Ujednolicone patenty

Głównym założeniem proponowanej nowej dyrektywy patentowej jest wprowadzenie jednolitych zasad obowiązujących na terenie całej Unii Europejskiej.

Głównym założeniem proponowanej nowej dyrektywy patentowej jest wprowadzenie jednolitych zasad obowiązujących na terenie całej Unii Europejskiej.

N a blisko rok przycichła sprawa patentowania oprogramowania na rynku europejskim. Jednak Ci, którym zależy na wprowadzeniu takiej regulacji przygotowali nową propozycję sygnowaną przez Charliego McCreevy, komisarza Unii ds. rynku wewnętrznego. W odpowiedzi na krytykę europejskich firm programistycznych wobec nowych planów patentowych Unii Europejskiej (UE) Alain Pompidou, kierujący Europejskim Urzędem Patentowym (EUP) zapewnił, że oprogramowanie jako takie nie może zostać opatentowane. "Relatywnie wysokie koszty patentów w Europie, w porównaniu do tych w Japonii i Stanach Zjednoczonych, mogą zostać uznane za niekorzystne dla sukcesu europejskiego systemu patentowego i poprawy innowacyjności europejskiej gospodarki" - stwierdził nawiązując do proponowanych przez Komisję Europejską zmian w prawie patentowym.

Opinia wyrażona na początku października podczas konferencji poświęconej ochronie własności intelektualnej w Lizbonie jest fragmentem szerszej debaty na temat przyszłości prawa patentowego w Europie. Zaledwie kilka dni po niej odbyło się w Parlamencie Europejskim głosowanie nad propozycją dotyczącą patentowania oprogramowania, którą przygotował Charlie McCreevy. Głównym jej założeniem jest wprowadzenie jednolitych zasad patentowych obowiązujących na terenie całej Unii Europejskiej. Pomimo bowiem tego, że Europejski Urząd Patentowy działa już od 30 lat, wciąż nie ma tzw. patentu europejskiego.

Demokratyczna kontrola

Stosunkiem głosów 494 za, 109 przeciw i 18 wstrzymujących się Parlament Europejski odłożył decyzję w sprawie przystąpienia UE do europejskiego porozumienia dotyczącego rozwiązywania sporów patentowych EPLA (European Patent Litigation Agreement) i uznał, że w tekście porozumienia potrzebne są zmiany. Podczas debaty w Parlamencie Charlie McCreevy namawiał posłów do ratyfikacji EPLA przekonując, że poprawi ono efektywność europejskiego systemu patentowego.

Posłowie definitywnie nie odrzucili idei przystąpienia do EPLA. Mają jednak zastrzeżenia do "braku demokratycznej kontroli postępowań", w których patenty są przyznawane, zatwierdzane i wprowadzane. Posłowie proponują zmianę brzmienia obecnego tekstu porozumienia, która uwzględniałaby obawy związane z niedostatkiem tej kontroli, niezawisłości sądów i kosztów postępowania sądowego. Ponadto posłowie proszą Dział Prawny Parlamentu Europejskiego o wydanie opinii na temat nakładania się zapisów EPLA ze wspólnotowym dorobkiem prawnym. Podczas debaty w Strasburgu pod koniec września br. europosłowie zgodnie twierdzili, że najlepszym sposobem poprawy ochrony patentowej w Unii Europejskiej byłoby ustanowienie patentu wspólnotowego. Niemniej przyznają, że w dającej się przewidzieć przyszłości wniosek w tej sprawie ma niewielkie szanse, aby został przyjęty.

Po tym jak propozycja ustanowienia patentu wspólnotowego nie przeszła, Komisja Europejska przedstawiła wniosek o ustanowienie Europejskiego Trybunału Patentowego władnego rozstrzygać w sprawach o naruszenie patentów we wszystkich państwach członkowskich.

