Uniwersalny język

Dyrektor Kaleida Labs, Nat Goldhaber, oświadczył, że wiosną tego roku jego firma przedstawi nowy, obiektowo zorientowany język Script/X.

Dyrektor Kaleida Labs, Nat Goldhaber, oświadczył, że wiosną tego roku jego firma przedstawi nowy, obiektowo zorientowany język Script/X.

Język ten działa w zasadzie na każdej platformie. Opracowany wspólnie przez Apple Computer Inc., Lotus Development Corp., Borland International, WordPerfect Corp. i Kaleidę, Script/X oparty jest na nowym standardzie budowy języków, Bento. Standard ten przewiduje użycie tego samego języka do tekstu, przeźroczy, filmu, grafiki i edycji dźwięku. Script/X jest więc reklamowany jako środowisko "multi-platform/multi-media". Goldhaber przewiduje, że do końca 1994 r. Script/X będzie używany przez "14 mln użytkowników na świecie, a może 30 mln". By upowszechnić swoją technologię, Kaleida zamierza udostępnić Script/X wszystkim zainteresowanym - producentom hardware'u i software'u. Opis Script/X zostanie opublikowany i każdy chętny, będzie mógł kupić interfejs do tworzenia aplikacji API (Application Program Interface). Ponadto, Kaleida lansuje Script/X jako język telewizji interakcyjnej, która - zdaniem przedstawicieli firmy - wybuchnie z równą gwałtownością i rozwinie się równie szybko, co PC-ty w latach 80. Telewizja interakcyjna ma szansę stworzenia całego nowego przemysłu elektronicznego, z nowymi urządzeniami, producentami i użytkownikami. Pracują nad nią Apple, Kaleida, Tandem, Eastman Kodak, Corning Glass, Southwestern Bell, U.S. West i Comsat Video Enterprises. Firmy te utworzyły grupę First Cities, której przewodzi konsorcjum Microelectronics and Computer Technology Corp. z Austin (Teksas). First Cities przewidują, że w 1995 r. znajdzie się w użyciu nowy, fascynujący gadżet pracujący pod Script/X-em - telewizor pełniący funkcję faksu, telefonu, węzła sieci komputerowej i końcówki poczty elektronicznej. To nowe urządzenie, o którym każdy będzie marzył póki go nie kupi, przyda się do robienia zakupów, wyboru rozrywki, studiów uniwersyteckich, pracy zawodowej i komunikacji między przedsiębiorstwami. Rok 1984 nadchodzi z pewnym opóźnieniem, ale - wbrew przewidywaniom Orwella - w pełnej glorii i chwale.