Ubranka na miarę

Kolejnym gościem naszego kącika jest warszawski MacroSoft. Firma działa nieprzerwanie od 1987 r., legitymuje się 1 mln USD rocznych obrotów, 55 osobami personelu i przeszło setką dystrybutorów. Dotychczas 1400 systemów jej autorstwa zostało wdrożonych u przeszło tysiąca klientów.

Kolejnym gościem naszego kącika jest warszawski MacroSoft. Firma działa nieprzerwanie od 1987 r., legitymuje się 1 mln USD rocznych obrotów, 55 osobami personelu i przeszło setką dystrybutorów. Dotychczas 1400 systemów jej autorstwa zostało wdrożonych u przeszło tysiąca klientów.

Systemy

MacroSoftu, podobnie jak propozycje opisywanych wcześniej firm softwarowych, mają strukturę modułową i są przeznaczone do pracy na pojedynczych komputerach lub w sieciach. W tym pierwszym przypadku wymagany jest komputer PC z 640 kB pamięci lub więcej. Istnieje, bowiem możliwość wykorzystania pamięci EMS zorganizowanej wg standardu LIM, np. za pomocą DOS-owskiego sterownika EMM386, co pozwala na pracę z bazami danych, nie mieszczącymi się w pamięci podstawowej PC.

Twardy dysk powinien być dostosowany pojemnością do rozmiarów używanej bazy (min. 20 MB), nie ma zaś specjalnych wymagań odnoszących się do sterowników graficznych i monitorów, gdyż programy pracują w środowisku znakowym. Ponadto "potrafią" one współpracować z czytnikami kodów paskowych. Nie przewidziano natomiast korzystania z myszy.

W przypadku pracy w sieci może być ona dowolna o ile realizuje synchronizację dostępu do danych na poziomie DOS-u (np. Novell).

Jak to działa?

Główną cechą, wyróżniającą omawiany software spośród szerokiej gamy produktów przeznaczonych do komputeryzacji przedsiębiorstw, jest zastosowanie przez tę firmę własnych rozwiązań służących do tworzenia aplikacji. Wymienić tu należy przede wszystkim generator systemów SUPER, działający w oparciu o MacroBase, a więc standard obsługi baz danych - jak sama nazwa wskazuje - autorstwa MacroSoftu.

Ogólnie rzecz ujmując, każdy moduł (np. finansowo-księgowy) składa się z programu wykonawczego (*.EXE), który nosi nazwę MASTER oraz tzw. definicji systemu, czyli pewnej liczby plików (*.DEF), zawierających informacje o tym, jak dana aplikacja ma wyglądać na ekranie i co powinna robić oraz w jaki sposób. Do definiowania tych plików, a co za tym idzie wyglądu i sposobu funkcjonowania całego systemu, służy wspomniany już SUPER.

Współdziałanie poszczególnych modułów oparte jest na relacyjności baz, wykorzystywanych przez system, co oznacza m.in., że nie są one w nim niepotrzebnie powielane. Natomiast wymiana informacji z aplikacjami innych producentów możliwa jest jedynie na poziomie plików ASCII.

Przyjazność

Instrukcje i instalacje, nie odbiegają w zasadzie od powszechnych oczekiwań w tym względzie. Każdy moduł wyposażono w prosty batch instalacyjny, (nie modyfikujący, niestety, plików systemowych) oraz w starannie przygotowaną i zredagowaną instrukcję. Zaletami tej ostatniej są, jak się wydaje, prosty język, dokładność i wyraźne ukierunkowanie na pomoc osobom, które dotychczas miały bardzo niewiele wspólnego z komputerami.

Co się tyczy samych programów, to, podobnie jak w innych tego typu aplikacjach, istnieje możliwość redagowania własnych podpowiedzi. Są też różnego rodzaju kalkulatory i przeglądarki danych, a obsługa, po krótkim treningu, nie sprawia większych problemów.

Oferta

MacroSoft nie jest "zwyczajnym" dostawcą oprogramowania. To raczej fabryka ubranek, szytych na miarę, ze wstępnie przygotowanych elementów. Taką też rolę spełniają proponowane przezeń standardowe wersje programów, które, zgodnie z filozofią firmy, choć są w pełni funkcjonalne, powinny każdorazowo zostać przystosowane do indywidualnych potrzeb klienta.

