Unijny plan produkcji chipów za 45 miliardów euro

Kraje Unii Europejskiej zgodziły się w środę na wart 45 miliardów euro plan finansowania produkcji chipów. Celem jest oczywiście jest zmniejszenie zależności państw UE od producentów z USA i Azji.

Źródło: Flickr

Wysłannicy Unii Europejskiej jednogłośnie poparli zmienioną wersję propozycji Komisji Europejskiej, poinformowały Czechy, które sprawują rotacyjne przewodnictwo w UE.

Ministrowie Unii Europejskiej spotkają się 1 grudnia, aby zatwierdzić plany zwiększenia produkcji podzespołów (w tym oczywiście, budowy fabryk) , który będzie musiał być jeszcze przedyskutowany z Parlamentem Europejskim w przyszłym roku, zanim stanie się prawem.

Zobacz również:

  • Apple zmniejsza wpływy azjatyckich firm na produkcję sprzętu
  • TSCM rzuca wyzwanie Samsungowi
  • Telekomy naciskają na UE, by Big Techy zaczęły płacić za koszty sieci

Władze wykonawcze UE, które mają nadzieję, że dotacje państwowe pomogą blokowi osiągnąć 20% udział w globalnej zdolności produkcyjnej podzespołów do 2030 roku, wyszły z propozycją po tym, jak globalny niedobór chipów i wąskie gardła łańcucha dostaw uderzyły w producentów samochodów, dostawców opieki zdrowotnej i operatorów telekomunikacyjnych.

Udział Europy w produkcji chipów wynosi 8%, co oznacza spadek z 24% w 2000 r.

Zmiany uzgodnione przez wysłanników w stosunku do propozycji Komisji obejmują dopuszczenie dotacji państwowych dla szerszego zakresu chipów, a nie tylko tych najbardziej zaawansowanych. Dotacje obejmą chipy, które przynoszą innowacje w zakresie mocy obliczeniowej, efektywności energetycznej, korzyści dla środowiska i sztucznej inteligencji.

Kraje UE starały się również ograniczyć uprawnienia Komisji, organu wykonawczego UE, mówiąc, że jej prośby do firm o informacje w czasie kryzysu muszą być proporcjonalne i skoncentrowane na bezpieczeństwie, jak donosi agencja Reutera, powołując się na nieujawnione opinii publicznej dokumenty unijne. jak wynika z dokumentu, unijni prawodawcy wciąż stoją przed zadaniem wywalczenia środków na projekt. Komisja przeznaczyła na ten cel pieniądze z programów badawczych oraz niewydane fundusze z innych programów, co spotkało się z krytyką ze strony niektórych krajów UE, które uważają, że może to przynieść niesprawiedliwe korzyści krajom, które już posiadają zakłady produkujące układy scalone lub są gotowe przyciągnąć producentów układów scalonych.

Źródło: Reuters

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200