Uniwersytet przyszłości

Świat stoi w obliczu największych w historii przemian cywilizacyjnych, rewolucja informacyjna, zapoczątkowana powstaniem komputera, na naszych oczach zmienia nie tylko technologie, procesy produkcyjne, ale w praktyce całą cywilizację. Proces globalizacji gospodarki jest jednym z najważniejszych efektów rewolucji informacyjnej. Wciąż jednak nie dostrzega się ogromnych zmian, jakie wywołuje ona w obszarze edukacji, a szczególnie szkolnictwa wyższego.

Świat stoi w obliczu największych w historii przemian cywilizacyjnych, rewolucja informacyjna, zapoczątkowana powstaniem komputera, na naszych oczach zmienia nie tylko technologie, procesy produkcyjne, ale w praktyce całą cywilizację. Proces globalizacji gospodarki jest jednym z najważniejszych efektów rewolucji informacyjnej. Wciąż jednak nie dostrzega się ogromnych zmian, jakie wywołuje ona w obszarze edukacji, a szczególnie szkolnictwa wyższego.

Peter F. Drücker, 88-letni guru światowego zarządzania, w swoich pracach analizuje zmianę rynku pracy, jaka zachodzi w Stanach Zjednoczonych i innych rozwiniętych państwach świata. W ciągu jednego stulecia dwukrotnie wymieniła się klasa społeczna dominująca na rynku pracy. Od dominujących na świecie w XIX w. - także w USA - rolników, poprzez największą w ciągu 80 lat XX wieku klasę robotników fizycznych, do przewagi zdobytej na naszych oczach przez nową klasę, nazwaną przez P. Drückera klasą „robotników umysłowych”.

Robotnicy umysłowi stanowić będą na przełomie XX i XXI w. już jedną trzecią ogółu zatrudnionych w USA. Robotnik umysłowy to człowiek posiadający formalne wyższe wykształcenie oraz umiejętność stosowania w praktyce wiedzy teoretycznej i analitycznej. Ale jedną z najważniejszych cech członków nowej klasy jest zwyczaj nieustannego kształcenia się.

Edukacja - zdaniem P. Drückera i najwybitniejszych ekspertów europejskich - będzie decydowała o wszystkim w społeczeństwie robotników umysłowych, w którym szkoła stanie się najważniejszą instytucją.

Zdobywanie wykształcenia i dostęp do wiedzy mogą w przyszłości zająć miejsce, jakie w klasycznej epoce kapitalistycznej miało zdobywanie i dostęp do własności i dochodów.

Co ważniejsze, nadchodząca era informacyjna, dzięki rozpowszechnieniu za pośrednictwem sieci informatycznych dostępu do wiedzy, spowoduje znacznie większe, niż w przeszłości, wyrównywanie szansy osiągania karier indywidualnych. Genialnie zdolne dziecko z biednej rodziny w Indiach dzięki dostępowi do Internetu może zdobyć wiedzę i umiejętności większe niż dzieci z bogatych rodzin uczące się w ekskluzywnych szkołach i uczelniach.

Nauka bez granic

Tworząc w Nowym Sączu i Tarnowie szkoły biznesu, miałem możliwość poznania bezpośrednio lub poprzez programy pracy wielu wyróżniających się szkół wyższych w USA i Europie.

W większości z nich zachodzą duże zmiany, a trudno do końca dzisiaj przewidzieć ich zakres i granice. Dosłownie na naszych oczach rozpoczyna się proces globalizacji edukacji na poziomie wyższym. W największych uczelniach studiuje najzdolniejsza młodzież z całego świata. Część programów jest realizowana w języku międzynarodowym którym stał się język angielski. Współpraca uczelni jest coraz głębsza. Można już spotkać „latających” profesorów , którzy regularnie prowadzą zajęcia i badania w 2 - 3 odległych uczelniach.

Równocześnie zmieniają się metody realizacji studiów. Jest to szczególnie widoczne w tych dziedzinach edukacji, w których nie istnieje konieczność prowadzenia laboratoriów doświadczalnych (chemicznych, biologicznych czy technologicznych). Może dlatego obszar nauczania biznesu, zarządzania czy finansów wyróżnia się tempem zmian w technologiach nauczania.

Największe znaczenie dla zachodzących zmian w edukacji ma rozwój Internetu i elektronicznych technik medialnych. Nowe technologie i techniki umożliwiają rozpowszechnienie wiedzy oferowanej przez najwybitniejsze umysły i najlepszych wykładowców niemal bez użycia sal wykładowych. Już teraz można za pośrednictwem Internetu „wysłuchać” cyklu wykładów. W przyszłości nie trzeba będzie jechać do Harvardu czy Standford, aby uczestniczyć w wykładach laureatów nagród Nobla. Szkoła sądecka współpracuje np. z amerykańską uczelnią Generals Motors Institute z Flint, która prowadzi kursy wykładowe emitowane przez satelitę lub wysyłane do studentów na kasetach wideo. Obecnie negocjujemy z konsorcjum amerykańskich uniwersytetów, które wspólnie opracowują i rozpowszechniają na kasetach wideo podstawowe kursy biznesowe.

Internet umożliwia również rzecz bezcenną - bezpośrednią współpracę studenta z profesorem odległym nawet o kilka tysięcy kilometrów i dyskusję w czasie rzeczywistym, bez opóźnienia. Łatwo sobie wyobrazić, jakie to stwarza możliwości.

Jeden z moich najzdolniejszych studentów, absolwent szkoły sądeckiej z 1996 r., pokazał jak można efektywnie wykorzystać Internet. Gdy przygotowywał pracę licencjacką na temat rynku opcji, dane zdobywał z giełdy nowojorskiej i tokijskiej. siedząc w pracowni komputerowej w Nowym Sączu. Efekt - I nagroda w konkursie na najlepszą pracę licencjacką ogłoszonym przez Bank Rozwoju Eksportu. Nic dziwnego, że dzisiaj pracuje w Genewie w szwajcarskiej grupie kapitałowej.

Coraz większa cześć wiedzy światowej i informacji jest dostępna w Internecie. Równocześnie z rozwojem możliwości (i zasobów) sieci zachodzi proces upowszechnienia do niej dostępu dzięki coraz bardziej przystępnym cenom sprzętu informatycznego. Jeszcze 10 lat temu komputer był luksusem, dzisiaj znalazł się w powszechnym użytku. Następuje więc istotna i pozytywna demokratyzacja dostępu do wiedzy i informacji. Może to w przyszłości ułatwić (i przyspieszyć) rozwój biednych państw i społeczeństw.


TOP 200