Uaktualnienie: trzęsienia ziemi na Tajwanie mogą spowodować wzrost cen podzespołów komputerowych

Siła poniedziałkowego trzęsienia ziemi na Tajwanie oceniana była na 7,6 stopnia w skali Richtera. Epicentrum znalazło się ok. 130 km na południe od stolicy Tajwanu - Taipei. Niedaleko znajduje się park przemysłowy Hsinchu Science, na którego terenie mieszczą się fabryki wielu przedsiębiorstw z branży nowoczesnych technologii, w tym producentów podzespołów komputerowych.

Siła poniedziałkowego trzęsienia ziemi na Tajwanie oceniana była na 7,6 stopnia w skali Richtera. Epicentrum znalazło się ok. 130 km na południe od stolicy Tajwanu - Taipei. Niedaleko znajduje się park przemysłowy Hsinchu Science, na którego terenie mieszczą się fabryki wielu przedsiębiorstw z branży nowoczesnych technologii, w tym producentów podzespołów komputerowych.

Trzęsienia ziemi na Tajwanie spowodowało natychmiastowy wzrost cen akcji japońskich, koreańskich i europejskich producentów podzespołów. Zdaniem niektórych analityków, trzęsienie ziemi może mieć, zwłaszcza w krótkim okresie, wpływ na wzrost światowych cen wielu podzespołów używanych przy produkcji komputerów. Dotyczy to zwłaszcza pamięci DRAM. Ich cena może wzrosnąć nawet trzykrotnie.

Nic się nie stało

Na razie straty spowodowane przez trzęsienie ziemi są trudne do oszacowania. Przedstawiciele producentów i dystrybutorów mikroprocesorów, półprzewodników i innych komponentów komputerowych twierdzą, że zasadniczo ani budynki fabryczne i linie produkcyjne, ani zapasy surowców i produktów nie uległy zniszczeniu. O minimalnych szkodach mówią przedstawiciele takich gigantów, jak Taiwan Semiconductor Manufacturing i United Microelectronics. Na pewno jednak kilku dni będzie wymagać ponowne wyskalowanie wrażliwej aparatury, używanej zwłaszcza przy produkcji układów scalonych.

Największym jak dotąd problemem są przerwy w dostawach prądu. Większość fabryk ma systemy zasilania awaryjnego, ale nie są one w stanie podtrzymywać normalnej produkcji. Problemem są również uszkodzone łącza i centrale telekomunikacyjne.

Panika klientów

Na razie skutki trzęsienia ziemi na Tajwanie nie są odczuwalne na rynkach światowych. Również polscy dystrybutorzy nie odczuli jeszcze wpływu tych wydarzeń na ceny produktów lub planowane terminy dostaw. "Nie widzimy żadnych zagrożeń po stronie naszych dostawców. Zaobserwowaliśmy jednak objawy paniki ze strony odbiorców korporacyjnych, obawiających się przerw w dostawach i nagłego wzrostu cen. Wpłynęło to na zwiększenie poziomu zamówień" - mówi Grażyna Karolewska, dyrektor działu handlowego wrocławskiego Incom Team.

Obserwatorzy rynku zgadzają się jednak, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby móc w pełni ocenić rzeczywisty, długookresowy wpływ trzęsienia na ceny, a także jakość i terminowość dostaw podzespołów. Katastrofa na Tajwanie może także wpłynąć na termin ukończenia budowy sześciu nowych fabryk komponentów komputerowych.