Paneuropejska dyskusja

Alternatywą dla propozycji Charliego McCreevy jest "mniejsza nowelizacja" Europejskiej Konwencji Patentowej. Polegałaby ona na dwóch poprawkach: zmniejszeniu liczby języków, na które nowy patent musiałby zostać przetłumaczony, oraz na stworzeniu właśnie Europejskiego Trybunału Patentowego zajmującego się rozstrzyganiem sporów patentowych we wszystkich 31 krajach, które są członkami EUP. Umożliwić ma to podpisanie porozumienia EPLA.

Z nowym podejściem do patentowania polemizuje Florian Mueller, reprezentant grupy lobbystów i pomysłodawca akcji NoSoftwarePatents, którzy przyczynili się do odrzucenia poprzedniej propozycji dyrektywy dotyczącej patentowania oprogramowania. Przypomnijmy, Dyrektywa o patentach na wynalazki wdrażane przy użyciu komputera (Computer Implemented Inventions) została odrzucona ponad rok temu. Zdaniem Floriana Muellera, niezbędne jest wprowadzenie poważnych zmian w projekcie EPLA. Uważa on, że porozumienie w obecnej formie powieli podejście do patentowania oprogramowania przyjęte przez Europejski Urząd Patentowy. Tymczasem EUP postrzegany jest przez mniejszych producentów oprogramowania jako instytucja bardziej niż podobne tego typu organizacje działające w poszczególnych krajach członkowskich przychylna "patentowym monopolom".

"Ratyfikacja EPLA to po prostu kolejna próba doprowadzenia do upowszechnienia się prawa, dzięki któremu firmy będą mogły patentować zarówno oprogramowanie, jak i modele biznesowe. Ta propozycja jest nawet gorsza od tej odrzuconej naszymi wysiłkami. EPLA narzuci sposób myślenia przedstawicieli Europejskiego Urzędu Patentowego" - uważa Florian Mueller.

Przypomina on także, że rzadko zdarza się, aby w sporach patentowych zaangażowane było więcej niż jedno państwo. Do tej pory aż dwie trzecie z nich (ok. 900) dotyczyło rynku niemieckiego. Pragmatycznym podejściem byłoby więc, aby - jak ma to miejsce obecnie - decyzja sądu w jednym kraju obowiązywała we wszystkich państwach UE.

Konieczność zmian

Aby podkreślić konieczność szybkiego wprowadzenia zmian w prawie patentowym Alain Pompidou argumentuje, że "liczba wynalazków implementowanych komputerowo gwałtownie rośnie, w miarę jak innowacje w coraz większym stopniu opierają się na informatyce, a technologia IT wykorzystywana jest w coraz większej liczbie urządzeń - od samochodów i zmywarki po komórki". "Trzeba jednak powiedzieć, że Europejski Urząd Patentowy - zgodnie z obowiązującą od 1973 r. Europejską Konwencją Patentową - nie przyznaje patentów na oprogramowanie samo w sobie. Wydaje je jednak na wynalazki implementowane komputerowo, które są oryginalne, innowacyjne i mają charakter techniczny" - dodaje.

W odpowiedzi Florian Mueller podaje przykłady opatentowanych właśnie przez EUP "wynalazków implementowanych komputerowo". "Wśród nich znalazły się pomysł na stworzenie menu kontekstowego czy rozwiązanie umożliwiające kontrolę aktywności wirusów na komputerze" - mówi. Na "najgorszy patent na oprogramowanie" można głosować na stroniehttp://www.nosoftwarepatents-award.com/vote200610/index.en.html

Tylko fakty

Patentowi liderzy

  • Japonia 450 tys. patentów
  • Stany Zjednoczone 403 tys. patentów
  • Europejskie Biuro Patentowe 167 tys. patentów

W pierwszej dwudziestce krajów rejestrujących najwięcej patentów za rok 2004 (ostatnie dostępne dane) znalazła się Polska. A przed nią: Korea Południowa, Chiny, Niemcy, Kanada, Australia, Rosja, Wlk. Brytania, Brazylia, Indie, Francja, Meksyk, Norwegia, Hong-kong, Singapur, Argentyna i Włochy.

Źródło: World Intellectual Property Organization


TOP 200