrzega przed rozpowszechnioną w branży telekomunikacyjnej wiarą, że wprowadzenie zaawansowanych usług IP przyniesie wielkie zyski w krótkim czasie.

Cap Gemini Ernst & Young (CGEY) i Dresdner Kleinwort Wasserstein (DrKW) opublikowały raport dotyczący rozwoju usług IP w przeżywającym problemy sektorze telekomunikacji. Raport apeluje o realizm dotyczący usług IP. Z jednej strony potwierdza ogromny ich potencjał z punktu widzenia zarówno operatorów, jak i użytkowników, z drugiej - ostrzega przed rozpowszechnioną w branży telekomunikacyjnej wiarą, że wprowadzenie zaawansowanych usług IP przyniesie wielkie zyski w krótkim czasie.

Analitycy spodziewają się, że usługi, takie jak Voice i Video over IP czy IP Storage, będą przeżywać w ciągu najbliższych dwóch lat jedynie umiarkowany wzrost. DrKW i CGEY zwracają uwagę na dwa wyzwania stojące na drodze do przyszłego sukcesu: trudności w dostarczaniu gwarantowanej jakości (QoS) w czasie rzeczywistym i wysoki koszt związany ze złożonością niektórych sieci IP.

Jeden z bardziej uderzających wniosków raportu mówi, że rozwój usług IP - pomimo wielkiego szumu medialnego - będzie początkowo powolny, a większego ruchu na tym rynku nie można się spodziewać przed upływem dwóch lat. Analitycy z DrKW i CGEY przewidują, że wartość rynku usług IP w Zachodniej Europie będzie rosła powoli: z 14 mld USD obecnie do 17,5 mld USD za 24 miesiące.

Raport wymienia zalety IP, które wpłynęły na entuzjastyczne opinie o tym protokole: jego dominację w środowisku twórców aplikacji, łatwość użycia, finansowe korzyści z uproszczonych sieci i elastyczność, sprawiającą, że dostawcy są w stanie oferować strategiczne usługi. Podkreślane są możliwości IP w korporacyjnych sieciach LAN i WAN. Mowa o potencjale IP przekładającym się na trwający już intensywny rozwój wirtualnych sieci IP VPN i wideokonferencji IP.

Jednakże zwraca się uwagę na pewne podobieństwa w nierealistycznych oczekiwaniach związanych z wprowadzeniem usług IP i 3G. Te technologie są często postrzegane jako szybki i skuteczny ratunek dla operatorów w ich obecnych kłopotach. Usługi IP, choć bezsprzecznie świetnie sobie radzą w środowisku korporacyjnym, to nie do końca wiadomo, jak będą działać w wielkich heterogenicznych sieciach telekomunikacyjnych.

Wprowadzenie gwarantowanej jakości usług (QoS) razem z IP, technologią nie projektowaną z myślą o aplikacjach wrażliwych na opóźnienia, wydaje się być bardzo złożone i kosztowne w sieciach dostawców usług. Szczególnie dotyczy to sieci szkieletowych. Raport przewiduje, że w przeciwieństwie do sieci korporacyjnych, gdzie dominuje jedna technologia, w świecie dostawców usług będą istnieć rozwiązania komplementarne - techniki przełączania pakietów IP i tradycyjnego przełączania kanałów (komutacja) będą współdziałać przy dostarczaniu usług w czasie rzeczywistym. Niezależnie o tego, czy współdziałanie będzie zachodzić na brzegu sieci, czy w ich szkielecie, takie sieci tworzą złożone środowisko, którego problem zarządzania musi być rozwiązany, zanim zaczną one świadczyć usługi czasu rzeczywistego na dużą skalę. Wymagać to będzie stworzenia inteligentnego oprogramowania.

Według raportu to co może niepokoić korporacyjnych abonentów, to ukryte koszty związane z zarządzaniem coraz bardziej złożonymi usługami IP. Z kolei użytkownicy końcowi chcieliby usprawnień na ich stanowiskach pracy, czyniących ich życie łatwiejszym: możliwości pracy mobilnej, łatwiejszych w obsłudze urządzeń i usług, dostępności serwisu z dowolnego miejsca. Raport podkreśla, że liczenie się teraz z takimi potrzebami użytkowników pomoże we wprowadzaniu wartościowych usług w przyszłości.

Nowe usługi powinny być bardzo ostrożnie wprowadzane przez operatorów telekomunikacyjnych, jeśli chcą oni, by przynosiły one jakieś zyski. Koszt utrzymania tych usług łatwo może konsumować dochody, co wpłynie na stopniowe pogarszanie się usług i w rezultacie odejście klientów do konkurencji.

Raport zatytułowany "IP Services and Western Europe" oparto na badaniach przeprowadzonych w ostatnich czterech miesiącach przez połączony zespół CGEY i DrKW wśród zachodnioeuropejskich korporacyjnych użytkowników końcowych, dostawców usług i producentów.

Jesteśmy przekonani, że usługi IP, odgrywające obecnie kluczową rolę w środowisku korporacyjnym, mają pierwszorzędne znaczenie przy tworzeniu innowacyjnych i kreatywnych modeli biznesowych w środowisku operatorów telekomunikacyjnych. Jednakże użytkownicy końcowi, dostawcy usług i producenci powinni zdawać sobie sprawę z naszego sceptycyzmu, gdy mowa o usługach IP jako recepcie na wyjście z długów i poradzenie sobie z problemami wydajnościowymi sektora telekomunikacyjnego w najbliższych dwóch latach. - twierdzą autorzy raportu. - Nie przewidujemy także powstania zunifikowanej, konwergentnej sieci IP: przyszłość to hybrydowość. Jutrzejsze sieci będą się uzupełniać - tak jak dzisiaj technologie routingu i przełączania koegzystują i wzajemnie się uzupełniają.


TOP 200