USA: spokój Microsoftu

Microsoft nie musi wprowadzać zmian do systemu operacyjnego Windows w Stanach Zjednoczonych. Tak zadecydował amerykański sąd apelacyjny w ubiegłym tygodniu, oddalając skargę organizacji branżowych i tym samym wspierając zawartą w 2001 ugodę MS z władzami USA. Zdaniem specjalistów, historyczny spór dobiegł końca. Teraz koncern z Redmond spogląda w stronę Europy, gdzie ważą się losy sankcji nałożonych przez Komisję Europejską.

Przypomnijmy, postępowanie antymonopolowe władz amerykańskich trwało 6 lat. W 2001 doszło do ugody z amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości oraz 20 stanami w USA, które również zaangażowały się w sprawę. Wówczas Microsoft został oskarżony m.in. o stosowanie praktyk monopolistycznych w związku z włączeniem przeglądarki Internet Explorer do systemu Windows 95 i tym samym działaniu na szkodę konkurencji - liczącej się wtedy spółki Netscape Communications. Warunki wspomnianej ugody nie były satysfakcjonujące dla stanu Massachusetts oraz dwóch organizacji branżowych Computer & Communications Industry Association oraz Software & Information Industry Association. Trzy podmioty domagały się dalej idących rozwiązań m.in. nakaz udostępnienia kodu źródłowego IE czy wyodrębnienie aplikacji Media Player z systemu Windows.

Po drugiej stronie oceanu, przewodniczący europejskiego Sądu Pierwszej Instancji w Luksemburgu rozpatruje wniosek Microsoftu o zawieszenie sankcji nałożonych w marcu przez Komisję Europejską. Jak informowaliśmy wcześniej, koncern wpłacił już na "powiernicze konto" wymierzoną grzywnę w wysokości 497 mln euro. Microsoft ma jednakże szanse na odzyskanie tych pieniędzy lub obniżenie grzywny, jeśli sąd pozytywnie rozpatrzy złożone przez koncern odwołanie.

Zobacz również:

Praktykami koncernu zainteresowały się w lutym br. także antymonopolowe władze japońskie. Podobne wątpliwości mają także władze chińskie, jednak Bill Gates zbagatelizował sprawę podczas ubiegłotygodniowej wizyty w Chinach. Gates nie odpowiedział jednoznacznie, czy zamierza wprowadzić na lokalny rynek tańszą i okrojoną wersję systemu Windows XP - tak jak to uczynił ostatnio w Malezji i Tajlandii.


TOP 200