Oprócz systemu SKID (zawierającego moduły: KALI - kadry, płace; FIKS - finanse, księgowość; MAG - gospodarka materiałowa; EPEN - ewidencja wyposażenia; ESTRA - środki trwałe), MacroSoft ma także w swojej ofercie: Księgę Przychodów i Rozchodów, SAD - (do sporządzania formularzy celnych), DOKUM - (dziennik pism i dokumentów), FAKTURY - (moduł służący do automatyzacji fakturowania), KONTRAKT - (przewidziany do prowadzenia ewidencji kontraktów krajowych i zagranicznych), PROFIT - (wspomagający prowadzenie działu sprzedaży lub hurtowni) oraz odrębny pakiet programów przeznaczonych dla oddziałów administracji terenowej.

Komputeryzacja

Według opinii dyrektora handlowego MacroSoftu, p. Krzysztofa Komorowskiego, klienci dzielą się na dwie kategorie: tych, którzy chcą kupić program oraz tych, którym zależy na rozwiązaniu problemu. Kupując samo oprogramowanie, musimy w mniejszym lub większym stopniu dostosować swoje potrzeby do szablonów narzuconych nam przez autora aplikacji, bez względu na stopień uniwersalności używanego software. Program zaś, to tylko dyskietka, instrukcja, licencja i gwarancja, cała reszta natomiast, to zmartwienie końcowego użytkownika. Z tego względu często słuszniejszym posunięciem jest skorzystanie z bardziej kompleksowej usługi firmy.

Wtedy wszystko zaczyna się od rozeznania potrzeb klienta. Polega ono, z grubsza, na określeniu tego, co można skomputeryzować, w jaki sposób i jakim kosztem. System informatyczny traktowany jest przy tym jako narzędzie do przetwarzania danych, które ma być w maksymalnym stopniu dostosowane do specyfiki konkretnego przedsiębiorstwa.

Kolejny krok, to uzgodnienie z bezpośrednimi użytkownikami systemu (czyli np. z księgową), co i jak ma działać na danym stanowisku pracy. Dopiero po tych uzgodnieniach przystępuje się do modyfikacji standardowych wersji programów. W ten sposób klient ma szansę otrzymać produkt maksymalnie dostosowany do jego potrzeb.

Dopiero ostatnim etapem jest właściwe wdrożenie, polegające na instalacji i skonfigurowaniu całego systemu, usunięciu wykrytych błędów i ostatecznym doszlifowaniu jego działania, łącznie z ewentualnym przeszkoleniem personelu. I właśnie takim rozwiązaniem problemu najchętniej zajmuje się MacroSoft, ponieważ przynosi to maksimum satysfakcji zarówno jemu jak i klientowi.

Marketing

Z opisanej powyżej wizji komputeryzacji wynika bezpośrednio polityka marketingowa firmy. Wychodzi ona z założenia, że klient powinien dokładnie wiedzieć dlaczego, za co i ile płaci. Tak więc nabywca li tylko programu, mówiąc żartobliwie, poza dyskietkami i "uściskiem dłoni Prezesa" otrzymuje standardowe nieodpłatne świadczenia, w postaci instrukcji, licencji, 12-miesięcznej gwarancji, prawa do darmowych (podczas trwania gwarancji) lub tańszych (za różnicę cen) upgrade`ów i tzw. hot line. Wszelkie inne usługi są płatne.

Jeśli natomiast klient chciałby skorzystać z kompleksowej usługi firmy, to cena oprogramowania stanowi jedynie ułamek ogólnej kwoty, którą będzie musiał wydatkować na ten cel.

Warto jednakże dodać, że przy zakupie wielu kopii stosowane są upusty dochodzące do 40% wartości pakietu, przedłużenie gwarancji (a co za tym idzie, także wszystkich związanych z nią przywilejów) kosztuje 20% wartości standardowej wersji używanego oprogramowania. Dodatkowe szkolenia, pomoc w nagłych wypadkach, czy modyfikacje rozliczane są wg stawek godzinowych (od 250 do 650 tys./godz.).


TOP 200